W pokoju nauczycielskim, w klasie, w biurze, w sali teatralnej. W słowach na pozór gładkich i w słowach strasznych. Przemoc jest wszędzie, przenika wszystkie sfery życia społecznego. O opresji, przekraczaniu granic godności drugiego człowieka opowiadają spektakle, które rozpoczęły w Białymstoku Dni Sztuki Współczesnej. W niedzielę (30 maja) zaplanowano też dyskusję o przemocy (Fama, godz. 17).
Nad musicalem pracowali ponad rok, w trudnych pandemicznych warunkach. Bo jak układać choćby choreografię online? Jak przeprowadzić - najpierw wirtualne - próby z ponad 50 młodymi aktorami? A jednak się udało. Spektakl - realizowany częściowo zdalnie, częściowo w przestrzeni skansenu i Teatru Dramatycznego - ma premierę w sobotę (29 maja). A od wtorku (1 czerwca) przez kilka dni można będzie oglądać go na YouTubie.
Pan nr 1, Pan nr 2: nieoczekiwanie dla siebie lądują nagle w jednym wnętrzu. Nie wiedzą dlaczego, nie wiedzą, co dalej, tymczasem poczucie klaustrofobii i absurdu narasta. W Białostockim Teatrze Lalek w najbliższy weekend rządzi Sławomir Mrożek. Premiera jednoaktówki "Strip-Tease" - w niedzielę (30 maja) o godz. 19.15.
Dwie pary małżeńskie, pewien problem z dziećmi, negocjacje, wyważone rozmowy, grzeczne słowa? Aż wybucha furia. W poczwórnym wymiarze. Oto "Bóg mordu", słynna, intensywna emocjonalnie sztuka autorstwa Yasminy Rezy. Właśnie wchodzi na afisz Teatru Dramatycznego. Premiera - w sobotę (29 maja) o godz. 19.
Bajka o odmienności i recital śpiewającego aktora. Czyli "Kaszalot" i koncert Pawła S. Szymańskiego z zespołem. To już w najbliższy weekend (21-23 maja) w Białostockim Teatrze Lalek. BTL po raz pierwszy od wielu tygodni znów może zaprosić widzów do swojego budynku.
Po długiej przerwie, tak jak i inne teatry, do gry wraca również Teatr Dramatyczny w Białymstoku. Weekend otwarcia (21-23 maja) minie pod znakiem farsy "Boeing, Boeing". Francuski hit opowiada historię Maksa, który wodzi za nos trzy narzeczone. Aż któregoś dnia noga mu się powinie?
Jeszcze tydzień temu Białostocki Teatr Lalek pokazywał spektakle w streamingu, w najbliższy weekend zaprasza w plener - do patio, a za tydzień, tak jak i inne teatry - już do swoich wnętrz. Stęsknieni są wszyscy.
Puszcza Białowieska, szepcząca, rozśpiewana, zminiaturyzowana do rozmiarów patio? To możliwe, już w najbliższy weekend. W sobotę i w niedzielę (15-16 maja) Białostocki Teatr Lalek dużych i małych widzów zaprasza na spektakle w plenerze. W kameralnym patio zobaczyć można świetny koncert-spektakl "Puszczańskie opowieści" oraz kameralną bajkę dla dzieci "Karmelek".
Przed nami kolejny weekend, w którym Białostocki Teatr Lalek zaprasza na spektakle pay-per-view. Aktorzy zagrają je na żywo do kamer, a widzowie obejrzą online.
Białostocka aktorska czwórka ma słabość do Witkacego i na bazie jego tekstów przygotowała już dwa szalone projekty. A teraz szykuje trzeci. Spider Demon Massacre - bo tak się ta żywiołowa czwórka nazywa - wraz z Książnicą Podlaską i przyjaciółmi zaprasza w sobotę (8 maja) na wirtualne "Urodziny Stasia, czyli Nowe Wyzwolenie jako dziełko prawie nieskończone".
Coś dla najnajów, czy widzów maleńkich, i coś dla dorosłych, którzy wiedzą już, że przed absurdem świata może nas obronić np. ironia. Pakiet kilku spektakli dla miłośników Melpomeny przygotował Białostocki Teatr Lalek, który jako jedyny teatr profesjonalny w Białymstoku - mimo zamknięcia - ciągle gra. Dzięki systemu "pay per view" w weekend (24-25) proponuje: "Misiaczka" i "Na pełnym morzu".
Najpierw była solowa "Pobudka", teraz czas na "Romans". Aktorka lalkarka Natalia Sakowicz przygotowała kolejny monodram, w którym na scenie towarzyszy jej lalka ludzkich rozmiarów. I wraz z nią opowiada o świecie skomplikowanych emocji. W sobotę (24 kwietnia) o godz. 18 - premiera online spektaklu na YouTube.
A gdyby tak ktoś w weekend chciał legalnie wpaść do teatru, może to uczynić. I z pozycji własnej kanapy obejrzeć spektakle Białostockiego Teatru Lalek zagrane na żywo, o konkretnej godzinie, specjalnie dla tych, co magię teatru w deszczowe popołudnie wybiorą. To okazja - BTL bowiem jako jedyny teatr w mieście gra. W programie fantazyjna wariacja na temat Szekspira i baśń niemal bez słów.
Białostocki Teatr Lalek jako jedyny w regionie nie przestaje grać. Widz do teatru co prawda przyjść nie może, ale przychodzą aktorzy, wchodzą na scenę i o określonej godzinie zaczyna się spektakl. W tym samym czasie ogląda go publiczność, choć wyciągnięta we własnych fotelach. Co zobaczymy w weekend w BTL? Zabawne, rozśpiewane widowisko dla dorosłych i zabawną bajkę dla dzieci.
Na co dzień szkolą podopiecznych, motywują, rozwijają ich pasje. Najróżniejsze: szachowe, fotograficzne, muzyczne, teatralne. Ale przychodzi taki moment, gdy instruktorzy Młodzieżowego Domu Kultury wychodzą ze swoich pracowni, to oni do ręki dostają kartki, stają przed mikrofonem i mierzą się ze Słowackim. I tak z szybkiej akcji wzięło się całkiem ciekawe słuchowisko.
Białostocki Teatr Lalek. Od soboty (20 marca) teatry w całej Polsce są zamknięte przynajmniej do 9 kwietnia. Ale mamy w Białymstoku teatr, który jako jedyny gra. Spektakle oglądać możemy za pomocą specjalnego kanału w czasie rzeczywistym. Co oznacza, że w chwili, kiedy my się rozsiadamy przed ekranem, aktorzy wchodzą na scenę i grają na żywo. Białostocki Teatr Lalek w niedzielę (21 marca) zaprasza na "Karmelka" i "Na pełnym morzu".
Akademia Teatralna uruchomiła Bazę Aktorskich Twarzy Akademii Teatralnej. Serwis prezentuje studentki i studentów kierunku aktorskiego II-V roku, a także absolwentów uczelni rok po ukończeniu studiów. To pierwsze w Polsce narzędzie kompleksowo wspierające adeptów uczelni artystycznej na rynku pracy.
Będzie coś dla dużych, będzie coś dla małych. Na scenę Białostockiego Teatru Lalek w weekend (13-14 marca) wracają dawno nieprezentowany "Little Shop of Horrors" oraz "Bajka o złotej rybce". W Teatrze Dramatycznym - żywiołowa komedia "Pensjonat pana Biegańskiego" i - również dawno niegrana - kameralna "Autostrada". Wreszcie też zajrzeć można do Akademii Teatralnej - na premierę sztuki "Darwin albo dzieci ewolucji".
Głównie komediowy klimat dominuje w marcowym repertuarze Teatru Dramatycznego. Ale szczypty refleksji też nie zabraknie. W tym miesiącu na afisz wraca m.in. "Autostrada" i nieustannie bawiący widzów, najdłużej grany w Dramatycznym - bo od 25 lat - spektakl "Zapiski oficera Armii Czerwonej". Na Dzień Kobiet teatr proponuje zaś "Pensjonat pana Bielańskiego".
Opera i Filharmonia Podlaska odwołała weekendowe spektakle "Jesus Christ Superstar" (6-7 marca). Powód? Koronawirus, który znów dotyka zespół artystyczny OiFP. To już kolejna sytuacja w ciągu ostatniego roku, kiedy ten musical musi być odwołany z powodu zakażeń w zespole. Bilety zachowują ważność, spektakle przeniesiono na 19 i 20 marca.
Opera i Filharmonia Podlaska. Z repertuaru opery w ramach oszczędności mają zniknąć trzy duże przedstawienia: "Traviata", "Straszny dwór" i "Skrzypek na dachu". Dyrekcja chce się pozbyć scenografii do tych spektakli, zamierza jej elementy złomować. Jednocześnie w placówce trwają zwolnienia. - To jest początek końca tej instytucji. To też wykładnia tego, co robi PiS z całym państwem: po prostu je niszczy - ocenia sytuację w OiFP autor scenografii do wycofywanych z repertuaru spektakli Paweł Dobrzycki.
Od 12 lutego teatry mogą gościć u siebie widzów. - Po prawie czterech miesiącach w naszej sali znów usłyszeliśmy brawa. To było wyjątkowe uczucie - mówi Jacek Malinowski, dyrektor Białostockiego Teatru Lalek.
Teatr Dramatyczny po trzymiesięcznym zamknięciu do repertuaru wprowadził właśnie najnowszy spektakl - "Boeing, Boeing". Postawił na farsowy klimat, wychodząc z założenia, że właśnie tego widzowie potrzebują w czasie pandemii. Najnowsza premiera to historia poligamisty, który lawiruje między trzema narzeczonymi. Do czasu. Spektakl grany jest w sobotę (20 lutego) o godz. 19 i w niedzielę (21 lutego) o godz. 16 i 20.
Teatr Dramatyczny. W tym roku zacznie się długo wyczekiwany remont. Białostocka placówka właśnie ogłosiła przetarg na pierwszy etap modernizacji, po której budynek będzie m.in. dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Zarząd województwa i dyrektor teatru w czwartek (18 lutego) podpisali stosowną umowę.
Nie wiadomo jeszcze, kiedy teatry zostaną otwarte dla publiczności, ale Teatr Dramatyczny pracuje pełną parą nad swoją pierwszą premierą w tym roku. Postawił na francuską farsę "Boeing, Boeing" - jedną z najczęściej wystawianych sztuk na świecie. Premierę zaplanowano na przełom lutego i marca.
Do tej pory do spektakli Opera i Filharmonia Podlaska angażowała zazwyczaj tancerzy z zewnątrz. Teraz chce stworzyć własny zespół i ogłasza casting na stanowisko artysta baletu. Artyści zatrudnieni będą na 3/4 etatu. Zgłaszać się można do 20 lutego.
Ciągle nie wiadomo, kiedy otwarte zostaną teatry i sale koncertowe, ale póki co Opera i Filharmonia Podlaska łączy się ze swoimi najmłodszymi widzami online. I zaprasza w niedzielę (31 stycznia) o godz. 10 do wspólnego obejrzenia bajki muzycznej "Brzydki Kaczorek" na operowym kanale na YouTubie.
- Kończy się świat, który dobrze znamy - mówią studenci IV roku białostockiej Akademii Teatralnej. I wykrzyczą, wyśpiewają, co im leży na sercu. W sobotę (30 stycznia) o godz. 19 uczelnia zaprasza na "Kolejny koniec świata" w reż. Marii Żynel. Czyli pokaz premierowy online egzaminu z piosenki aktorskiej, dostępny na kanale na YouTubie AT.
Mocny temat, mocny tekst. Akademia Teatralna widzów do siebie bezpośrednio zaprosić nie może, ale proponuje wirtualne czytanie performatywne. I w poniedziałek (25 stycznia) od godz. 20 zaprasza na swój kanał na YouTubie. Piątka aktorów przeczyta sztukę "Pozory nie mylą" Stephana C. Lacka, w której śmierć młodej dziewczyny to tylko część gęstej od emocji kryminalnej historii.
Jest ich trzech, wokół tylko fale, a każdy jest coraz bardziej głodny. Kto zostanie posiłkiem? Świetna jednoaktówka Sławomira Mrożka "Na pełnym morzu" to pierwsza w tym sezonie premiera Białostockiego Teatru Lalek. Uniwersalna, przezabawna i gorzka jednocześnie - panowie na tratwie to przecież cały nasz świat w miniaturze. Pokazy - w sobotę (23 stycznia) o 20 i w niedzielę (24 stycznia) o 18.
Dla Białostockiego Teatru Lalek - mimo pandemii - rok 2020 był jednak intensywny. Do repertuaru weszło pięć nowych spektakli, teatr zagrał blisko 200 pokazów. I poszedł z duchem czasu - uruchomił kanał BTL Online.
Konkretnego dnia, o określonej godzinie aktorzy Białostockiego Teatru Lalek zjawią się w swoim teatrze i zagrają dla swoich widzów. Co prawda aktorzy ich nie zobaczą, przed nimi będą tylko puste fotele, ale grać będą tak, jakby siedzieli w nich widzowie. Bo tak naprawdę siedzą, tyle że po drugiej stronie ekranu. Spektakl obejrzą dzięki systemowi "pay per view". W najbliższy weekend będzie to "Piaskownica" i "Sen nocy miłości".
Znany reżyser teatralny, sięgający do najnowszych technicznych nowinek i popularny dziennikarz, zajmujący się nauką i nowymi mediami. Obaj spotkają się w sieci, by porozmawiać, a posłuchać ich mogą wszyscy. Gośćmi kolejnego spotkania online cyklu "Rozmowy kulturalne" będą: Krzysztof Garbaczewski i Edwin Bendyk. W sobotę (16 stycznia) o 15 zaprasza Białostocki Ośrodek Kultury.
A gdyby tak wziąć historię sprzed 80 lat, wkleić w nią własną, współczesną? Przemieszać wspomnienia, wzruszenia, romans, aktorskie frustracje? I jeszcze uśmiech klowna, i patos, list rodziców, i klimat przedwojnia? Co z tego wyniknie? Faktycznie: dziwowisko. A jednak "Kochankę" ogląda się dobrze.
Do teatru ciągle się udać nie możemy, ale Białostocki Teatr Lalek zaprasza wszystkich widzów, małych i dużych, przed ekrany komputerów, tabletów, smartfonów. Od 9 do 12 stycznia coś dla siebie znajdzie i mały, i duży widz spragniony lalkarskiej magii. Co istotne, spektakle w konkretnym dniu o konkretnej godzinie aktorzy zagrają na żywo.
Jeszcze więcej fantastycznych materiałów do oglądania online, jeszcze więcej możliwości zanurzenia się w świat białostockiego teatru sprzed kilkudziesięciu lat. Teatr Dramatyczny w końcówce roku zdigitalizował kolejne materiały ze swojego archiwum, co pozwala na przeglądanie - bez wychodzenia z domu - setek afiszy, fotografii, projektów kostiumów. W minionym roku zbiór wzbogacony został o 10 tys. obiektów.
Pierwsze w nowym roku 2021 spektakle Białostocki Teatr Lalek zagra już 2 i 3 stycznia. Na dobry początek proponuje urokliwą bajkę dla dzieci - "Karmelek". Oczywiście jeszcze nadal - online. Ale aktorzy w te dni naprawdę zjawią się w teatrze, wejdą na scenę i o określonej godzinie zagrają specjalnie dla widzów, którzy zdecydują się na spektakl w streamingu.
Zamyka się w pokoju, nikogo do siebie nie wpuszcza, zatapia się w swoim świecie. Ważny jest tylko internet i wirtualna przestrzeń. Czy to już (czy za chwilę) choroba naszych czasów? Hikikomori - nowe zjawisko społeczne - na teatralny warsztat wziął z gronem współpracowników aktor Oskar Lasota. Spektakl o wycofaniu społecznym będzie miał premierę w sieci w środę (30 grudnia) o godz. 19.17.
W nim często zaczynały karierę największe rockowe zespoły. I to on będzie punktem wyjścia do muzyczno-teatralnej opowieści o młodym muzyku, który zastanawia się: "Co dalej?". Garaż - miejsce symboliczne. I tytuł spektaklu Macieja Cempury, który we wtorek i środę (29-30 grudnia) zobaczyć można online.
Prościutka scenografia, piękne kolory, prosta ludowa historia. A na pierwszym planie: Różyczka, Jagódka i Malinka. W niedzielę (27 grudnia) opowieść o trzech siostrach i ich chorej mamie zagrają online aktorzy Teatru Dramatycznego. Spektakl jest wyjątkowy, bo przeznaczony dla wyjątkowych widzów - dzieci ze spektrum autyzmu.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.