Drogi Białystok-Augustów i Białystok (Knyszyn)-Ełk nie będą na razie "eskami". - Plan minimum, który mamy, to wybudowanie z Białegostoku do Augustowa drogi dwujezdniowej, dwupasmowej, czyli identycznej jak droga typu S - zapowiedział minister infrastruktury.
GDDKiA. Chińska firma Stecol Corporation złożyła najlepszą ofertę na budowę kawałka "dziewiętnastki" między Sokółką a Czarną Białostocką. Ekspresówka ma kosztować prawie 830 mln zł.
Niespełna dziewięć kilometrów ma mieć pierwszy podlaski odcinek drogi S16. Połączy Krynice i Knyszyn. Wykonawca jest już poszukiwany.
Drogowcy są na etapie wyboru wariantu trasy łączącej Ełk z Białymstokiem. Przy protestach związanych z planami przejścia przez Biebrzański Park Narodowy i twierdzę Osowiec możliwy jest wariant śladem "ósemki" z Augustowa do Białegostoku.
Organizacje proekologiczne domagają się podjęcia merytorycznej dyskusji z udziałem niezależnych ekspertów i strony społecznej w celu weryfikacji aktualnych planów rozwoju sieci drogowej w północno-wschodniej Polsce. Chodzi przede wszystkim o to, że ekspresówka przez Mazury i Biebrzański Park Narodowy nie ma uzasadnienia, na co są twarde dowody.
Wyniki "Studium sieciowego przebiegu Via Carpatia i S16 w północno-wschodniej Polsce" miażdżą uzasadnienie dla budowy drogi ekspresowej S16 przez Biebrzański Park Narodowy i Krainę Wielkich Jezior Mazurskich. Studium to dowodzi, że są alternatywne rozwiązania, także dla innych, "pozorowanych działań" GDDKiA.
GDDKiA. Trasy S16, S19 oraz kilka obwodnic to najważniejsze nowe zadania, jakie stoją przed drogowcami z Podlasia. Wiadomo, że kontrowersje będzie budzić przebieg pierwszej z tras. Ma bowiem przeciąć Biebrzański Park Narodowy.
GDDKiA pracuje nad czwartym wariantem odcinka trasy Via Carpatia między Białymstokiem a Suwałkami.
Kilkanaście organizacji społecznych z całej Polski złożyło w czwartek (18 lutego) oficjalną petycję o wstrzymanie trwających prac nad planowaną drogą ekspresową S16 przecinającą Mazury i Biebrzański Park Narodowy. Domagają się przeprowadzenia brakującej strategicznej oceny oddziaływania na środowisko dla całej inwestycji.
Budowa drogi S16, czyli fragmentu międzynarodowej trasy Via Carpatia, zagraża unikatowemu ekosystemowi Biebrzańskiego Parku Narodowego. - Projektowanie przebiegu tej drogi w terenach cennych przyrodniczo, jakim jest dolina Biebrzy, na pewno skończy się awanturą na szczeblu europejskim - pewni są przeciwnicy przygotowanych wariantów jej budowy na odcinku Knyszyn-Ełk.
Do końca roku planowane jest podpisanie pierwszych umów z wykonawcami na odcinki S19 wokół Białegostoku. Tymczasem trwają konsultacje w sprawie budowy drogi ekspresowej S16, czyli części S19, która ma przecinać Biebrzański Park Narodowy. Takiemu rozwiązaniu sprzeciwiają się i przyrodnicy, i część okolicznych mieszkańców.
W projektowaniu S16 przez Biebrzę drogowcy powtarzają niestety ten sam błąd co z Rospudą: brak szerszego spojrzenia, wglądu w mapę Polski, a nie tylko okolic wtedy Augustowa, a teraz Grajewa i Ełku. Via Carpatia wcale nie musi przecinać Biebrzy.
Zgodnie z zamierzeniami GDDKiA droga S16 na odcinku Knyszyn - Ełk ma przeciąć Biebrzański Park Narodowy. Drogowcy i urzędnicy twierdzą, że nie da się go ominąć. W środę (22 maja) odbyła się pierwsza z planowanych konsultacji społecznych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.