Wraca Wertep! Na przełomie lipca i sierpnia jeden z najbardziej niezwykłych festiwali w regionie i w kraju znów będzie objeżdżać miejscowości północno-wschodniego pogranicza, za darmo pokazywać spektakle dla malutkich i tych całkiem dużych, oferując klimat nie do podrobienia: niespieszny i błogi.
Koronawirus pokrzyżował im plany i spektaklu opartego na motywach "Ani z Zielonego Wzgórza" chwilowo nie będzie. Ale będzie premierowe słuchowisko - "Szaleństwa Panny Anny" - już w niedzielę (28 czerwca) od godz. 20 pierwsza część do posłuchania na kanale YouTube. Białostocka Akademia Musicalowa kończy intensywny sezon.
Białostocki Teatr Lalek na pierwsze - od czasu izolacji - spektakle do budynku teatru zaprosi pod koniec sierpnia. Ale teraz, wspólnie z kawiarnią BTL Lalki, otwiera scenę letnią w patio. Pierwszy koncert już w sobotę (27 czerwca) o godz. 20. Wystąpi Spider Demon Massacre.
Opakowani w folię i w maseczkach? Zdjęcia są intrygujące i reszta też tak się zapowiada. Czyli koncert-spektakl o dziwnych wirusowych czasach, w jakich przyszło nam żyć. - Będzie bezpiecznie, a jednocześnie niebezpiecznie i szalenie miło - żartuje białostocki aktor, Patryk Ołdziejewski i wraz z grupą Spider Demon Massacre zaprasza w sobotę (27 czerwca) o godz. 20 do ogródka w kawiarni BTL Lalki.
Najpierw czytanie performatywne sztuki Ibrahima Amira o zabójstwie honorowym, potem premiera dyplomu IV roku o życiu w pandemii, a na finał - rejestracja spektaklu opartego na sztuce Havla. Akademia Teatralna dzieli się z widzami trzema wydarzeniami online. Najbliższe już w sobotę (20 czerwca), o godz. 18.
Biblijny Józef, faraon i jego ekipa, rubaszne diabły, przemądrzałe anioły, świat realny i metafizyczny, do tego świetnie zagrane i wyreżyserowane. I ten zestaw znakomitych polskich aktorów! Teatr Wierszalin dzieli się online kolejnym spektaklem - "Żywot Józefa" z 2005 roku.
Zaczęli jeszcze w ubiegłym roku, jesienią. Nad przedstawieniem pracowali wiele miesięcy. A gdy przyszła pandemia, starali się kontynuować próby - choćby online. Teraz wreszcie mogą pokazać swój spektakl na żywo. Grupa teatralna Pro Arte Plus zagra w środę (17 czerwca) o godz. 16.30 w Spodkach przy ul. św. Rocha 14.
Pierwszy raz po ponad dwóch miesiącach przerwy można się będzie dziś i jutro (13-14 czerwca) wybrać po raz pierwszy do Teatru Dramatycznego w Białymstoku. W nowych warunkach sanitarnych o godz. 18 aktorzy zagrają spektakl "Wszystko w rodzinie" według sztuki Raya Cooneya.
Puste fotele i sceny, ciemne ekrany. Tak było niemal przez trzy miesiące. W sobotę (6 czerwca) wymarłe teatry, opery i kina w końcu mogą otworzyć się dla widzów. Ale w nowym reżimie sanitarnym. Czy rzeczywiście się otworzą?
Widzowie w maseczkach, widownia zapełniona tylko do połowy, nowe procedury bezpieczeństwa. Słowem: teatr popandemiczny w kompletnie nowych realiach. Jako pierwszy w regionie, po ponad dwóch miesiącach przerwy, na eksperyment, czyli spektakle na nowych zasadach, zdecydował się białostocki Teatr Dramatyczny. I już 13-14 czerwca zaprasza widzów do swojej siedziby. Zagra "Wszystko w rodzinie".
Opera i Filharmonia Podlaska dzieci jeszcze z racji ograniczeń zaprosić do siebie nie może, ale proponuje świętowanie Dnia Dziecka w internecie. W poniedziałek (1 czerwca) o godz. 12 zaprasza na koncerty do swego kanału na YouTubie. Będą niespodzianki.
Garść prezentów od Białostockiego Teatru Lalek na Dzień Dziecka. W wolnej chwili najmłodsi, a najlepiej z całą familią, mogą zobaczyć w sobotę i niedzielę (30-31 maja) dwa spektakle online: "Palko" i "Ach, jak cudowna jest Panama". Jest też coś dla młodzieży i starszych widzów: spektakl "Ony".
Nie wyobrażam sobie zakneblowanego artysty i segregacji na widowni. Musimy uzbroić się w cierpliwość - mówi Jacek Malinowski, dyrektor Białostockiego Teatru Lalek.
Do 30 czerwca mogą się zgłaszać kandydaci na stanowisko dyrektora Białostockiego Teatru Lalek. Prezydent Białegostoku ogłosił taki konkurs, choć chciał pozostawić na kolejną kadencję bez konkursu obecnego dyrektora teatru - Jacka Malinowskiego. I wnioskował do ministerstwa kultury w tej sprawie. Na to się jednak nie zgodził minister Piotr Gliński.
Urokliwa lalkowa baśń o dalekiej wyprawie, koncert-spektakl, w którym objawią się duchy z Puszczy Białowieskiej, i brawurowa historia z indeksu ksiąg zakazanych. Czyli: "Ach, jak cudowna jest Panama", "Puszczańskie opowieści" i "Kandyd, czyli optymizm". Trzy spektakle, którymi online dzieli się z widzami Białostocki Teatr Lalek w weekend (23-24 maja).
Teatr Wierszalin w dobie izolacji podzielił się z widzami online już kilkoma spektaklami. Ale teraz z archiwów wydobył prawdziwy teatralny cymes - przedstawienie "Turlajgroszek" sprzed blisko 30 lat. Od niego tak naprawdę zaczęła się zagraniczna kariera supraskiego teatru. Tym spektaklem Wierszalin wygrał Fringe First jednego z najważniejszych i największych festiwali świata - w Edynburgu w 1993 roku. I właśnie z Edynburga pochodzi udostępnione nagranie.
Teatry ciągle jeszcze zamknięte, ale placówki teatralne próbują łączyć się z widzami choć online. I udostępniają swoje archiwa ze spektaklami. We wtorek (12 maja) tak czyni Akademia Teatralna. Od dziś do końca maja w sieci zobaczyć można bezpłatnie przedstawienie sprzed pięciu laty - "Kuchnia bez pokoju. Piosenki Toma Waitsa".
Widzów fizycznie nie ma. A jednak są, mimo że od Supraśla oddaleni o dziesiątki, a nawet setki kilometrów. Gdy po spektaklu uczniowie wchodzą w tzw. strumień skype'owy, wreszcie, choć na chwilę, tworzy się coś na kształt teatralnej wspólnoty.
Do teatru ciągle nie możemy pójść, ale teatry dzielą się ciągle z widzami swoimi spektaklami online. Najnowsza e-propozycja Teatru Wierszalin to prawdziwy cymes sprzed 22 lat - "Prawiek i inne czasy" na podstawie książki Olgi Tokarczuk. To rzeczywiście też inne czasy Wierszalina i skok w przeszłość supraskiego teatru - epoka, gdy w ekipie Piotra Tomaszuka grali m.in. legendarna aktorka Joanna Kasperek i Grzegorz Artman.
Coś dla widza maleńkiego, trochę większego i całkiem dużego. Białostocki Teatr Lalek przygotował teatralną majówkę online i zaprasza bezpłatnie na trzy spektakle, przez trzy dni, o różnych porach. W programie: barwna bajeczka zagrana lalkami bez słów, prześmieszne widowisko o uroczych złośliwcach i brzydalach, i wreszcie istny fajerwerk, teatralny rollercoaster, gdzie filozofia splecie się z rubasznym klimatem.
Pokasłują, pochrząkują, wzdychają. Modulują głosy, robią miny. A między tym wszystkim - opowieści dziwnej treści i ściganie się, by wyjść na plan pierwszy. Czy z takiego miksu można zrobić spektakl? Można. Ponad dwa lata temu zrealizowała go Opera i Filharmonia Podlaska. A teraz, skoro do siebie zaprosić nie może, dzieli się nim z widzami online. "Kwartet dla czterech aktorów" - w poniedziałek (27 kwietnia) o godz. 19.
Geniusz tańca, Polak zafascynowany prawosławiem, artysta spętany chorobą psychiczną. Wacław Niżyński stał się przed 14 laty kolejnym bohaterem autorskiej sztuki Piotra Tomaszuka i spektaklu ekipy Teatru Wierszalin "Bóg Niżyński". Dwa lata temu przedstawienie zostało nagrane na rzecz Teatru TVP. A teraz ekipa z Supraśla dzieli się nim z widzami dzięki TVP VOD.
- Internet ma swoje granice. Tak jak widzowie potrzebują nas w spotkaniu na żywo, tak my bardzo potrzebujemy widzów - mówi Jacek Malinowski, dyrektor Białostockiego Teatru Lalek.
Na graniu w spektaklach nie poprzestaje, tworzy też do nich muzykę. To ciągle mało, więc z kolegami po fachu powołał do życia również szaloną kapelę. A teraz, w dobie społecznej izolacji, podzieli się muzyką z widzami wirtualnie - na żywo. Patryk Ołdziejewski, aktor Teatru Dramatycznego, w piątek (24 kwietnia), o godz. 20, da "Koncert online. Patryk live".
Nie w operze na 700 miejsc, ale na własnej kanapie zobaczyć można będzie spektakularny scenograficznie spektakl Opery i Filharmonii Podlaskiej - "Cyganeria". W dobie społecznej izolacji, nie mogąc otworzyć drzwi dla swoich widzów, opera łączy się z nimi wirtualnie. I zaprasza na internetowy pokaz słynnej opery Pucciniego w poniedziałek (20 kwietnia) o godz. 19.
Wirtualne zwiedzanie miast, muzeów. Spektakle online, koncerty bez publiki transmitowane w internecie. To wszystko cieszyło przez krótki czas. Było ciekawostką. A dziś?
Premiera odbyła się zaledwie pół roku temu, wielu widzów nie zdążyło zobaczyć tego spektaklu na żywo. A teraz zamknięta od miesiąca Opera i Filharmonia Podlaska dzieli się nim w sieci. W poniedziałek (13 kwietnia) o godz. 19 na kanale YouTube opery będzie można zobaczyć operetkę "Baron cygański".
W święta Wielkiejnocy teatry zazwyczaj nie grają. Ale teraz zagrają - wirtualnie. W świąteczny czas trzy podlaskie teatry dzielą się ze swoimi widzami łącznie siedmioma spektaklami. To bajki dla dzieci, poważna historia damsko-męska, a także jak na święta przystało: "Pasja" i "Historyja o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim".
Akademia Teatralna wyjmuje kolejny spektakl ze swojego archiwum i dzieli się nim za darmo z widzami. Tym razem to historia oparta na Homerowskim micie, ale z hejtem w tle, przeniesiona w realia współczesnej Polski - "Odys, wracaj do domu". Świetnie zagrana i zrealizowana, intensywna, pełna skrajnych emocji. Dostępna online przez tydzień.
Dla dzieci - historia wesołego, nieporadnego chłopca - "Palko". Dla dorosłych - szekspirowska wariacja - "Historia księcia H.". Dwa ciekawe spektakle do zobaczenia online w sobotę i niedzielę (4-5 kwietnia) w Białostockim Teatrze Lalek. Bez wychodzenia z domu.
Jak zająć dzieci w czasie narodowej kwarantanny, to dla rodziców spore wyzwanie. Z pomocą przychodzą młodzi lalkarze z Akademii Teatralnej i podlascy leśnicy. Pierwsi zapraszają na dobranockę z misiem, który trafił do pracowni krawieckiej. Drudzy proponują bajki o zwierzakach leśnych. I uczą, jak zrobić bohaterów samemu z tego, co znajdziemy w lesie.
Co się dzieje, gdy pokraczna wiejska gromadka zabiera się za wielkanocne misterium? Kto nie widział - powinien zobaczyć koniecznie. Do Teatru Wierszalin w najbliższym czasie z powodu epidemii nie zajrzymy, ale teatr przychodzi do nas. Świetny spektakl z 2016 - "Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" - zobaczyć można online i za darmo - na stronie: www.wierszalin.pl. A po świętach - e-widowisko "Treny".
Zrób lalkę w domowym zaciszu, obejrzyj spektakl, nie wychodząc z domu, napisz jednoaktówkę? Co wymyślił Białostocki Teatr Lalek na czas odosobnienia?
Skoro nie da się wpaść do teatru osobiście na świętowanie Międzynarodowego Dnia Teatru (przypada właśnie 27 marca), trzeba się wybrać tam wirtualnie. Teatr Dramatyczny zaprasza wieczorem na internetowe obchody, proponując czeskie klimaty: spektakl "Opowieści o zwyczajnym szaleństwie". Do zobaczenia w piątek (27 marca) o godz. 20 na YouTube.
Do białostockich teatrów i opery udostępniających online swoje spektakle dołącza Akademia Teatralna. Od wtorku (24 marca) w sieci będzie można zobaczyć spektakl dyplomowy studentów IV roku - "Świętoszek". Bardzo współczesny i bardzo współcześnie drapieżny - jak słusznie określił go sam reżyser Paweł Aigner.
Dwa przedstawienia - dla dorosłych i dla dzieci - w weekend (21-22 marca) dwukrotnie pokaże w sieci Białostocki Teatr Lalek. Placówka dołącza do placówek, które z powodu zamknięcia do odwołania, starają się utrzymać kontakt z widzami online.
Dobry pomysł na zajęcie dzieci w czasie, gdy nie chodzą do szkoły. Opera i Filharmonia Podlaska też jest zamknięta, ale jeden ze swoich spektakli dla dzieci udostępnia online. W czwartek (19 marca) o godz. 10 zobaczyć można będzie mądrą, rozśpiewaną bajkę muzyczną "Brzydki Kaczorek".
W czasie kiedy pandemia koronawirusa zamknęła wszystkie placówki kultury, a z domu najlepiej nie wychodzić, pomysł Teatru Dramatycznego w Białymstoku docenią teatromani. W piątek (20 marca) o 20 w sieci zobaczyć można będzie spektakl, który ma już status kultowego. Nic dziwnego - "Zapiski oficera Armii Czerwonej" grane są już od 28 lat.
Nie odbędzie się Jarmark Wielkanocny, przełożony zostaje festiwal taneczny "City od Dance", pod znakiem zapytania stoi data Targów Książki. Opera i Filharmonia Podlaska, Białostocki Ośrodek Kultury, Teatr Dramatyczny, Białostocki Teatr Lalek, galerie i kluby na razie nie odwołują wydarzeń, ale monitorują sytuację. Spektakle i spotkania odwołała zaś Akademia Teatralna.
Złośliwi nazywają kultową powieść dla pań "porno dla mamusiek", jednak w adaptacji Teatru Polonia Krystyny Jandy to po prostu świetna komedia.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.