Wszystko zaczęło się od posta opublikowanego w połowie maja na publicznej grupie @Wilno na Facebooku. Gdańszczanka Katarzyna Kowalewska napisała, że dzięki pomocy życzliwych osób z grupy genealogicznej udało jej się odszukać groby przodków na Rossie: prapraprababci oraz braci prababci. "Teraz sedno, ponieważ nie wiem, kiedy uda mi się pojechać do Wilna, chciałbym znaleźć osobę, która odpłatnie, choć minimalnie uporządkowałaby groby i zapaliła świeczki. Myślicie, że jest to do zrealizowania?"
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.