Białostoczanom łatwo zauważyć, że oczkiem w głowie władz miasta jest ścisłe centrum i rozmaite wiadukty, wielopasmowe arterie, estakady i gigantyczne skrzyżowania. A jak się ma nasze miasto na samym skraju, tuż przy granicach administracyjnych? Sprawdziliśmy. Przedstawiamy wyprawę z Tour de Białystok, czyli wycieczki wzdłuż granic miasta. No, mniej więcej wzdłuż granic...
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.