Do ewidencji zabytków włączona zostanie poczta znajdująca się przy stacji "Białystok". Tym samym charakterystyczny obiekt będzie podlegał ochronie.
Przez dwa miesiące z powodu pandemii koronawirusa poczty całodobowe w Polsce nie były czynne w nocy. Od minionego weekendu znów pracują 24 h na dobę. W Białymstoku dotyczy to poczty przy ul. Warszawskiej 10.
- Skieruję zawiadomienie do prokuratury dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na wyłudzeniu wielu tysięcy danych osobowych w związku z mailem otrzymanym przez UM Białystok wczoraj o godzinie 2.10 nad ranem z podpisem Poczta Polska - poinformował prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.
- To bezprawne żądanie. Nie dość, że nie było podpisane, to na tej podstawie prawnej, jaką wskazała Poczta, nie mogę tego zrobić. Popełniłbym przestępstwo - to odpowiedź prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego na domaganie się przez Pocztę Polską przekazania jej danych osób uprawnionych do głosowania w wyborach prezydenckich forsowanych przez Prawo i Sprawiedliwość na maj.
Poczta Polska, zasłaniając się tajemnicą handlową, ukrywa informacje o tym, ile zarabia i zamierza zarabiać w najbliższym czasie na maseczkach ochronnych, które w związku z epidemią koronawirusa wprowadza do sprzedaży. Jedna maseczka oferowana przez Pocztę Polską ma kosztować aż 9,99 zł.
Poczta Polska sprzedaje maseczki. Za pięć sztuk w opakowaniu trzeba zapłacić aż 49 zł 95 gr. Teraz ich zabrakło, ale poczta na swojej stronie internetowej informuje, że sprzedaż ma ponownie ruszyć 15-16 kwietnia.
Od poniedziałku (16 marca) poczty w Białymstoku, jak i w całej Polsce, czynne są średnio tylko sześć godzin w dni robocze, najczęściej w godz. 8-14, w niektóre dni - w godz. 14-20. Ze względu na zawieszenie transportu lotniczego do odwołania wstrzymane jest przyjmowanie przesyłek do innych krajów. W nocy poczty całodobowe nie będą czynne.
Z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Białystok niepodległości w obiegu znajdzie się nasz znaczek pocztowy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.