Sierota. Bez mamy i taty. Takich dzieci w domach dziecka praktycznie nie ma. Niemal 80 proc. wychowanków ma oboje rodziców. Dodatkowo opieszałość sądów i skomplikowana sytuacja prawna porzuconych dzieci sprawiają, że postępowania adopcyjne wydłużają się nawet do ośmiu lat - to bardzo smutne wnioski jakie płyną z opublikowanego właśnie raportu Najwyższej Izby Kontroli
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.