To już ostatni weekend w FOMO. Niestety, znany białostocki klub, prowadzony przez twórców Up To Date Festivalu, działa jeszcze tylko do 26 listopada. Ale znika z klasą - zapraszając do siebie gości, proponując dwie taneczne imprezy z niespodziankami oraz dwuczęściowy panel dyskusyjny z udziałem gości z Polski i zagranicy. Porozmawiają na nim m.in. o "rzeczywistości sceny klubowej na jej peryferiach".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dwie ostatnie taneczne imprezy w FOMO przy ul. Białówny: w piątek (25 listopada) od 23 i w sobotę (26 listopada) od 22. Panel dyskusyjny odbędzie się w sobotę (26 listopada) w godz. 18-19.30 (I część) i 19.40-21 (II część). Na panel wstęp wolny.

Otwarty w styczniu 2020 roku klub FOMO to kolejny duży projekt Jędrzeja Dondziły (współtwórcy znanego, świetnie promującego Białystok w Polsce i Europie festiwalu elektronicznego Up To Date Festivalu, producenta, didżeja i niestrudzonego promotora muzyki elektronicznej) oraz jego współpracowników. Marzenie o prowadzeniu własnego klubu Dtekk spełnił 24 stycznia 2020 – otwierając FOMO w miejscu szczególnym, kultowym dla białostoczan różnych roczników, bo w lokalu Metra, legendarnej białostockiej miejscówki, przez ponad dwie dekady działającej przy ul. Białówny 9/1.

FOMO – choć o nieco innym już klimacie muzycznym, z własną filozofią i konsekwentną spójną koncepcją – przejmowało poniekąd genius loci, nie pozwalając magii tego miejsca zaniknąć, jednocześnie tworząc coś zupełnie nowego. Niestety, niecałe dwa miesiące później przyszła pandemia, FOMO ledwo rozwinęło skrzydła, musiało je zwinąć – koronawirus na długo zamroził wszystko to, co jest istotą i duszą klubu z muzyką taneczną. Gdy w końcu rytm życia jako tako wrócił do normy i do klubu zaczęli zaglądać goście, poza działalnością klubową odbyło się tu sporo muzycznych imprez. Jednak, jak już pisaliśmy – mimo energii twórców, ich kreatywności, zaangażowania i determinacji – życie, zmaganie się z codziennością, przeformatowały niestety marzenia boleśnie, zderzając je z rzeczywistością. Twórcy klubu podjęli trudną decyzję o zamknięciu lokalu.

– Nie jesteśmy w stanie kontynuować działalności bez kruszenia naszych fundamentów i obniżania poziomu, jaki deklarowaliśmy – mówi Jędrzej Dondziło.

Dlatego to już ostatni weekend FOMO w Białymstoku. Klub żegna się z fasonem – imprezami w ramach The Final Fomo.

Białystok. FOMO - jeden z najlepszych klubów elektronicznych w Polsce, działać będzie jeszcze tylko do 26 listopada
Białystok. FOMO - jeden z najlepszych klubów elektronicznych w Polsce, działać będzie jeszcze tylko do 26 listopada  Fot. FOMO/Facebook

Nostalgia i klubowy klimat

Weekend zamknięcia rozpocznie się w piątek (25 listopada) od 23 imprezą taneczną The Very Polish Cut Outs. Rytmy zapewni nietypowa wytwórnia – grupka utalentowanych artystów, którzy z pasją digitalizują, edytują znane polskie utwory komponowane w latach 60.-90. I w zasadzie dają im drugie życie – przypominają o dawnych gwiazdach polskiej sceny muzycznej, pokazują stare hity w nowej odsłonie i przy okazji edukują młodsze pokolenia. To świetna okazja, by przeboje np. Haliny Frąckowiak czy Krystyny Prońko usłyszeć w duchu muzyki house, baleric, disco czy downtempo. W programie też mocna reprezentacja Projekt New Hope.

Piątek: FOMO_SPECTRAL_4.2: THE VERY POLISH CUT-OUTS | New Hope Crew

Ostatni dzień funkcjonowania FOMO – sobota (26 listopada) to dwa wydarzenia – dwuczęściowy panel dyskusyjny „Out of Businnes – Rzeczywistość sceny klubowej na jej peryferiach" i na finał impreza taneczna FOMO Spectral 3.1-4.3: NTBA Finale (godz. 22, line-up sekretny ale pełen niespodzianek)

Sobota: FOMO_SPECTRAL_3.1 - 4.3: NTBA FINALE

Podyskutują o scenie klubowej

Zanim goście ruszą w ostatni, taniec organizatorzy chcą porozmawiać o losach, wyzwaniach scen klubowych. I zapraszają na panel dyskusyjny z udziałem ciekawych gości (wstęp wolny), na którym spróbują m.in. odpowiedzieć na pytania:

Czy historia FOMO mogła potoczyć się inaczej? Czy tego typu projekty mają szansę przetrwać? Czy może peryferyjne inicjatywy po prostu nie mogą konkurować z dużymi podmiotami? Wśród prelegentów m.in. sam Levon Vincent z Novel Sound, przedstawiciel sceny nowojorskiej, i czołowe postaci polskiej sceny. Na panel – wstęp wolny.

PROGRAM panelu:

Sobota, 26 listopada

I Panel: godz. 18-19.30 – Inne miejsca, te same wyzwania?

Różnice polityczne, ekonomiczne czy społeczne pomiędzy poszczególnymi krajami dają podstawy do założenia, że (również w kontekście sceny muzyki elektronicznej) potencjalne wyzwania powinny być różne w zależności od miejsca. Czy rzeczywiście mamy do czynienia z różnymi przeszkodami? A może wręcz przeciwnie – czy nasze doświadczenia są podobne? Może łączy nas więcej niż nam się wydaje, a wnioski i rozwiązania mogą okazać uniwersalne.

Dyskutować będą:

Levon Vincent – Novel Sound (New York), US Feelaz – Vinylgate Record Store Poznan (Polska), Natig Ismayil – Clubbing Heritage, iN, Baku (Azerbejdżan), Cezary Chwicewski – Up To Date Festival, Białystok (Polska)

II Panel, godz. 19.40-21.10 – Scena peryferyjna – jak sprawić, by była istotna i trwała?

Z uwagi na nierówny podział zasobów i potencjału scenę muzyki elektronicznej możemy opisać jako relację dominującego centrum i jej peryferii. Dlaczego w ogóle należy wspierać inicjatywy peryferyjne? Czy możliwe jest stworzenie warunków, w których peryferia mogłyby zniwelować różnice i doprowadzić do wyrównania szans?

Dyskutować będą:

Aleksandra Sudolska – Schron, Poznan (Polska), Dtekk – Up To Date Festival, FOMO, Bialystok (Polska), Klaudia Ciepłucha – Granko Agency, Praga/Wrocław (Polska), Mateusz Skiba – Clubbing Heritage, Chmury/Hydrozagadka, Warszawa (Polska)

Link do wydarzenia na Facebooku.

Białystok. FOMO - jeden z najlepszych klubów elektronicznych w Polsce, działać będzie jeszcze tylko do 26 listopada
Białystok. FOMO - jeden z najlepszych klubów elektronicznych w Polsce, działać będzie jeszcze tylko do 26 listopada  Fot. FOMO/Facebook

Jedyny taki turniej

Organizatorzy zapraszają też na pierwszy turniej z cyklu Businnes Techno The Game.

To coś dla tych, którzy „nie czują się teoretykami i chcieliby zobaczyć jak relacja władzy centrum-peryferie działa w praktyce (…) W drugiej sali FOMO będzie można wziąć kości w dłoń i podjąć się wyścigu o budowę swojego Techno Imperium. Kto zyska followersów? Kto spełni swój sen o posiadłości na Ibizie? Kto stanie się posiadaczem najlepszego klubu w Berlinie? Ta gra to nie tylko wrota do sławy i sposób na rozrywkę, to przede wszystkim komentarz do zastanej rzeczywistości. Zobacz, kto z uczestników będzie błyszczał jak diament, a kogo marzenia zweryfikuje rzeczywistość" – czytamy w zaproszeniu na spotkanie.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem