Nastoletni chłopak w ciężkim stanie leżał przez cztery dni tuż pod polskim płotem granicznym, po białoruskiej stronie. Nikt nie chciał udzielić mu pomocy medycznej. W Wielki Piątek (15 kwietnia) jego braciom udało się zabrać go do Mińska, gdzie być może trafi do lekarza. To nie jest jednostkowy dramat. Grupa Granica w ostatnim tygodniu dostała 93 prośby o pomoc od osób z tzw. sistiemy, czyli tych, które utknęły pomiędzy białoruskim a polskim drutem granicznym.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

16-latek z Jemenu leżał blisko granicy w pobliżu placówek SG w Kuźnicy i Szudziałowie co najmniej od 12 kwietnia. Początkowo był nieprzytomny.

Jego towarzysze twierdzą, że został pobity przez białoruskich pograniczników. Połączyli się na czacie wideo z polskimi lekarzami, a ci ocenili, że chłopak musi natychmiast trafić do szpitala, bo inaczej może umrzeć. W grupie były i osoby dorosłe, i niepełnoletnie. Pobitemu chłopcu towarzyszyli dwaj bracia. Jemeńczycy przekazali aktywistom, że są blisko granicy, widzą nawet polskich żołnierzy. Mieli ich prosić o wodę, ale ci odmówili. Wysłali też wideo dokumentujące fatalny stan chłopca, a Grupa Granica zdecydowała się je opublikować, nie widząc innego sposobu na ratowanie nastolatka.

Służby nikogo nie uratują, tylko łapówka

Polska straż graniczna nie przejęła się stanem 16-latka. W środę (13 kwietnia) zamieściła tweeta: „Wczoraj aktywiści znowu opublikowali niesprawdzone i niepotwierdzone informacje, zarzucając służbom nieudzielenie potrzebującemu pomocy, co spotęgowało nieuzasadnione ataki na funkcjonariuszy. Nie tak się pomaga!" – pogranicznicy pozwolili sobie na połajanki.

Aktywiści podtrzymali, że od dwóch dni dostają prośby o pomoc od towarzyszy wyczerpanego 16-latka.

– Będziemy nagłaśniać każdy przypadek tego typu skrajnej przemocy. Białoruski reżim nie wyśle żadnej karetki ani nie udzieli pomocy ani temu chłopakowi, ani innym ludziom w strefie przygranicznej. Pełna odpowiedzialność za ich stan spada więc na tych, którzy uniemożliwiają niesienie pomocy humanitarnej i utrudniają reagowanie aktywistom obserwującym tę dramatyczną sytuację – odpowiedziała Grupa Granica. Podkreśliła, że najprostszym sposobem udzielenia pomocy byłoby wpuszczenie chorego chłopaka na teren RP i przekazanie go medykom.

W czwartek (14 kwietnia) stan nastolatka nieco się poprawił – chłopak odzyskał przytomność. Natomiast w piątek (15 kwietnia) jego braciom dzięki łapówce udało się zabrać go taksówką do Mińska. Aktywiści starają się zdalnie pomóc mu w uzyskaniu tam opieki medycznej.

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Czarny tydzień w sistiemie

W ciągu ostatniego tygodnia – od 8 do 14 kwietnia – Grupa Granica otrzymała zgłoszenia od 93 osób piszących z tzw. sistiemy, w tym co najmniej 30 dzieci w wieku 4–17 lat. Wśród nich były też trzy osoby starsze, jedna starsza kobieta z cukrzycą, jeden starszy mężczyzna z cukrzycą, jeden starszy mężczyzna z chorym sercem oraz jedna kobieta w ciąży, z anemią. Dwie z grup zgłaszały, że znajdują się w tej sytuacji od 10 dni, trzy inne grupy – że od pięciu dni. Ludzie są wycieńczeni, mają problemy z poruszaniem się i problemy żołądkowe po piciu brudnej wody z kałuż, sadzawek, bolą ich stawy, odzywają się choroby przewlekłe.

Zdecydowana większość zgłaszała, że białoruscy pogranicznicy nie pozwalają im opuścić pasa przygranicznego, a wobec tych, którzy próbują, stosują przemoc lub przemocą grożą.

Pobicia i bezczynne przyglądanie się cierpieniu

29 osób mówiło wprost o doświadczeniach przemocy ze strony służb białoruskich.

Cztery osoby – trzech mężczyzn i młoda kobieta – zostały ciężko pogryzione przez psy. Dwie osoby straciły świadomość w wyniku pogryzień i przerażenia. Świadkami tego zdarzenia była dwójka dzieci – notują aktywiści Grupy Granica, podsumowując ten koszmarny tydzień.

Dzieci widziały także pobicia, m.in. 16-latka. Z kolei o rok starszy chłopak wskutek pobicia doznał poważnych obrażeń, prawdopodobnie ma złamaną lewą nogę.

Szczegółów nie możemy ustalić ze względu na urwany kontakt. – Chłopak zgłaszał, że ma tylko 20 proc. baterii – relacjonują aktywiści z Grupy Granica, którzy z uchodźcami są wyłącznie w kontakcie telefonicznym. – On jest w sistiemie sam, reszta grupy musiała go zostawić, bo nie był w stanie z nimi iść, a skończyło się jedzenie i woda.

Przynajmniej 31 osób z sistiemy prosiło polską straż graniczną o pomoc i wodę. Prośby te zostały w najlepszym wypadku zignorowane. Jedna z osób mówiła aktywistom o poszczuciu psami, inna – że została przez polskich żołnierzy złapana i przewieziona w inne miejsce, ok. 20 km od grupy.

W grupach, które zdecydowały się prosić o pomoc, była dwójka dzieci, w tym jedno ciężko pobite przez Białorusinów, i kobieta w ciąży, z anemią. O pomoc błagał jej mąż, ale został zignorowany. O wodę prosił też 17-latek ze złamaną nogą. Został zignorowany.

Przemoc podczas wywózek

44 osoby przekazały, że zostały wywiezione do Białorusi przez polską straż graniczną i w sistiemie znalazły się w wyniku push-backu. Wśród wywożonych było co najmniej 10 dzieci, osoba między drugim a trzecim stopniem hipotermii, dwie osoby starsze, w tym jedna z cukrzycą i jedna chora na serce.

Jedna z rodzin opowiedziała, że podczas push-backu ich pięcioletni syn został spryskany gazem przez polską SG. Wysłali aktywistom film, na którym widać bladego, półprzytomnego lub śpiącego chłopca, którego uspokajająco głaszczą po głowie.

Pięcioosobowa rodzina z trójką dzieci, ojcem i babcią chorą na cukrzycę obliczyła, że 1 kwietnia została wypchnięta z Polski po raz 24. Wtedy spadł śnieg, a polscy funkcjonariusze rzucali w nich śnieżkami. Rodzina próbowała dalej i po push-backu w nocy z 11 na 12 kwietnia znów znalazła się w sistiemie.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Wesołych świąt, katolicy w mundurach, szczurze kamiński i śmieciu wąsiku.
@Hnasken
Nic dziwnego ze dzieli ich parę kroków do przemienienia się w orków i pójścia w ślady tych morderców w Buczy . Bądźcie przeklęci wraz z dudą .8*
już oceniałe(a)ś
1
2
@Hnasken

I ci ludzie mają się za katolików. Tacy z was katolicy jak i przyzwoici ludzie. Tacy jak wy zakładali obozy koncentracyjne. Wśród SS tak samo byli geje ale wśród pisowsko-ziobrowego ludku dobrych ludzi po prostu nie ma.
już oceniałe(a)ś
1
2
@Hnasken
Przecież młodzian ustawkę wspólnie z Białoruską KGB.
Meta ( Facebook) nie tak dawno opublikowała dane o finansowaniu troli informujących o dramacie na Białorusi są finansowani przez KGB i FSB.
już oceniałe(a)ś
4
0
Czy działania "polskich pograniczników" współpracujących z białoruskimi nie przypominają zachowania wojska rosyjskiego??? Wytłumaczcie mi czym to się różni???
@babciae
Babciu droga, może włącz myślenie, a nie tylko emocje, wzburzone tekstem w GW, który właśnie po to i w ten sposób został napisany: żeby wzbudzać emocje. Jest tak grubymi nićmi szyte, że naprawdę nietrudno zajrzeć pod podszewkę.
już oceniałe(a)ś
10
14
@babciae
mini różnica: jedni próbują przesunąć granicę zabijając ludzi, którzy po drugiej stronie spokojnie mieszkają, a inni chronią granicę.
już oceniałe(a)ś
8
6
@marc
Gó**o prawda ! To nie jest ochrona granicy ! To jest push-back ! Łamanie prawa międzynarodowego podpisanego przez Polskę ! To jest bestialstwo i oznaka degeneracji NIERZĄDU wraz z p.rezydentem , upadek moralności . Oby ich piekło jak najszybciej pochłonęło ! 8*
już oceniałe(a)ś
3
2
@mariusz.zbyszek
ALE JAKIE prawo międzynarodowe mówi, że możesz legalnie przejechać pół wolnego i bezpiecznego świata, a na końcu pchać się nielegalnie przez zieloną granicę i muszą cię wpuścić? OD KIEDY ochrona międzynarodowa to koncert życzeń?
W dodatku polegający na tym, że wszyscy chcą przeleźć przez Polskę w drodze do Niemiec?
Piekło powinno pochłonęć cynicznych przemytników ludzi, to są zbrodniarze, ale dla was to pewnie dobroczyńcy ludzkości, co nie? WSZYSTKO POSTAWIONE NA GŁOWIE! Głupota albo cynizm. A putin zaciera łapy.
już oceniałe(a)ś
1
2
@babciae
Ależ niczym. W dodatku wszyscy przysięgają, że robią to z wielkiej miłości do ojczyzny.
już oceniałe(a)ś
1
0
Jakim trzeba być zwyrodnialcem żeby bezczynnie patrzeć na cierpienie człowieka. Na cierpienie dzieci. Mam nadzieję, że nigdy nie skrzyżują się moje drogi z żadnym z tych potworów. Boję się ich.
@apricotek
Krzyżują się co dziennie. Wszędzie. Nie ma co udawać.
już oceniałe(a)ś
15
0
@apricotek
A ja mam nadzieję, że spotka ich kiedyś taki sam los. Chciałbym widzieć jak stoją pod płotem i błagają o litość.
już oceniałe(a)ś
22
10
@apricotek
Wystarczy być Polakiem, jesteśmy obrzydliwym narodem, niewiele lepszym od kacapów. Jak piss się utrzyma przy władzy znowu wyjadą młodzi i wykształceni ludzie i zostanie sam kał ludzki jak pogranicznicy i pislicja. W tym momencie to mi Was tam nawet nie żal (piszę Was, bo mnie w tym szlamie polskim już nie ma od kilku lat i nie zamierzam wracać). Nawet sekcja komentarzy tutaj jest obrzydliwa do bólu, a moderatorzy to kacapskie prostytutki.
już oceniałe(a)ś
21
21
@apricotek
Myślę, że jeśli nie będziesz próbował nielegalnie przekroczyć granicy, to nic złego Cię nie spotka. Porada #2: unikaj wycieczek na Białoruś "z przekroczeniem granicy UE w cenie".
już oceniałe(a)ś
12
7
@apricotek

Pogardzam tymi śmieciami i pluję im w gęby.
już oceniałe(a)ś
2
3
To wielki grzech Polski.
@nowawidzka
Bynajmniej.
już oceniałe(a)ś
6
2
@white_lake
Zacznij używać tego słowa ze zrozumieniem.
już oceniałe(a)ś
1
4
@nowawidzka
ochrona granic? bez jaj że mamy wpuścić każdego kto nielegalnie próbuje przekroczyć granicę, gość chciał złamać polskie prawo a teraz płacz
już oceniałe(a)ś
4
2
No i bardzo dobrze. Białoruś ma zobowiązania wobec ludzi, których zaprosiła. Dopóki nie zaczną spiskować przeciw Łukaszence, uchodźcy są tam bezpieczni.
już oceniałe(a)ś
25
14
Szanowna Pani Redaktorko,
Zastanawiam się czemu Pani powiela niesprawdzone informacje.
Są na TT filmy które pokazuja, że młodzian żwawo wstaje i kładzie się w celu nagrania filmu, następnie znów wstaje i pożywia się.
Ogólnie to kandydat do Złotej Maliny 2022.
już oceniałe(a)ś
15
5
<<< W czwartek (14 kwietnia) stan nastolatka nieco się poprawił ? chłopak odzyskał przytomność. >>>

Faktycznie - nie tylko odzyskał przytomność, ale i dziarskim krokiem spacerował po obozie, śmiał się, gadał z kolegami, mościł sobie legowisko etc.; tak go w każdym razie uchwyciły kamery. I nie ma się z czego śmiać , bo mamy do czynienia najwyraźniej z pierwszym tak dobrze udokumentowanym przypadkiem zmartwychwstania; być może to kwestia bliskości Wielkanocy tak zadziałała.
twitter.com/Straz_Graniczna/status/1514899576813195270

Tak z ciekowości; czy Redakcja naprawdę do tego stopnia pozostała mentalnie w minionym stuleciu, że szczerze sądzi, iż jak o czymś sama nie napisze, to nikt tego nie sprawdzi? :-)))
@kapitan.kirk
Niestety, ale Wyborcza pięknie steruje emocjami a pelikany to łykają. Chłopak zapozował do ustawki po czym wstał i z radością łaził po obozie. Są filmiki na ćwierkaczu a cały artykuł Wyborczej wygląda jak zasponsorowany przez Łukaszenkę. Ludzi, śledźcie inne źródła, i nie te kretyńskie prawicowe ale choćby Twittera, tam są filmiki z tym "nieprzytomnym".
już oceniałe(a)ś
20
13
@kapitan.kirk
Obejrzałam ten filmik. Widać na nim jakiegoś chłopaka. Z twarzy niepodobny do nikogo. Z koloru bluzki z kolei niepodobny do chłopaka ze zdjęcia z powyższego tekstu.
Ale, jak rozumiem, dla ciebie to bez znaczenia. Ty wiesz swoje. Brzydzisz mnie, człeku.
już oceniałe(a)ś
12
14
@halice1
Wiem jakie to okropne uczucie przekonać się nagle, że ludzie którym ufasz robią cię bezczelnie w konia; odruch nienawiści do osoby, która ci to uświadamia, jest zupełnie naturalny i przeżyłem to już nie raz. Zatem miłego brzydzenia się mną życzę i dobranoc.
już oceniałe(a)ś
17
9
@kapitan.kirk
Słabiutkie.
już oceniałe(a)ś
7
14
@halice1
Słabiutkie jest żerowanie na emocjach i udawanie ciężko chorych.
już oceniałe(a)ś
15
6
@kapitan.kirk
Życzę tobie abyś znalazł się w takiej sytuacji lub podobnej.
już oceniałe(a)ś
3
7
@reggychh
Prawda boli, nie?
Nagle sypie się kruchutkie ego zbudowane na kłamstewkach.
już oceniałe(a)ś
4
4
Klimowicz, ty bezczelna manipulantko i oszustko.
już oceniałe(a)ś
11
2