Do soboty (16 kwietnia) większość rosyjskich i białoruskich samochodów ciężarowych musi opuścić unijne drogi. To skutek kolejnego pakietu sankcji przyjętego przez Unię Europejską w związku z atakiem Rosji na Ukrainę. Tymczasem kolejka tirów na przejściu w Bobrownikach jest wciąż ogromna - w piątek czas odprawy wynosił około 56 godzin.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wojna w Ukrainie. 51. dzień inwazji [RELACJA NA ŻYWO]

Zakaz poruszania się większości rosyjskich i białoruskich samochodów ciężarowych po unijnych drogach obowiązuje od 9 kwietnia. Jednak do 16 kwietnia wprowadzono okres przejściowy, aby kierowcy, którzy już rozpoczęli trasy, mieli czas na wyjazd z krajów UE.

Przebywający przed trzema dniami w podlaskim Kolnie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk twierdził: – Nie sądzę, aby zatrzymanie tego tranzytu samochodów rosyjskich i białoruskich miało jakieś szczególne znaczenie dla polskiej gospodarki. Być może nie wpłyną opłaty za przejazd samochodami ciężarowymi przez Polskę. Myślę, że to będzie ten minus dla polskiej gospodarki, chyba nic ponad to. Natomiast będziemy tutaj mieli to poczucie, że zwiększamy presję na Rosji, która prowadzi wojnę z Ukrainą.

W piątek (15 kwietnia) premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że zapewne do soboty, kiedy większość rosyjskich i białoruskich samochodów ciężarowych ma opuścić UE, kolejki na przejściach polsko-białoruskich nie da się uniknąć. Chodzi przede wszystkim o przejście w Bobrownikach, które jest jedynym obecnie otwartym przejściem drogowym na tej granicy w Podlaskiem, po tym, jak 9 listopada ubiegłego roku zamknięto przejście w Kuźnicy (w związku z kryzysem migracyjnym na granicy z Białorusią).

W ostatnich dniach czas oczekiwania na rozpoczęcie tu odprawy wynosił około 60 godzin (wcześniej nawet ponad 80; w piątek, 15 kwietnia, rano – 56), w kolejce stało ponad tysiąc ciężarówek (kolejka liczyła około 30 kilometrów).

Wojna na Ukrainie. Jakie sankcje? Towar do Rosji cały czas płynie - tirami przez przejście w Bobrownikach

Morawiecki zapewnił, że wszystkie ciężarówki są skrupulatnie sprawdzane i nie przewożą – zgodnie z jego wiedzą i jak wyliczył – środków chemicznych, części broni i czegokolwiek, co może służyć do prowadzenia wojny w Ukrainie.

Zakazem nie są objęte transporty leków i towarów medycznych, a także spożywczych oraz przewozy humanitarne.

Granica polsko - białoruska. Kolejka TIR-ów do przejścia granicznego w Bobrownikach, 13 marca 2022r.
Granica polsko - białoruska. Kolejka TIR-ów do przejścia granicznego w Bobrownikach, 13 marca 2022r.  Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Eu powinna zagrać po putinowsku (samoloty) jeśli 16 kwietnia jakiekolwiek rosyjskie i białoruskie ciężarówki będą na terytorium eu powinny zostać skonfiskowane razem z towarem a kierowcy odstawieni na granice i niech sobie radzą.
@bernie007
To samo miałem napisać. Punktualnie o północy zamknąć granicę dla tych pojazdów, a te, które zostały na terenie UE znacjonalizować.
już oceniałe(a)ś
6
0
To słuszna decyzja, niestety nie do końca skuteczna. Firmy pod pisim patronatem chętnie przejmą rynek. Już zacierają ręce ci od respiratorów i maseczek, te szumowiny.
już oceniałe(a)ś
10
1
Czy Rosja nie ma własnego przemysłu farmaceutycznego?
@plutarch
Ma! Jego produkty przypominają pancerze aktywne dla czołgów, które "przemysł obronny" zrobił z wytłoczek na jajka.
już oceniałe(a)ś
3
0
@plutarch
Ma, ale specjalizują się tylko w koksie dla sportowców.
już oceniałe(a)ś
2
0
Żywność i leki też powinny być zakazane do przewozu.Odechce im się denazyfikacji i deukrainizacji i popierania satrapy. To Putin zgotował rodakom taki los.
już oceniałe(a)ś
1
0
"..Morawiecki zapewnił, że wszystkie ciężarówki są skrupulatnie sprawdzane..." - 10 ciężarówek w 60 godz czyli 16 min/odprawę, jakoś nie wierzę w tą skrupulatność.
Wątpię aby z Rosji realizowane były jakieś transporty z lekami bądź medyczne, żywność z Rosji można przywieźć ciężarówkami UE ( o ile chce ktoś zechce jechać ), ruskie i białoruskie ciężarówki ( szczególnie puste ) nie powinne być wpuszczane na teren UE ( dla indywidualnych pojedynczych przypadków można ewentualnie wydawać specjalne zezwolenia, po dokładnym sprawdzeniu powodu wjazdu na teren UE ).
@mada321
Nie 10 a 1000 ciężarówek....
już oceniałe(a)ś
0
0
Żeby to zrobić, potrzebowali błogsławieństwo i wskazówki UE == nie wstali jeszcze z kolan.
już oceniałe(a)ś
0
0
...a co sie z tymi co nie zdążą?
już oceniałe(a)ś
0
0
Tiry, które nie zdążą opuścić Unii przed terminem muszą zostać zarekwirowane.
już oceniałe(a)ś
0
0