Tegoroczne obchody Dnia Woli (Dnia Wolności) - w 104. rocznicę ogłoszenia Białoruskiej Republiki Ludowej - organizowane są w Białymstoku "w imię solidarności z Ukrainą". Odbywać się będą w piątek (25 marca) po hasłem: "Za wolność naszą i waszą". Zaplanowano m.in. wiec w centrum miasta i koncert z udziałem Wolnego Chóru. W wiecu ma wziąć udział liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tym roku obchody Dnia Woli niemal zbiegły się w czasie z rocznicą aresztowania szefowej Związku Polaków na Białorusi Andżeliki Borys oraz Andrzeja Poczobuta, działacza ZPB i korespondenta „Gazety Wyborczej" (Andżelikę Borys aresztowano 23 marca, a Andrzeja Poczobuta dwa dni później). Usłyszeli absurdalne zarzuty „podżegania do nienawiści na tle narodowościowym i religijnym" oraz „rehabilitacji nazizmu" (grozi im od 5 do 12 lat więzienia). Ich proces wciąż się nie rozpoczął.

Rząd Białorusi atakuje Polskę w sprawie Poczobuta i przesłuchuje kolejnych działaczy Związku Polaków

Wiec poparcia dla wolnej Białorusi i wolnej Ukrainy

Białostockie uroczystości z okazji Dnia Woli organizuje Fundacja Tutaka (działa od listopada 2020 r.; działa na rzecz promocji kultury białoruskiej i podtrzymania kontaktów polsko-białoruskich) wraz ze Związkiem Białoruskim w RP, Białoruskim Towarzystwem Historycznym oraz białoruską diasporą Białegostoku, w tym jej reprezentantami i reprezentantkami z Fundacji Białoruś 2020 (założona została w podlaskiej stolicy po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi 2020 r.).

– W najważniejszym dla wolnych Białorusinów dniu białoruska społeczność Podlasia chce wyrazić wsparcie i solidarność z walczącą przeciwko rosyjskiej agresji Ukrainą – mówią organizatorzy i organizatorki obchodów Dnia Woli w Białymstoku.

Uroczystości rozpoczną się o godz. 16.30 od złożenia kwiatów pod Zakładem Karnym przy ul. Kopernika w Białymstoku, gdzie najprawdopodobniej w 1939 roku zginął z rąk stalinowskich oprawców autor hymnu Białoruskiej Republiki Ludowej Makar Kraucou. O godz 17 na Rynku Kościuszki przy pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego odbędzie się wiec poparcia dla wolnej Białorusi i wolnej Ukrainy.

W wiecu ma wziąć udział liderka białoruskich sił demokratycznych, kandydatka w wyborach prezydenckich na Białorusi w 2020 roku Swiatłana Cichanouską oraz Paweł Łatuszka, stojący na czele opozycyjnego Narodowego Zarządzania Antykryzysowego, były ambasador w Polsce, we Francji, Hiszpanii i przy UNESCO, były minister kultury (2009–2012).

O godz. 18 w Białostockim Teatrze Lalek ze specjalnie przygotowanym programem wystąpi ikona białoruskich protestów – Wolny Chór. Powstał on latem 2020 r., gdy Białorusini wyszli na ulice, by protestować przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim. Śpiewają patriotyczne pieśni pisane w języku białoruskim oraz przełożone na białoruski utwory z innych krajów: od „El pueblo unido", nieoficjalnego hymnu przeciwników Pinocheta, po „Mury" ze słowami Jacka Kaczmarskiego przełożonymi przez Andreja Chadanowicza (melodię Kaczmarski pożyczył od katalońskiego barda Lluisa Llacha). W czasie koncertu w BTL wystąpią też zespół Navi Band i Todar (Źmicier Wajciuszkiewicz). Koncert będzie również transmitowany na kanale YouTube Wolnego Chóru oraz na falach nadającego z Białegostoku transgranicznego, białoruskiego Radia Racja. Rezerwacji darmowych biletów na koncert można dokonywać pod numerami telefonów: 795 434 440 (Polska), 797 858 580 (Białoruś).

Przy okazji Dni Woli prowadzona będzie internetowa zbiórka pieniężna dla obrońców Ukrainy. Białorusini i Białorusinki zachęcają do udziału w niej: „Zwłaszcza w ten dzień powinniśmy pamiętać o tym, że wolność Ukrainy jest w niebezpieczeństwie. W sąsiednim kraju giną ludzie. Giną za swoją ziemię, za humanistyczne ideały i europejskie wartości, które odważyli się przeciwstawić brutalności totalitarnego imperium. Pomóżmy im wygrać! Wspierajmy tych, którzy bronią Ukrainy! Nie tylko słowami, nie tylko piosenkami i wymownymi obrazami, ale także czynami. Zbierzmy realne pieniądze na apteczki, ubrania i amunicję, aby żołnierze poczuli silne wsparcie Białorusinów".

Zbiórka odbywa się pod linkiem

To było święto opozycji i do dzisiaj tak jest

Pierwsze w historii państwo białoruskie – Białoruska Republika Ludowa – zostało proklamowane 25 marca 1918 r. w Mińsku. Rocznica ta na Białorusi obchodzona jest jako Dzień Woli (Dzień Wolności) przez opozycję i środowiska niezależne, a także przez Białorusinów w Polsce.

Po powstanie BRL państwem tym kierowała demokratycznie wybrana Rada Białoruskiej Republiki Ludowej. Rada przystąpiła do budowy administracji i edukacji białoruskiej. Ustanowiono Pogoń jako herb Białorusi, a na fladze przyjęto kolory: biało-czerwono-biały.

Na Białorusi obecna władza tego święta nie uznaje. Białoruskie władze państwowe za oficjalne Święto Niepodległości uznają dzień 3 lipca upamiętniający datę wyzwolenia terenów Białorusi przez Armię Czerwoną spod okupacji niemieckiej w 1944 r. Białoruskie środowiska niepodległościowe uznają 25 marca 1918 r. za wydarzenie, które ma duże znaczenie w kształtowaniu się państwowości białoruskiej. Upamiętnia ono powstanie niepodległego państwa białoruskiego po podpisaniu traktatu brzeskiego.

– Dla wielu Białorusinów, w tym rozrzuconych po świecie, Dzień Woli to najważniejsze święto w roku. W 1918 r. Białorusini oświadczyli światu, że chcą mieć swoje niepodległe państwo – mówi Oleg Łatyszonek, profesor Uniwersytetu w Białymstoku. – Po upadku Związku Radzieckiego na Białorusi było publicznie obchodzone. Teraz to nieoficjalne święto. To było święto opozycji i do dzisiaj tak jest.

Prof. Łatyszonek przypomina: – 25 marca 1918 r. Rada Białoruskiej Republiki Ludowej proklamowała niepodległość i zerwanie z Rosją. Był to akt wiekopomny, bo do tamtego czasu Białoruś zawsze była częścią jakiś innych państw: Rzeczypospolitej, Wielkiego Księstwa Litewskiego czy była podzielona na księstwa. Natomiast 25 marca 1918 r. parlament Białorusi, bo tak można nazwać Radę Białoruskiej Republiki Ludowej, wykazał wolę stworzenia własnego państwa. Białoruś znajdowała się wówczas pod okupacją niemiecką i akt ten był skierowany przeciwko ustaleniom Traktatu Brzeskiego, w którym Białorusi nie uwzględniono, a jej ziemie rozdano sąsiadom. Białorusini nie zdołali w tamtym momencie wywalczyć niepodległości, chociaż walczyli z bronią w ręku do końca 1920 r. Niemniej BRL była realnym podmiotem państwowym: miała władze, swoje wojsko, a nawet przez moment swoje terytorium, kiedy generał Stanisław Bułak-Bałachowicz w 1920 r. ogłosił w Mozyrzu powstanie rządu BRL.

Łukaszenka nie jest Białorusią [FELIETON]

Zgodnie ze spisem powszechnym z 2011 r. poczucie przynależności do narodu białoruskiego zadeklarowało blisko 47 tysięcy obywateli Polski. Białoruś zamieszkuje około 10 milionów obywateli. Językami urzędowymi są tu rosyjski i białoruski.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem