O godzinie 3.45 w czwartek (24 lutego) Rosja rozpoczęła inwazję na Ukrainie na pełną skalę. Wojska weszły do obwodów: donieckiego i ługańskiego. Pokojowe ukraińskie miasta na wschodzie zostały zbombardowane. CNN donosi o ostrzelaniu m.in. Charkowa, Doniecka i Odessy. Prezydent Wołodymyr Zełenski wprowadził stan wyjątkowy w całym kraju. Na granicy polsko-białoruskiej na tę chwilę jest spokojnie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O godzinie 3.45 czasu polskiego prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił w telewizyjnym orędziu rozpoczęcie operacji wojskowej we wschodniej części Ukrainy.

Po wystąpieniu Putina prezydent USA Joe Biden wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że Rosja przeprowadziła „niesprowokowany i nieuzasadniony atak" na naród ukraiński.

WOJNA NA UKRAINIE. RELACJA NA ŻYWO

„Prezydent Putin wybrał wojnę z premedytacją, która przyniesie katastrofalną utratę życia i ludzkie cierpienie" – napisano w oświadczeniu. „Tylko Rosja jest odpowiedzialna za śmierć i zniszczenie, jakie przyniesie ten atak, a Stany Zjednoczone i ich sojusznicy i partnerzy zareagują w zjednoczony i zdecydowany sposób. Świat pociągnie Rosję do odpowiedzialności".

Wojna na Ukrainie. Wybuchy w Charkowie, Odessie i Doniecku

Putin swoją decyzję argumentował "zagrożeniem ekspansją NATO", którą uważa za "nie do zaakceptowania". Zapowiedział "demilitaryzację i denazyfikację" Ukrainy i dodał, że Rosja nie planuje jej okupować.

Putin przestrzegł inne kraje, że jakakolwiek próba powstrzymania rosyjskiej interwencji doprowadzi do konsekwencji, jakich nie widziały.

Zaledwie kilka chwil po zakończeniu orędzia rozległy się eksplozje w Kijowie. Wybuchy były słyszane także w Charkowie i Doniecku. Desant morski miał nastąpić w Odessie i Mariupolu. Według agencji Interfax rosyjska armia atakuje obiekty wojskowe w całej Ukrainie, są pod obstrzałem rakietowym.

Ukraina zamknęła całą przestrzeń powietrzną dla samolotów cywilnych. Nad ranem ewakuowano lotnisko w Boryspolu pod Kijowem.

„Około 5.00 granica państwowa Ukrainy na obszarze z Federacją Rosyjską i Republiką Białorusi została zaatakowana przez wojska rosyjskie wspierane przez Białoruś" – poinformowały służby ukraińskiej straży granicznej. Dodano, że ataki są przeprowadzane w obwodach ługańskim, sumskim, charkowskim, czernihowskim i żytomierskim — terenach na wschodnich i północnych granicach Ukrainy.

Według ukraińskiej straży granicznej ataki są wymierzone w jednostki graniczne, patrole graniczne i punkty kontrolne przy użyciu artylerii, ciężkiego sprzętu i broni strzeleckiej. „Ponadto atak odbywa się od strony Autonomicznej Republiki Krymu" – poinformowano.

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy wprowadził stan wyjątkowy w całym kraju.

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba napisał rano na Twitterze: "Putin zaatakował, ale nikt nie ucieka. Wojsko, dyplomaci, wszyscy pracują. Ukraina walczy. Ukraina będzie się bronić. Ukraina wygra".

I zaapelował do Ukraińców na całym świecie, aby zabrali głos i wezwali przywódców państw do podjęcia działań: "Podziel się prawdą o inwazji Putina w swoich krajach i wezwij rządy do natychmiastowego działania".

Bartosz Cichocki, ambasador RP w Kijowie mówił dziś rano w TVN24, że ruch na zachód z Kijowa jest zablokowany tłumem ewakuującej się ludności.

Wojna na Ukrainie

Ukraińskie MSW wydało nad ranem komunikat, że mieszkańcy powinni zostać w domu, przygotować najważniejsze rzeczy i czekać na syreny - to będzie znak na rozpoczęcie ewakuacji do schronów. O godzinie 6 w Kijowie rozległy się sygnały dźwiękowe.

Rzecznik rządu RP, Piotr Müller poinformował na Twitterze, że w związku z atakiem Rosji na Ukrainę został zwołany w trybie natychmiastowym Komitet ds. Bezpieczeństwa Narodowego i Spraw Obronnych.

W związku z agresją rosyjską na Ukrainę Komitet polecił Stałemu Przedstawicielowi przy NATO złożenie wniosku o uruchomienie art. 4 Traktatu Waszyngtońskiego.

Zgodnie z art. 4 traktatu powołującego NATO "Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron".

Po godzinie 6 prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze: Mimo wysiłków wspólnoty międzynarodowej, Ukraina padła ofiarą brutalnej, niesprowokowanej i nieusprawiedliwionej rosyjskiej napaści. Współdziałamy z naszymi sojusznikami z NATO oraz UE, wspólnie odpowiemy na rosyjską brutalną agresję i nie pozostawimy Ukrainy bez wsparcia.

- Zdecydowanie potępiamy nieuzasadniony atak Rosji na Ukrainę. Pociągniemy Kreml do odpowiedzialności. - oświadczyła w czwartek rano przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Na granicy polsko-białoruskiej na tę chwilę jest spokojnie.

Tak Rosja osaczyła Ukrainę [MAPY]

Polski MSZ wzywa, by wszyscy obywatele RP przebywający na Ukrainie natychmiast wrócili do kraju.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem