Koronawirus. Od 1 marca w Polsce przestanie obowiązywać większość obostrzeń pandemicznych - zapowiedział w środę (23.02) premier Mateusz Morawiecki. Chodzi tu o restrykcje o charakterze gospodarczym. Pozostaje obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych w przestrzeni zamkniętej, gdzie trudno o zachowanie dystansu (środkach komunikacji publicznej, sklepach), oraz skrócona izolacja chorych i kwarantanna domowników.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Takie decyzje zostały ogłoszone w dniu, kiedy Ministerstwo Zdrowia podało, że ostatniej doby zmarło 360 osób i testami potwierdzono 20 456 nowych zakażeń.

Morawiecki: Zostawiamy tylko te obostrzenia, które są konieczne

Premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej po godz. 9 powiedział: - Dzisiaj widzimy, po wielu konsultacjach medycznych, po obserwacji  tego, co dzieje się w innych krajach - także Unii Europejskiej, gdzie przebieg wariantu wirusa omikron jest podobny - że można zalecić daleko idące zmiany. Znieść znaczącą część wszystkich ograniczeń, które towarzyszyły nam przez wiele miesięcy i kwartałów.

Premier przypomniał, że kolejne kraje europejskie "znoszą restrykcje i wracają do normalności, aczkolwiek bardzo mocno zalecają szczepienia".

- Dziś znosimy większość obostrzeń i zostawiamy tylko te, które są konieczne - dodał.

Nadal pozostanie obowiązek noszenia maseczek w miejscach publicznych w przestrzeniach zamkniętych, w szczególności w środkach komunikacji publicznej czy w sklepach. A także utrzymana zostanie skrócona izolacja osób z pozytywnym wynikiem testu na COVID-19 i kwarantanna ich domowników. Pozostanie również kwarantanna po przyjeździe dla osób niezaszczepionych.

Morawiecki dodał, że przywrócona zostanie normalna praca w urzędach, urzędnicy wrócą z pracy zdalnej do normalnego funkcjonowania.

Wracają kluby i dyskoteki

Obostrzenia zostały zaostrzone 15 grudnia w związku z pojawieniem się nowego, dużo bardziej od delty zakaźnego wariantu omikron. Wprowadzono m.in. limit 30 proc. obłożenia w hotelach, restauracjach, kinach, kościołach i obiektach sportowych (do limitu nie zaliczały się osoby w pełni zaszczepione). Limity wprowadzono także podczas zgromadzeń i uroczystości - do 100 osób. Zamknięte zostały dyskoteki i kluby. 

- Rozdział pandemii nie jest jeszcze zamknięty. Pozostańmy wszyscy solidarni - zaapelował premier Morawiecki.

Niedzielski: Mamy trendy spadkowe

Minister zdrowia Adam Niedzielski dodał, że ogłoszona właśnie decyzja "została oparta na wnikliwej analizie trendów pandemicznych, sytuacji w szpitalach, ale i innych czynników". Podkreślił: - Cały czas mamy kontynuację trendów spadkowych.

Przypomniał, że w szczycie piątej fali resort notował blisko 60 tys. przypadków dziennie, natomiast w ostatnich tygodniach wylicza powyżej 30 proc. spadków z tygodnia na tydzień. Według resortu "bardzo szybko redukuje się liczba zakażeń", w tej chwili utrzymuje się na poziomie około 20 tys. zakażeń dziennie.

Niedzielski dodał jeszcze, że omikron nie przekłada się na bardzo dużą liczbę hospitalizacji i wskazał na spadek zajętych łóżek covidowych - dziennie jest około 350 hospitalizacji mniej. Zapowiedział, że teraz priorytetem ma być odmrażanie systemu służby zdrowia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem