Brodka i Pezet to pierwsi ogłoszeni artyści, którzy w wakacje wystąpią na Białystok New Pop Festivalu. Tegoroczna edycja odbędzie się w ostatni weekend sierpnia na dziedzińcu Pałacu Branickich.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Cztery dotychczasowe odsłony festiwalu pokazały, że jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich miłośników muzyki. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, z jakim oddźwiękiem spotkał się ten festiwal w poprzednich latach, ale przede wszystkim cieszymy się, że organizatorom co roku udaje się sprowadzić do miasta artystów z samego topu polskiego popu z ambicjami – mówi Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku.

Nowoczesny pop, muzyka electro i hip-hop

Do tej pory dwudniowy miejski festiwal kulturalny odbywał się w połowie lipca. Tym razem gwiazdy polskiej muzyki odwiedzą Białystok w weekend 27-28 sierpnia. Nie zmienia się natomiast miejsce występów – to ponownie dziedziniec zabytkowego pałacu Branickich, który na dwa dni wypełni się najlepszą polską muzyką.

Tak się bawiliśmy na Białystok New Pop Festival! [OGLĄDAJ WIDEO]

– Przesuwamy termin festiwalu na koniec wakacji, bo wierzymy, że dzięki temu jeszcze więcej osób będzie mogło wysłuchać muzyki w Białymstoku – wyjaśnia Rudnicki. Zapewnia też, że wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz imprez artystycznych nie tylko miasta, ale regionu i kraju.

– Jest to też świetna promocja Białegostoku, bo dużą część widzów stanowią ludzie z Polski. To już marka, nad którą oczywiście cały czas pracujemy, by była jeszcze bardziej rozpoznawalna i miała jeszcze wyższy poziom. Nie bez powodu wybraliśmy właśnie takie otoczenie, bo chcemy pokazywać piękno i urok naszego miasta. A jak co roku niesamowite wrażenia gwarantują zaproszeni artyści – tłumaczy Rafał Rudnicki.

5. edycję Białystok New Pop Festivalu zdominuje nie tylko nowoczesny pop, ale też muzyka electro i hip-hop. Do grona artystów z topu polskiej sceny muzycznej dołączy jak co roku również jeden zespół lub artysta wyłoniony w konkursie młodych talentów. Wybrane koncerty z festiwalu będą streamowane na Facebooku wydarzenia.

Niezgoda Brodki na narzucone schematy

Fot. Marcin Kempski

Wiadomo już, że pod koniec sierpnia na dziedzińcu Pałacu Branickich wystąpi Brodka. To jedna z najbardziej utytułowanych i najpopularniejszych polskich artystek, zarówno w kraju, jak i za granicą. Występowała na wielu zagranicznych imprezach muzycznych, takich jak SXSW, The Great Escape czy Sziget oraz na największych scenach polskich festiwali.

Wokalistka wciąż promuje wydany w ubiegłym roku album „Brut", na którym rozwija wątek stereotypów związanych z płcią, nieprzystosowania i niezgody na narzucone schematy. Tworzy też figurę łączącą elementy kobiecości i męskości.

– Chciałam powiedzieć w nim, że nie wolno dać się usidlić w tych wszystkich stereotypach, że wszystko jest OK, jeśli ktoś nie chce być wzorcową kobietą czy mężczyzną, że można siebie cały czas reinterpretować. Ta myśl towarzyszy mi zresztą przy wszystkich płytach. Przy każdym nowym projekcie powstaje nowa wersja mnie – wyjaśniała Brodka w rozmowie z „Wyborczą".

Nowy materiał został nagrany w londyńskim Flesh and Bone Studios pod okiem producenta Oliego Baystona. Pobrzmiewają w nim echa punk rocka, trip-hopu i grunge’u.

– Na co dzień słucham bardzo różnorodnej muzyki. Dużo alternatywy, jazzu, indie, folku. Są tam też brud, noise, zniekształcenie. Do tego nowojorski, postpunkowy no wave, a więc Glenn Branca, Arto Lindsay czy początki Sonic Youth to suma moich inspiracji z ostatnich lat. To wszystko słychać na tej płycie – przyznawała artystka.

Warto dodać, że Brodka jest sześciokrotną laureatką Fryderyków, najważniejszej nagrody muzycznej w Polsce przyznawanej przez Akademię Fonograficzną.

Pezet: W muzyce jarają mnie rzeczy retro

Fot. Piotr Rybiński

Drugą ogłoszoną gwiazdą, która wystąpi na Białystok New Pop Festivalu, jest Pezet. Na polskiej scenie pojawił się pod koniec lat 90. i właściwie od tamtego czasu nieustannie utrzymuje się w czołówce najważniejszych rodzimych raperów. Jego nieoczywiste decyzje artystyczne oraz rekordy sprzedaży albumów sprawiły, że każde wydawnictwo trwale zapisało się w historii hip-hopu.

W 2013 roku raper nagrał utwór „Ostatni track", po czym na wiele lat zniknął z polskiej sceny. Wielu fanów zastanawiało się nawet, czy Pezet kiedykolwiek weźmie jeszcze mikrofon do ręki. Dziś tłumaczy tę decyzję tak: – Chodziło raczej o wylanie frustracji, przekazanie tego, co sądzę o funkcjonowaniu w branży. Regularnie pojawiają się w mojej głowie takie myśli: „Mam dosyć. Zróbmy sobie przerwę albo w ogóle dajmy sobie spokój". Kiedy możesz się przyjrzeć tej branży z boku, dociera do ciebie, jak bardzo to jest sztuczne, napompowane, bez sensu, bez klasy... Nie chcesz w tym być.

Po sześciu latach zatęsknił jednak do tworzenia płyt i grania koncertów. Wydany w 2019 roku album „Muzyka Współczesna" odniósł wielki sukces, osiągając status podwójnej platyny.

– Wierzę, że to płyta na tyle autentyczna, że ludzie słyszą, że to nie jest ściema. Chciałem zrobić coś nowego dla siebie i nowego dla słuchaczy. Nie zamierzałem być więźniem swojego fana albo koniunkturalistą. Doszedłem do wniosku, że w muzyce jarają mnie rzeczy retro, ale niekoniecznie rozumiane jako hip-hop z lat 90. To płyta bardzo odległa od tych, które powstawały w tamtym momencie na scenie hiphopowej – wyjaśniał.

Fot. Piotr Rybiński

W kolejnych tygodniach poznamy następnych artystów, którzy wystąpią w sierpniu w Białymstoku.

Inspiracja życiem codziennym

W tym roku za oprawę graficzną festiwalu odpowiada białostocki grafik i ilustrator Przemysław Sokołowski. Tworzy on głównie plakaty oraz ilustracje towarzyszące różnym wydarzeniom, ale wykonuje też zlecenia zahaczające o branding, projektowanie opakowań czy etykiet.

– W swoich pracach inspiruję się scenami z życia codziennego, jednak lubię nadać im nieco surrealistyczny charakter, zapuścić się w bardziej abstrakcyjne rejony. Duży wpływ na moją wyobraźnię mają także książki, muzyka i kino – wylicza Sokołowski.

Białystok New Pop Festival! Transmisja koncertu Pawła Domagały [OGLĄDAJ NA ŻYWO]

W twórczości artysty odnaleźć można wiele wpływów przyrody i miasta.

– Fascynuje mnie kolor. Interesuję się także typografią, literami samymi w sobie i zaczynam coraz częściej wplatać je w swoje grafiki – dodaje Sokołowski.

Bieżące informacje na temat wydarzenia można znaleźć na profilu Białystok New Pop Festival na Facebooku. Organizatorem wydarzenia jest Agora oraz Wyborcza.pl.

Bilety będą dostępne w sprzedaży od piątku (18.02) od godz. 16.

Jak było przed rokiem

W ubiegłym roku, w dniach 10-11 lipca Białystok New Pop Festival odwiedziło 4 tys. osób oraz około 30 tys. widzów online. Grały dla nich największe polskie gwiazdy muzyki pop. Po poprzedniej, pandemicznej edycji festiwalu, kiedy eksperymentalnie impreza odbyła się na scenie, ale publiczność oglądała koncerty wyłącznie w internecie, tym razem festiwal miał charakter hybrydowy. Czyli: z udziałem publiczności na pałacowym dziedzińcu oraz online, dzięki streamingowi w internecie.

Białystok New Pop Festival 2021. Jesteś wśród widzów? Znajdź się na fotografiach i odbierz kod do prenumeraty 'Wyborczej'. Na początek pierwsza partia zdjęć, galerię będziemy uzupełniać przez dwa festiwalowe dni - w sobotę i niedzielę (10-11 lipca). A przez ten czas na festiwalu dzieje się dużo. Szalone roztańczone rytmy, rockowy bit, ale też delikatne brzmienia, do zasłuchania, zamyślenia, wyciszenia.
Białystok New Pop Festival 2021. Jesteś wśród widzów? Znajdź się na fotografiach i odbierz kod do prenumeraty 'Wyborczej'. Na początek pierwsza partia zdjęć, galerię będziemy uzupełniać przez dwa festiwalowe dni - w sobotę i niedzielę (10-11 lipca). A przez ten czas na festiwalu dzieje się dużo. Szalone roztańczone rytmy, rockowy bit, ale też delikatne brzmienia, do zasłuchania, zamyślenia, wyciszenia.  Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Pierwszego dnia wielopokoleniową publiczność przyciągnęli pod scenę: Paulina Przybysz, Paweł Domagała, Jan-Rapowanie, Muniek i Przyjaciele oraz Organek. Drugiego dnia – Baranovski, Baasch, Margaret, Artur Rojek i Sokół. Taki line-up dowiódł, że Białystok New Pop Festival świetnie łączy gatunki i pokolenia. Pod sceną znakomicie bawiła się zarówno publiczność nastoletnia, pokolenie 40-latków, jak i seniorzy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem