Koronawirus. W poniedziałek (14.02) Ministerstwo Zdrowia podało, że w kraju testami potwierdzono 13 473 nowe zakażenia, a zmarło 17 osób. Od jutra skrócony będzie czas izolacji chorych.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Podane przez resort dane to bilans weekendowy, kiedy mniej się testuje, a informacje o zmarłych pacjentach docierają do stacji sanitarno-epidemiologicznych z opóźnieniem. Jednak nawet mimo tego urzędnicy przekonują, że epidemia hamuje. Zmniejsza się odsetek testów z wynikiem pozytywnym i średnia tygodniowa liczba zleceń od lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.

W kraju zajęte są w tej chwili 18 824 łóżka covidowe w szpitalach (o 195 więcej niż wczoraj). 1137 najciężej chorych pacjentów korzysta z respiratorów (o sześć osób więcej).

W województwie podlaskim odnotowano 228 nowych zakażeń i żadnych zgonów. Na kwarantannie przebywa 7471 osób. Liczba ta zmniejszyła się od ubiegłego tygodnia, kiedy zniesiono obowiązek kwarantanny z kontaktu.

Z kolei od jutra zostanie skrócona izolacja – z 10 do 7 dni. Wszystkie osoby, które jutro odbiorą pozytywny wynik testu na COVID-19, będą z automatu kierowane na izolację siedmiodniową (a dla tych, którzy już w niej się znajdują, możliwe będzie skrócenie tego czasu po wykonanym teście z wynikiem negatywnym). Jednocześnie skróceniu ulegnie kwarantanna domowników – wynosić będzie tyle, ile czas izolacji osoby chorej, z którą mieszkają.

Dziś w mediach wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przyznał, że w Polsce wykryto już dwa nowe subwarianty omikrona. Dodał, że nie wiadomo jeszcze, „jak one będą się zachowywać i jaki przebieg choroby dają".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem