Minionej doby na kilku odcinkach granicy polsko-bia這ruskiej cudzoziemcy przekraczali j ma造mi grupkami. Byli to obywatele Jemenu, Egiptu, Libanu, Iraku i Syrii. Tymczasem na przej軼iu granicznym w Bobrownikach kierowcy tir闚 czekaj w nieco kr鏒szej kolejce ni w ostatnich dniach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W piątkowy (28 stycznia) poranek straż graniczna przekazała w komunikacie na Twitterze:

„W dniu 27.01 granicę polsko-białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 21 osób. Na odcinkach placówek SG w Michałowie, Dubiczach Cerkiewnych i Czeremsze cudzoziemcy w grupach od 4 do 9 osób nielegalnie przekraczali granicę, przecinając concertinę. Wszyscy zostali zatrzymani. To obywatele Jemenu, Egiptu, Libanu, Iraku".

Rzeczniczka Komendy Głównej SG ppor. Anna Michalska uzupełniła w rozmowie z „Wyborczą" te informacje: – Na odcinkach placówek SG w Michałowie, Dubiczach Cerkiewnych i Czeremsze przekroczeń dokonywano wczoraj od godz. 3.30. Najliczniejsza grupa, 9-osobowa przekroczyła granicę na odcinku ochranianym przez placówkę w Czeremsze. Dzisiaj do godz. 7 na odcinku placówki w Michałowie przekroczyła nielegalnie granicę grupa 6 cudzoziemców, obywatel Syrii, i 5 obywateli Egiptu. Na terenie placówki w Dubiczach Cerkiewnych zaś 5 obywateli Iraku. Osoby, które wczoraj przekroczyły granicę, zostały cofnięte na Białoruś, wobec zatrzymanych dzisiaj trwają czynności, które mają ustalić, czy chcą one starać się o pobyt w Polsce. Minionej doby także w kilku miejscach zauważyliśmy przeciętą concertinę, ale nasi funkcjonariusze nikogo za nią nie zauważyli.

Z kolei rzecznik ministra koordynator służb specjalnych Stanisław Żarnyn wywodzi na Twitterze: „Zimowe miesiące i zła aura zazwyczaj sprzyjają osłabieniu ruchów migracyjnych. Za kilka miesięcy służby białoruskie znów mogą prowadzić swoją akcję przeciwko Polsce w sposób masowy".

W piątek w Akademii Sztuki Wojennej w Warszawie szef MON Mariusz Błaszczak ma zainaugurować online (jest zakażony koronawirusem) kampanię społeczną pod hasłem „Fejkoodporni" dotyczącą zagrożeń, które niosą dezinformacja i fake newsy. Jeden z paneli, które są tu organizowane, ma się odbyć pod hasłem: „Znajomość i ocena wiarygodności informacji o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej".

Tymczasem przed jedynym obecnie w Podlaskiem drogowym polsko-białoruskim przejściem granicznym w Bobrownikach kierowcy tirów musieli czekać na odprawę w czwartek wieczorem 33 godziny, a w piątek rano – 25 godzin.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wi璚ej na ten temat
Komentarze
Zaloguj si
Chcesz do陰czy do dyskusji? Zosta naszym prenumeratorem