Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na polsko-białoruskim przejściu w granicznym w Bobrownikach utworzyła się gigantyczna kolejka tirów. Tworzą się tutaj sukcesywnie po tym, jak w związku z kryzysem migracyjnym 9 listopada zamknięto przejście drogowe w Kuźnicy. Od tego czasu w Bobrownikach jest jedyne czynne w Podlaskiem drogowe przejście graniczne z Białorusią, które obsługuje ruch towarowy.

W piątek (24 grudnia) czas oczekiwania wynosił w Bobrownikach 80 godzin.

Granica polsko-białoruska. Strefa buforowa.

Jak informował rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa, kolejka miała około 38 km długości, a stało w niej 1,5 tys. ciężarówek. Do piątkowego wieczora sytuacja nie uległa poprawie. Takich kolejek tutaj od czasu kryzysu migracyjnego (od sierpnia) na granicy polsko-białoruskiej nie było.

Na dojeździe do Bobrownik, przed miejscowością Waliły Stacja, funkcjonuje tzw. strefa buforowa. Kolejka ciężarówek jest dzielona i regulowana przez funkcjonariuszy KAS, SG i policjantów. Kiedy odprawiane są kolejne pojazdy z pierwszej części kolejki, sukcesywnie wpuszczane są do niej auta z drugiej części.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.