Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ wszczęła śledztwo w sprawie dezercji polskiego żołnierza na Białoruś. Poinformowała o tym rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Jak stwierdziła, obecnie trwa ustalanie miejsca pobytu tego podejrzanego, by przedstawić mu zarzuty.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rzeczniczka warszawskiej prokuratury okręgowej Aleksandra Skrzyniarz przekazała PAP: "W Dziale do spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Białystok-Północ zostało wszczęte śledztwo w sprawie o przestępstwo z art. 339 par. 3 KK. Wydano również postanowienie o przedstawieniu zarzutu dla Emila C.".

Przepis, który przywołała rzeczniczka Skrzyniarz, dotyczy dezercji i głosi: "Żołnierz, który w czasie dezercji ucieka za granicę albo przebywając za granicą, uchyla się od powrotu do kraju, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10".

O ucieczce na Białoruś polskiego żołnierza, który pełnił służbę na granicy polsko-białoruskiej (25-letniego Emila C.), poinformował w piątek (17 listopada) Białoruski Państwowy Komitet Graniczny (GPK). W komunikacie napisano, że żołnierz poprosił o azyl polityczny w tym kraju "ze względu na brak zgody na politykę Polski wobec kryzysu migracyjnego i niehumanitarne traktowanie uchodźców".

Czytaj też: Kryzys na granicy polsko-białoruskiej. Polski żołnierz poprosił o azyl na Białorusi

Przez kilka godzin Ministerstwo Obrony Narodowej nie potwierdzało informacji o jego ucieczce, a twierdziło, "że jest on zaginiony" . Po południu szef MON Mariusz Błaszczak zdymisjonował przełożonych Emila C. Przekazał w mediach społecznościowych, że żołnierz miał "poważne kłopoty z prawem i złożył wypowiedzenie z wojska". Dodał: "Nigdy nie powinien zostać skierowany do służby na granicę".

O problemach Emila C. z prawem informowała też "Wyborcza". Tymczasem dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych gen. broni Tomasz Piotrowski zapowiedział przegląd dotyczący naboru do wojska i pracy z żołnierzami.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Wojsko się z mediów dowiedziało o dezercji i postanowiło przejrzeć papiery pozostałych żołnierzy czy nie ma podobnych kwiatków. Gratulacje panowie generałowie. Wspaniałe zarządzanie ...
@ObywatelkaBemowska
Głąb wyrywa wieńce pod schodkami, a reszta to głąby macierewicza.
już oceniałe(a)ś
2
0
@ObywatelkaBemowska
Jako żywo,
Wyborcza musi uważać,
bo jakby wojna była to szybko informować.
Inaczej to znów jaki przygłup prześpi.
...
już oceniałe(a)ś
2
0
Wie ktoś, po co się wieje z Polski na Białoruś ??? W dodatku w mundurze WP ?
@zwinka1
Po instrukcje, zwinko, ciepłe instrukcje.
już oceniałe(a)ś
3
2
"...obecnie trwa ustalanie miejsca pobytu tego podejrzanego, by przedstawić mu zarzuty."

Pojadą do Łukaszenki, żeby mu te zarzuty postawić?
@Kam
Myślę, że wystąpią do władz Białorusi z wnioskiem o pilną ekstradycję, na co pan Łukaszenko z pewnością wyrazi natychmiast ochoczą zgodę i z entuzjazmem osobiście przywiezie podejrzanego do prokuratury w Brunatnymstoku. Tak będzie, zapewniam;-))
już oceniałe(a)ś
3
0
Ten żołnierz PiS-owski nie uciekł, tylko udał się do ciepłego czlowieka Łukaszenki jak go nazwał senator Karczewski.
już oceniałe(a)ś
8
0
Miał rację chłopak. Mi się też nie chce już żyć w państwie PiS.
@drive1966@interia.pl

...ale na Białoruś?
już oceniałe(a)ś
1
1
@pauleycz
W jaki sposób "gdzie indziej" w sytuacji jego?
już oceniałe(a)ś
1
0
@pauleycz
Dla tego żołnierza nie ma to znaczenia: nie jego kraj, a żyć tam może nawet nieźle.
już oceniałe(a)ś
0
0
@drive1966@interia.pl
to na co czekasz?
już oceniałe(a)ś
0
1
Być żołnierzem, to niemiłe. Dezercja na Białoruś to już wyzwanie.
Co będzie się działo, kiedy wojna zacznie się naprawdę?
Wasze dzieci pojadą na wojnę albo zdezerterują. Ci, którzy pojadą na wojnę..., zapewne nie wszyscy zginą, ale jak covid zabija 1-3%, tak wojna znacznie więcej zabiera.
Ja nawet chętnie wybrałbym się na wojnę, żeby odstrzelić jakiemuś generałowi gębę. Później miałbym przesrane, zabiliby by mnie, ale co się nie robi dla kraju?
@Czesio_
Widząc postępowanie polskich władz, faszystów na polskich ulicach i postępowanie polskich żołdaków z uchodźcami, byłbym bardzo zdziwiony, gdyby w razie prawdziwego konfliktu jakikolwiek kraj NATO zdecydował się pomóc Polsce. Na miejscu zaś zagranicznych żołnierzy uznałbym, że nie zamierzam umierać za polskich katoli i tumanów. Więc wojna długo by nie trwała zaś dezercje polskich "chłopców w mundurkach" byłyby, chyba, normą.
już oceniałe(a)ś
2
0
Dezercja jako taka to akurat zawsze zachowanie chlubne. Choć niekoniecznie do Łukaszenki.
już oceniałe(a)ś
8
4
Żołnierz wyklęty.
Muzeum mu zbudować, im lecha ka.
Toż to produkt pis dzielców, wojak of frędzel.
już oceniałe(a)ś
4
0