Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Zarówno Irena Biernacka, jak i Maria Tiszkowska posiadają Kartę Polaka. Po przymusowym wyjeździe z Białorusi chcą osiedlić się w Białymstoku, by być jak najbliżej swoich poprzednich miejsc zamieszkania oraz nadal wspierać pozostałych na Białorusi Polaków.

Decyzja społecznie uzasadniona

W odpowiedzi na wniosek Podlaskiego Oddziału Stowarzyszenia „Wspólnota Polska" Rada Miasta podczas sesji 29 listopada zdecydowała o wynajęciu należących do gminy mieszkań Irenie Biernackiej i Marii Tiszkowskej. Lokale są po kapitalnym remoncie, nieumeblowane, położone w centrum Białegostoku. Mają powierzchnię 48,80 i 38,33 mkw.

– Ta decyzja jest społecznie uzasadniona. Obie panie były represjonowane przez reżim za swoją wieloletnią działalność społeczną na rzecz Polaków na Białorusi. Chcemy, żeby panie bezpiecznie żyły w naszym mieście i w spokoju mogły kontynuować, choć na odległość, swoje działania na rzecz Polaków, którzy mieszkają na Białorusi – powiedział prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Na Białorusi grozi im 12 lat więzienia lub kolonii karnej

W czwartek (16 grudnia) prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski przekazał klucze do mieszkań, które zostaną wynajęte Irenie Biernackiej i Marii Tiszkowskiej - działaczkom Związku Polaków na BiałorusiW czwartek (16 grudnia) prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski przekazał klucze do mieszkań, które zostaną wynajęte Irenie Biernackiej i Marii Tiszkowskiej - działaczkom Związku Polaków na Białorusi Fot. Urząd Miejski w Białymstoku

Irena Biernacka to działaczka Związku Polaków na Białorusi od 1990 r. Prowadziła ośrodek nauczania języka polskiego w Lidzie, gdzie uczyło się ponad 300 dzieci. Brała aktywny udział w protestach, które rozpoczęły się w sierpniu 2020 r. na Białorusi, za co była sądzona administracyjnie trzy razy. Ukarano ją wtedy karą grzywny i aresztem. 25 marca 2021 r. została aresztowana i przewieziona do aresztu w Mińsku. W więzieniu spędziła dwa miesiące, po czym została przewieziona do Polski bez prawa powrotu na Białoruś. Na Białorusi Irenie Biernackiej grozi do 12 lat więzienia lub kolonii karnej.

Maria Tiszkowska to działaczka Związku Polaków na Białorusi od 1996 r., związana z Wołkowyskiem. Była aktywnie zaangażowana w powstanie polskiej szkoły w Wołkowysku, której została dyrektorem. Jako prezes oddziału kieruje nim zdalnie, mieszkając obecnie w Białymstoku. 25 marca 2021 r. była aresztowana wspólnie z innymi działaczami Związku Polaków na Białorusi i przewieziona do aresztu w Mińsku. W więzieniach spędziła dwa miesiące, po czym została przewieziona do Polski bez prawa powrotu na Białoruś. Na Białorusi Marii Tiszkowskiej grozi 12 lat więzienia lub kolonii karnej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.