Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W czwartkowym (16 grudnia) porannym komunikacie straży granicznej, dotyczącym sytuacji na granicy polsko - białoruskiej czytamy: „Wczoraj granicę polsko - białoruską próbowało nielegalnie przekroczyć 71 osób. Na odcinku ochranianym przez placówkę SG w Czeremsze granicę forsowało 31 agresywnych osób, na odcinku placówki SG Narewka granicę próbowało przekroczyć 20 osób, a palcówki SG Nowy Dwór -11 osób. Dwóch żołnierzy zostało poszkodowanych".

Granica polsko-białoruska. Dwaj żołnierze uderzeni kamieniami

Rzeczniczka komendy głównej SG Anna Michalska w rozmowie z „Wyborczą" podała szczegóły tych zdarzeń: - Do sforsowania granicy na odcinku placówki w Czeremsze, gdzie poszkodowanych zostało dwóch żołnierzy, doszło po północy. Grupa ta rzucała kamieniami, przerzuciła kładki na ogrodzenie, oślepiała polskich funkcjonariuszy latarkami. Granicę tu sforsowali Irakijczycy i pojedynczy obywatele Syrii, Iranu i Indii. Zostali zwróceni. Do poszkodowanych żołnierzy zostali wezwani ratownicy wojskowi. Z kolei na pozostałych odcinkach grupom cudzoziemców nie udało się przekroczyć granicy. Tu w kilku miejscach przecinano concertinę. Tak jak na odcinku SG w Mielniku.

Jak udało się nam ustalić, dwóch żołnierzy w wyniku uderzenia kamieniami doznało lekkich obrażeń. Jednego z nich kamień uderzył w twarz, drugiego w kolano. Zostali zawiezieni do szpitala. Po udzieleniu im pomocy, wrócili do służby.

Z kolei rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa rano w czwartek poinformował: - Wczoraj po północy kilkudziesięciu policjantów interweniowało w okolicach miejscowości Opaka Duża [gmina Czeremcha w powiecie hajnowskim - red.]. Białoruskie służby próbowały tam przeciąć ogrodzenie. Interweniujący policjanci oślepiani byli laserami. Żaden z policjantów nie został ranny.

Minister z żołnierzami w sanktuarium

Tymczasem dziś minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na placu obok sanktuarium Najświętszego Sakramentu w podlaskiej Sokółce (poza zamkniętą strefą przygraniczną) ma przekazać 6 wozów dowodzenia dla 16 Dywizji Zmechanizowanej. Są zbudowane na bazie transportera Rosomak. Po ich przekazaniu Błaszczak z okazji zbliżających się świąt bożonarodzeniowych planuje spotkanie w sanktuarium z żołnierzami strzegącymi granicy polsko-białoruskiej.

Wczoraj szef MON wziął udział w uroczystości powołania przez prezydenta Andrzeja Dudę Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności - w ramach Narodowej Rady Rozwoju. W jej skład weszli przedstawiciele służb mundurowych, „osoby doświadczone w służbie w armii" oraz przedstawiciele świata nauki. Jej przewodniczącym został, związany z rządem PiS politolog Przemysław Żurawski vel Grajewski.

- Chcemy, wraz z prezydentem Andrzejem Dudą, stworzyć silny, trwały fundament do rozwoju polskich sił zbrojnych - przekonywał szef MON przy okazji powołania tej rady.

Z kolie rzecznik ministra, koordynatora służb specjalnych, na Twitterze doniósł: „Białoruskie służby rozpuszczają wśród cudzoziemców plotki, jakoby polska granica była obecnie mniej chroniona. Promując kłamstwo, zachęcają ich do dalszych ataków na naszą granicę. Białoruskie

służby kolportując kłamstwa wśród cudzoziemców liczą na eskalację sytuacji, a także narażają tych ludzi wiedząc, że droga na Zachód jest zamknięta. Polska granica pozostaje silnie chroniona".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.