Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W środę (15 grudnia) w komunikacie dotyczącym sytuacji na polsko-białoruskiej granicy Straż Graniczna podała: „Minionej doby granicę polsko-białoruską próbowało przekroczyć 29 osób [to najmniej jeśli chodzi o podobne próby w ostatnim czasie - red.]. Około północy granicę na odcinku placówki SG w Czeremsze forsowała grupa 40 agresywnych osób. Cudzoziemcy rzucali kamieniami w funkcjonariuszy i żołnierzy polskich służb. Osoby zostały zatrzymane - to obywatele Iraku oraz Syrii".

Czytaj także: Czworo uchodźców utknęło w bagnie. Poszukiwania z lądu, z powietrza i akcja ratunkowa

Tymczasem rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa w środę rano poinformował: - Policjanci zatrzymali wczoraj 2 osoby w związku z pomocnictwem przy nielegalnym przekraczaniu granicy. Zatrzymani w Narwi i Tonkielach [gmina Drohiczyn w powiecie siemiatyckim - red.] kierowcy to obywatel Łotwy i obywatel Ukrainy. Kurierzy chcieli przewieźć 9 osób.

Doprecyzował: - Wczoraj 15 minut po północy w Tonkielach, policjanci z Krakowa zatrzymali mazdę, której kierowca, obywatel Łotwy, przewoził 4 osoby. Po 15 w Narwi policjanci z Olsztyna zatrzymali hyundaia, którego kierowca, obywatel Ukrainy, przewoził 5 osób.

W związku z pomocnictwem przy nielegalnym przekraczaniu granicy od początku trwania kryzysu migracyjnego (czyli od lata) policjanci zatrzymali 333 osoby.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.