Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W nawiązaniu do sytuacji na granicy podlaskiej Straż Graniczna w porannym piątkowym (10 grudnia) komunikacie przekazała informację: „Minionej doby granicę polsko-białoruską próbowało przekroczyć 121 osób. Funkcjonariusze wydali 8 postanowień o opuszczeniu terytorium RP. Na odcinku ochranianym przez placówkę w Narewce kilkuosobowa grupa próbowała przedostać się na teren RP przez uszkodzoną wcześniej concertinę".

Rzeczniczka Komendy Głównej SG ppor. Anna Michalska podała w rozmowie z „Wyborczą" szczegóły dotyczące tej ostatniej próby przekroczenia granicy:

– Doszło do niej około godz. 18. Grupa ta przygotowywała się do przekroczenia granicy, ale na widok naszych funkcjonariuszy wycofała się z tego zamiaru.

Z kolei rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa w piątek rano poinformował:

– Wczoraj przed 18 w Białymstoku na ul. Kleeberga policjanci zatrzymali volvo, którego kierowca – obywatel Białorusi, przewoził obywatela Syrii, który nielegalnie przekroczył granicę. Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a samochód, którym jechał, na policyjny parking. Policjanci zatrzymali już 331 osób w związku z pomocnictwem przy nielegalnym przekraczaniu granicy.

Tymczasem MON opublikował na Twitterze zdjęcia tirów wiozących kolejne kontenery mieszkalne dla żołnierzy służących na polsko-białoruskiej granicy oraz materiały do rozbudowy inżynieryjnej, wzmocnienia ogrodzenia tymczasowego czy budowy punktów obserwacyjnych.

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku zaś udostępniła w sieci „wpis pochwalny" opublikowany na Facebooku przez 9. Braniewską Brygadę Kawalerii Pancernej, której żołnierze pełnią teraz służbę przy tej granicy.

We wpisie można przeczytać: „Żołnierze 9BBKPanc., którzy ochraniają polsko-białoruską granicę, korzystają z nieocenionego wsparcia strażników leśnych z Nadleśnictwa Hajnówka. Nikt tak jak Oni nie zna okolicznych lasów. Dziś leśnicy wspólnie z żołnierzami przemierzali trudno dostępne tereny Puszczy Białowieskiej. Strażnicy leśni pokazywali czołgistom możliwe trasy i ścieżki, które mogą być wykorzystywane przez „przewodników" imigrantów. Zwracali uwagę na to, że teren puszczy jest trudno dostępny i ze względu na licznie występujące mokradła – ciężki i niebezpieczny do pokonania. Dziękujemy za wsparcie i wskazówki!".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.