Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W sprawie tworzenia „Patroli Narodowych" wpisy w portalach społecznościowych zamieściła organizacja Niklot Białystok, która prezentuje siebie jako Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury, „współczesną formę ruchu zadrużnego", który „kontynuuje i stara się rozwijać dorobek intelektualny środowiska »Zadrugi«, kierowanego przez Jana Stachniuka »Stoigniewa« (1905-1963)".

Nacjonalistyczne idee

Zadruga to nacjonalistyczne stowarzyszenie powstałe w 2006 r., oskarżane o nawiązywanie do nazizmu (używa wariantu słowiańskiej swastyki). Akcentuje separatyzm rasowy. Jej przedstawicielom zarzucano wygłaszanie szowinistycznych haseł oraz wykorzystywanie swastyki jako symbolu neonazistowskiego i pod kątem propagowania treści faszystowskich oraz nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych. Zadruga czasem współpracuje z Obozem Narodowo-Radykalnym i innymi organizacjami skrajnie narodowo-katolickimi. Zdaniem liderów Zadrugi nacjonalizm jest odwołaniem się do katolickiego dziedzictwa w historii Polski. Jej członkowie podkreślają, że stowarzyszenie nie propaguje dyskryminacji innych ras, lecz jedynie miłość do własnej rasy.

Uchodźcy. Somalijczycy nad Siemianówką, siedem razy zawracani na Białoruś. Żeby nie było push-backu

Stowarzyszenie Niklot głosi idee nacjonalistyczne, pojmując nacjonalizm jako najwyższą możliwą formę zorganizowania się społeczeństwa. Nawiązuje także do neopogaństwa.

O organizacji Niklot Białystok można przeczytać na facebokowej stronie:

„Naszym celem jest zachowanie i rozwój etnicznej, słowiańskiej tożsamości i kulturowej odrębności Polski. Zamierzamy także pomagać w odbudowie tożsamości innych słowiańskich państw i narodów. Aby to osiągnąć zamierzamy zacieśniać więzi ze wszystkimi państwami i organizacjami słowiańskimi. Zamierzamy także czynnie kreować wzorce kulturowe oparte na rodzimej tradycji. Przeciwstawiamy się negatywnemu wpływowi Unii Europejskiej i globalizacji na nasz kraj i krąg cywilizacyjny. Tradycja w nazwie stowarzyszenia ma symbolizować ciągłość indoeuropejskiego i słowiańskiego dziedzictwa, w oparciu o które pragniemy budować nową cywilizację. Kultura stanowi wytwór określonego etnosu, jego wielowiekowy dorobek, do którego, będąc Polakami, także i my pragniemy coś wnieść. W naszym przekonaniu wszelkie działania noszące znamiona rewolucji politycznej i społecznej muszą być poprzedzone sięgającą w głąb ludzkich dusz rewolucją kulturową. Stąd poczesne miejsce kultury w decydującej bitwie o nasze przetrwanie i rozwój".

Stan wyjątkowy. Rzecznik praw obywatelskich upomina się o media

Patrole w przygranicznych okolicach

W zapowiedzi Niklot Białystok o utworzeniu przygranicznych patroli czytamy: „Nie będziemy dłużej biernie przyglądać się jak kolejna fala imigrantów przez ułomne prawo oraz liberalnych, lewicowych aktywistów zalewa naszą ojczyznę. Nasi przodkowie krwią własną oraz wroga uświęcali naszą ziemię i granicę, dziś my jako Polacy, nacjonaliści czujemy się w obowiązku by ich strzec. Wezwani na pomoc przez społeczeństwo Podlasia wraz z Narodowy Białystok – AN [Autonomiczni Nacjonaliści – red]. formujemy Patrole Narodowe w okolicach przygranicznych nie objętych stanem wyjątkowym".

Niklot Białystok wzywa do włączenia się w akcję inne nacjonalistyczne organizacje. Wymienia: Autonomicznych Nacjonalistów z Suwałk, Narodową Hajnówkę, Na Podlasiu Tylko Jaga, Podlaski Krajobraz Narodowy 1934 oraz „każdego Polaka czującego się w obowiązku".

Dodano: „Chcesz działać w Patrolach Narodowych? Napisz do nas! Pierwszy patrol już niebawem, czekamy na Ciebie!!! Sława Polsce!". Do wpisu dołączono zdjęcie kolumny wojowników gotowych do ataku, z tarczami i włóczniami i podpisem: „Ojczyzna w niebezpieczeństwie! Naszym obowiązkiem jest obrona jej granic!". U góry widnieje: „Stop imigracji".

W piątek (29 października) rano Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych zapowiedział: „Narodowcy, neonaziści i wszelkiej maści szmalcownicy z Białegostoku ogłosili publicznie, że tworzą bojówkę, której członkowie będą tworzyć patrole wyłapujące uchodźców przy granicy. Wielu z tych szmalcowników to te same osoby, które brały udział w nielegalnych zgromadzeniach, podczas których atakowano młodych ludzi wracających z białostockiego Marsz Równości. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych w trybie pilnym zawiadomi prokuraturę oraz ABW".

Uchodźcy. Zaginął nastolatek z Afganistanu, proszący Polskę o azyl. Dokąd go wywieziono?

Pomoc oferował już Bąkiewicz

W sierpniu, kiedy na polsko-białoruskiej granicy od kilkunastu dni w pobliżu Usnarza Górnego koczowała grupa migrantów, pojawił się tam Robert Bąkiewicz – prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Oferował pomoc.

– Jesteśmy gotowi jako Straż Narodowa jako wolontariat wspomagać polskie służby – oświadczył.

Określił migrantów nachodźcami. Żądał postawienia muru na granicy, który zabezpieczy nasz kraj przed masową migracją, co potem zapowiedzieli minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak i premier Mateusz Morawiecki, a Sejm 14 października przyjął odpowiednią ustawę – o ochronie granicy państwowej (po głosowaniu senackich poprawek ma ją podpisać prezydent).

W Usnarzu Górnym, dziękując funkcjonariuszom straży granicznej za ich pracę, Bąkiewicz powiedział, że „należy im się pomoc, ponieważ wokół jest pełno lewicowych aktywistów, którzy atakują psychicznie i wywierają naciski, aby wpuścili migrantów do Polski".

Solidarne Podlasie - humanitarna współpraca samorządów. W Michałowie będą radzić, jak pomagać uchodźcom

Bojówki również w Niemczech

Przed kilkoma dniami niemiecka policja przekazała informację o zatrzymaniu ponad 50 uzbrojonych osób z Niemiec, które przyjechały "patrolować" granicę z Polską przed przedostającymi się do Niemiec uchodźcami.

Byli to bojówkarze powiązani ze środowiskiem skrajnej prawicy. Samozwańczy patrol został zatrzymany w przygranicznym mieście Gubin w Brandenburgii.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.