Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Plener pod barokowym pałacem, dwa lipcowe popołudnia i wieczory, brzmienia energetyczne i relaksujące. Wszystko to w lipcu w Białymstoku – spotkanie z muzyką, w koncertowej wspólnocie, na co wielu czekało już od bardzo dawna.

Artur Rojek i Sokół dopełniają różnorodny line-up Białystok New Pop Festivalu, w którym, jak już ogłaszaliśmy wcześniej – wystąpią też: Baasch, Paulina Przybysz, Organek, Paweł Domagała, Baranovski, Muniek i Przyjaciele, Margaret oraz Jan-Rapowanie.

To doborowa dziesiątka, która na swoje własne autorskie sposoby eksperymentuje z muzyką i wędrując po różnych muzycznych obrzeżach, wpisuje się w polski „new pop". A półka to pojemna. Jak dowiodły tego poprzednie trzy edycje festiwalu, tak i ta najbliższa, czwarta, pokaże, że mieści się w niej nie tylko nowoczesny pop, ale i rock, electro, indie rock, soul, zimna fala, piosenka autorska z tekstem czy miejski hip-hop.

Kameralnie i nieobliczalnie

W tej pojemnej muzycznej przestrzeni Artur Rojek ma swoje odrębne miejsce. Przez dwie dekady frontman Myslovitz, kompozytor, wokalista, nie osiadł na laurach, nie odcina kuponów, po prostu poszedł własną drogą.

I konsekwentnie ją realizuje – dalej nagrywa płyty, przede wszystkim zaś okazał się sprawnym menedżerem – stworzył nowy festiwal z muzyką niezależną – OFF Festival, który od kilkunastu lat jest jednym z ważniejszych muzycznych przystanków na mapie Polski i Europy. Przed rokiem, tuż przed pandemią, Rojek nagrał nową płytę „Kundel" i udowodnił, że o zwyczajnym życiu i prostych sprawach można śpiewać z pasją, choć kameralnie, bez zbędnych ozdóbek. Powściągliwie, skromnie i z dystansem. Trochę oldskulowo, trochę alternatywnie, emocjonalnie.

W inny muzyczny klimat swoich słuchaczy zabierze Sokół, jeden z ważniejszych artystów – od 20 lat – na polskiej scenie rapowej. Zaszufladkować się nie daje, nie trzyma się kurczowo gatunku, ciągle eksperymentuje. Opowiada mroczne miejskie historie, sięga do wierszy polskich poetów, jest dosadny i liryczny, nieprzewidywalny i spontaniczny.

I Rojek, i Sokół, i pozostała festiwalowa ósemka w lipcu spróbują dowieść, że „new pop" to nie tylko chwytliwy i wygodny festiwalowy tytuł, ale rzeczywiście miks. Który łączy pozytywne granie i mroczne brzmienia, taneczny żywioł i kontemplację, pokolenia i gatunki.

Na żywo i online

Festiwal organizuje Agora SA (przy wsparciu Miasta Białystok). Do koncertowego weekendu w Białymstoku jeszcze pięć tygodni, sprzedaż biletów trwa, bo choć ciągle nie wiadomo, ile dokładnie osób będzie mogło znaleźć się na dziedzińcu Pałacu Branickich, to wiadomo, że – inaczej niż w poprzednim roku – festiwal odbędzie się z udziałem publiczności.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz Białystok New Pop Festivalu jest taki, że białostocki festiwal będzie miał charakter hybrydowy – czyli z udziałem widzów i online, poprzez streaming w internecie. Kto szybciej stanie się posiadaczem biletu, ten ma większe szanse, by znaleźć się w samym środku koncertowej wspólnoty.

Ten rok, w dobie szczepień, mimo wszystko będzie już inny niż miniony. W 2021 z powodu pandemii Białystok New Pop Festival odbył się bez widzów pod sceną. Muzycy na scenie byli, grali z niej – w czasie rzeczywistym – do pustego dziedzińca i wprost do kamer.

To był jeden wielki eksperyment – w straconym tak naprawdę dla artystów i festiwali roku 2020 Białystok New Pop Festival mimo wszystko się odbył jako jedna z niewielu plenerowych imprez w Polsce – w swoim pierwotnym miejscu i w koncertowych warunkach, choć dla widzów online. Ci zaś nie zawiedli – i stawili się tłumnie po drugiej stronie ekranu. W lipcu 2020 Białystok New Pop Festival zgromadził ostatecznie ponad 338 tysięcy widzów. Łączyli się z artystami wirtualnie, z poziomu domowych kanap, laptopów, smartfonów, oglądając koncerty za darmo lub w wersji premium, wspierając artystów.

W tym roku artystom i widzom już uda się spotkać na żywo.

Bilety

Ceny: karnet na dwa dni – od 85 zł, pojedyncze dni (sobota, niedziela) – od 49 zł.

Bilety dostępne na: Ebilet.pl, Going.pl, Empikbilety.pl

Szczegółów szukaj na: Faceboooku  i na stronie festiwalu

Więcej o artystach

Artur Rojek

Artur RojekArtur Rojek Fot. Materiały prasowe

Lider, kompozytor, autor tekstów, wokalista, promotor. Przez 20 lat frontman Myslovitz, jednego z najbardziej popularnych zespołów w Polsce, z którym dowiódł, że można pogodzić ambitne granie inspirowane zachodnią alternatywą z masowo czytelną formułą popowego przeboju.

W 2014 roku ukazała się solowa płyta Artura Rojka „Składam się z ciągłych powtórzeń". Pochodzą z niej single „Beksa", „Syreny" i „Czas Który Pozostał". Wydawnictwo pokryło się dwukrotną platyną, a płyta otrzymała Fryderyka w kategorii album roku. Kolejne nagranie artysty to płyta live „Koncert w NOSPR" (2017).

W marcu 2020 roku ukazał się jego drugi album, „Kundel", który promują single „Sportowe życie", „Bez końca" oraz „A miało być jak we śnie" z gościnnym udziałem Taco Hemingwaya.

Artur Rojek jest również pomysłodawcą i dyrektorem artystycznym OFF Festivalu, odbywającego się nieprzerwanie od 2006 roku. Festiwal jest określany mianem najlepszej imprezy z muzyką niezależną w Polsce i wysoko ocenianej pośród innych tego typu imprez w Europie.

 

O swojej ostatniej płycie Rojek mówi:

– Dlaczego kundel? Kundel to dla mnie ktoś pozornie mało ciekawy z ukrytym skarbem wewnątrz. Często wydaje się, jakby prowadził szare i mało interesujące życie. Specjalnie nie błyszczy i ma widoczne wady, ale wcale się tego nie wstydzi. Woli to, niż być dla siebie obcym. Kundel budzi tęsknotę za prostym życiem, docenianiem tego, co się ma i akceptację siebie takim, jakim się jest – bezwstydnie i odważnie.

Sokół

SokółSokół Fot. Piotr Pytel

To jeden z najprężniej działających artystów na polskiej scenie rapowej, na której jest aktywny już od 20 lat. Pierwsze formacje, które współtworzył już pod koniec lat dziewięćdziesiątych – TPWC, ZIP Skład i WWO – oraz ich ówczesne produkcje raz na zawsze określiły kanon polskiego hip-hopu. Dla Sokoła nie istnieją zamknięte ramy gatunkowe. Jest eksperymentatorem, który wiersze Różewicza czy Wyspiańskiego interpretuje z taką samą wrażliwością i celnością co uliczne historie z mrocznych obszarów wielkiego miasta. Raz refleksja i introspekcja, raz wciągająca fabularna narracja – niezależnie od przyjętej formuły Sokół artystycznie wymyka się jakiejkolwiek oczywistości. Mocny język jego tekstów zawsze miesza się z rozległymi inspiracjami i bogactwem anegdot.

 

W 2019 roku, po 20 latach na polskiej scenie muzycznej oraz 10 płytach wydanych w ramach różnych projektów, Sokół wydał swój pierwszy solowy album. „Wojtek Sokół" to trzynaście całkowicie nowych i różnorodnych utworów. Album jeszcze w preorderze osiągnął status złotej płyty. Premierowy materiał to także goście, którzy stanowią przekrój współczesnej muzyki rozrywkowej, alternatywnej oraz przede wszystkim hiphopowej. Wybór gościnnych występów, na które Sokół zdecydował się na nowym albumie, to niezbity dowód na to, że jest artystą, który z łatwością łączy różne światy i style. Wśród gości, których można usłyszeć na „Wojtek Sokół" LP, znaleźli się: Taco Hemingway, PRO8L3M, Hewra, Igo z duetu Bass Astral, Lena Osińska z zespołu Sonar i finalista „Voice of Poland" – Mateusz Krautwurst.

Na albumie pojawia się także głos zmarłego tragicznie w 1991 roku Andrzeja Zauchy. Za różnorodny klimat utworów odpowiadają m.in. Bartosz Kruczyński – jedna z najciekawszych figur alternatywnej sceny elektronicznej, znany z producenckiego duetu Ptaki, oraz aliasów Pejzaż i Earth Trax, Duit, połowa duetu PRO8L3M czyli Steez83, oraz cenieni producenci związani ze sceną rapową tacy jak WOWO, Broke Boys, Magiera, czy znany z działalności w grupie Molesta – DJ B.

(sylwetki artystów – materiały organizatora)

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.