Ten artyku czytasz w ramach bezp豉tnego limitu

Chcesz wiedzieć, czym żyje Białystok? Zapisz się na nasz poranny newsletter lokalny, a nic Cię nie ominie!

A new pop to wyjątkowa pojemna półka. Tak jak dowiodły tego poprzednie trzy edycje festiwalu, tak i ta najbliższa, czwarta, pokaże, że mieści się w niej nie tylko nowoczesny pop, ale i rock, electro, indie rock, soul, zimna fala, piosenka autorska z tekstem.

A także nowoczesny miejski hip hop, którego całkiem porządną dawkę zaserwuje nam właśnie nowo ogłoszona dwójka. Margaret i Jan-Rapowanie pojawią się na festiwalu wraz z zapowiadanymi wcześniej: Organkiem, Pauliną Przybysz, Baaschem, Pawłem Domagałą, Baranovskim oraz Muńkiem i Przyjaciółmi.

Jest więc na kogo czekać – ośmioro artystów, osiem osobowości, osiem wizji i pomysłów na muzykę. Każdy z twórców eksperymentuje, szuka własnej ścieżki, autorsko łączy gatunki, wędruje po muzycznych obrzeżach. Za ich sprawą tegoroczna odsłona festiwalu pokaże, że festiwalowy new pop to naprawdę ciekawa mieszanka – łącząca i pokolenia, i gatunki, i fantazyjne muzyczne peregrynacje, które pozwolą i na taneczne szaleństwo, i kontemplację.

A to jeszcze nie wszystko, bo przed nami jeszcze czwarte ogłoszenie artystów, wśród których znajdzie się także zespół lub artysta wyłoniony w konkursie młodych talentów.

 

Hip-hop, soul i inne klimaty

Najnowsza dwójka do muzycznego zestawu – w którym pojawi się i pozytywne granie, i mroczne brzmienia, i rockowo-soulowe klimaty – dorzuci nam mocną dawkę nowego polskiego, autorsko potraktowanego hip-hopu.

Dla wielu, mniej obytych z nowościami na polskiej scenie, choćby występ Margaret może być sporą niespodzianką. Artystka, kojarzona wcześniej z nieco cukierkowym wizerunkiem, już jakiś czas temu zdecydowała się z nim zerwać. I postanowiła etap „różu i pudru” zostawić za sobą.

 

Zmiana była dość gwałtowna, Margaret bowiem wykonała nieoczekiwaną woltę w kierunku… rapu. To wersja hip-hopu, dość autorska – artystka łączy bowiem go z soulem, dorzuca ostre teksty. W każdym razie mamy zupełnie nową Margaret – nieprzypadkowo zresztą sama artystka swoją nową, piątą płytę „Maggie Vision” nazywa drugim debiutem.

Takich raptownych zwrotów w karierze swoim fanom nie funduje natomiast na razie Jan-Rapowanie, jeden z najciekawszych debiutów hip-hopowych ostatnich lat, który od kiedy wziął w 2017 roku mikrofon do ręki, podąża konsekwentnie własną ścieżką. Jest wyrazisty, ma charakterystyczny styl, szybko stał się głosem pokolenia, trzy lata temu zyskując tytuł „Odkrycie Roku”. O nastrojach młodego pokolenia potrafi opowiadać ciekawie, jednocześnie wcale nie gna za modą.

 

Jest sobą, mimo młodego wieku całkiem dojrzałym artystą z trzema płytami długogrającymi na koncie i sukcesami na najważniejszych polskich festiwalach muzycznych.

Na żywo i online

Na festiwal, organizowany przez Agorę SA (przy wsparciu miasta Białystok), można kupować już bilety. Wszystko wskazuje na to, że festiwal odbędzie się ze sporym udziałem publiczności – choć jeszcze nie wiadomo, jak dużo osób będzie mogło znaleźć się w samym środku muzyki, pod sceną na dziedzińcu Pałacu Branickich. Kto jednak szybciej stanie się posiadaczem biletu, ten ma większe szanse.

Pandemia ciągle trwa, festiwalowych scenariuszy jest więc również kilka, a najbardziej prawdopodobny z nich to wydarzenie w formule hybrydowej – czyli z udziałem widzów i online, poprzez streaming w internecie.

Ten drugi wariant obowiązywał wyłącznie przed rokiem – gdy muzycy w czasie rzeczywistym grali ze sceny ustawionej pod pałacem do pustego dziedzińca i wprost do kamer, wierząc, że publiczność gdzieś tam po drugiej stronie jest. I była! Festiwal ostatecznie zgromadził ponad 338 tysięcy widzów! Bawiących się nie na pałacowym dziedzińcu, a przed laptopami, smartfonami, rzutnikami, łącząc się z festiwalem wirtualnie, oglądając go za darmo lub w wersji premium – wspierając artystów.

To był jeden wielki eksperyment – w straconym tak naprawdę dla artystów i festiwali roku 2020 Białystok New Pop Festival swojej ciągłości nie przerwał. I w pandemicznym czasie, gdy większość festiwali odwoływała swoje edycje, okazał się jednym z pierwszych plenerowych festiwali w Polsce, który – choć dla widzów online – odbył się w swoim pierwotnym miejscu i w koncertowych warunkach.

 

Wygląda na to, że ten rok, w dobie szczepień, będzie już inny. Że stęsknieni koncertów na żywo, muzycznej wspólnoty, wspólnie przeżywanych emocji, będą mogli wreszcie ich doświadczyć. I że 10-11 lipca znajdą się w samym środku muzyki wraz z innymi w pięknej przestrzeni białostockiego dziedzińca Pałacu Branickich.

Ci, którzy na festiwal przybyć nie będą mogli (albo też nie będzie już dla nich miejsc) skorzystają ze streamingu (organizatorzy udostępnią część koncertów oraz spotkania z artystami i zaproszonymi gośćmi). Alternatywny streaming pozwoli na zobaczenie, tak jak w ubiegłym roku, festiwalu od kuchni (oglądający staną wirtualnie na scenie, pod sceną, zajrzą na backstage czy przespacerują się online po Białymstoku).

Bilety

Ceny: karnet na dwa dni – od 85 zł, pojedyncze dni (sobota, niedziela) – od 49 zł.

Bilety dostępne na: Ebilet, Going.pl, Empikbilety.pl

Szczegółów szukaj na Facebooku  i na stronie festiwalu: bialystoknewpop.pl

Więcej o artystach

MARGARET

MargaretMargaret Fot. Materiały prasowe

Wokalistka, autorka tekstów i kompozytorka. Na koncie ma pięć studyjnych albumów, w tym dwa – „Add The Blonde” (2014) i „Just The Two of Us” (2015) – nagrodzone platyną. Jeszcze na początku kariery udało się jej podpisać międzynarodowy kontrakt, który pozwolił jej rozwijać skrzydła pod okiem profesjonalistów branży muzycznej. O brzmienie jej hitów dbali producenci ze Szwecji, nagrała płytę z Kanadyjczykiem Mattem Duskiem, gościła w radiu i telewizji, na ściankach i w reklamach.

Któregoś dnia zdecydowała się jednak na zwrot w swojej karierze, czego rezultatem był album „Gaja Hornby” (2019) – w 100 proc. polskojęzyczny materiał, ukazujący nowe oblicze artystki. Płyta zdobyła nominację do Fryderyka w kategorii Album Roku Pop. W 2021 roku Margaret powróciła z nowym krążkiem „Maggie Vision", który jest wypadkową jej fascynacji hip-hopem i brzmieniami urban music, a także opowieścią o własnych doświadczeniach.

– To właściwie mój drugi debiut – mówi o „Maggie Vision” Margaret. – Album jest słodko-gorzki. W ramach dojrzewania zaczęłam być dużo bardziej świadoma rzeczy, które wokół mnie się dzieją. Już na płycie „Gaja Hornby” były momenty, kiedy we mnie buzowało, ale teraz naprawdę tego nie uciszam i nie przypudrowuję, ale z siebie wypluwam, bo mam ku temu powody.

 

Starszych fanów ceniących ją za popowe, chwytliwe melodie Margaret jednak uspokaja: – Pod względem muzycznym nie chciałam robić czystego hip-hopu, absolutnie. Na „Maggie Vision” nadal są chwytliwe melodie, nadal czerpię z popu, ale w połączeniu z hiphopowymi inspiracjami i moimi kwaśnym tekstami, nabierają u mnie zupełnie nowego wymiaru.

Na krążku Margaret towarzyszą goście. W singlowym „Reksiu” pojawia się Otsochodzi, do stworzenia utworu „Roadster” został zaproszony Kizo. Hiphopowy sznyt albumu podkręcają także Young Igi („Pure Fun”), Kukon („No Future”) i Urboishawty („Say No More” – jedyny utwór w języku angielskim). Do tego wokale Natalii Szroeder („Sold Out”) oraz znanego z programu „The Voice of Poland” (którego Margaret była jurorką) – Stanislavva („Introwersje”). Pojawia się też Kara – młoda polska raperka, którą Margaret zaprosiła do numeru „Antipop”.

W wywiadzie w „Wyborczej” Margaret mówiła: – Na razie w polskim hip-hopie dziewczyna jest ewenementem, scena jest totalnie zmaskulinizowana. Mam wrażenie, że uczestniczymy w czymś nowym, budujemy kobiecą scenę muzyki miejskiej.

JAN-RAPOWANIE

Jan-RapowanieJan-Rapowanie Fot. Materiały prasowe

Polski raper i autor tekstów, jeden z najciekawszych głosów i debiutów hip-hopowych ostatnich lat. Jego charakterystyczny styl sprawia, że zjednuje sobie sympatię słuchaczy z różnych pokoleń. Potrafi opowiadać o przyziemnych problemach z dużą dozą dojrzałości i dystansu. Współpracował z największymi twórcami rodzimej sceny rapowej.

Na swoim koncie ma już trzy długogrające płyty (za ich warstwę muzyczną odpowiada Nocny). Za „Nocną Zmjanę” (2018) raper z Krakowa odebrał statuetkę Popkillera w kategorii Odkrycie Roku 2018. W marcu 2019 roku panowie wydali album „Plansze”, który oddaje nastroje pokolenia dwudziestolatków. Album spotkał się z pozytywnym przyjęciem krytyków i słuchaczy, którzy szybko określili go mianem „głosu pokolenia”. Płyta trafiła na szczyt OLiS, a promująca ją trasa wyprzedała się w ekspresowym tempie. Sukces artysty nie pozostał niezauważony przez branżę. Raper dołączył do grona wykonawców dwóch prestiżowych festiwali muzycznych: Opener Festival i Orange Warsaw Festival, ku zdecydowanej radości ich uczestników.

A w 2020 roku Jan-Rapowanie i Nocny wydali płytę „Uśmiech”.

 

Skąd taki tytuł płyty? „Bo, jak pisał jeden stary Szkot, to w uśmiechu jest klucz do rozszyfrowania człowieka. I dlatego, że Janek trochę dojrzał, co nie znaczy, że przestał się uśmiechać. Czasem śmieje się smutno – po roku w częściach nie wszystko jest łatwo wyprostować. Choć wreszcie kupił sobie żelazko, to wersy nadal ma trochę pogniecione. Lekkie rapowanie o rzeczach ciężkich i świadomość tego, że słabość do tańca nie przeszkadza w tym, by sporo czuć i myśleć, to sedno w wypadku tej postaci.

Jan-Rapowanie myśli również o ludziach. Wystarczająco dużo, by nie udawać starszego, niż jest. Nie ślepnie od świateł Warszawy, jednak mruży od niej oczy, odwracając czasem głowę w stronę Krakowa. Chociaż ma jeden semestr, z sympatią witają go w starej i nowej szkole. Egzaminy z refrenów zdaje śpiewająco. Tworzy całość ze świeżymi, eklektycznymi brzmieniami Nocnego, który znów udowadnia, że jego produkcje w niczym nie ustępują tym autorstwa bardziej popularnych kolegów po fachu.

Możesz nazwać »Uśmiech« płytą środka, przy czym pamiętaj, że Janek w środku posprzątał i zaprasza cię do swego świata. To do wszystkich graczy, którym nie trzeba tłumaczyć. I do każdej laski, która umie fajnie tańczyć. Stary nowy Jan-Rapowanie. Człowiek, poza tym raper, cześć” – czytamy w materiałach wydawcy.

(sylwetki artystów – materiały organizatora)

Czytaj ten tekst i setki innych dzi瘯i prenumeracie

Wybierz prenumerat, by czyta to, co Ci ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakuj帷e reporta瞠 i porady ekspert闚 w sprawach, kt鏎ymi 篡jemy na co dzie. Do tego magazyny o ksi捫kach, historii i teksty z medi闚 europejskich. Zrezygnowa mo瞠sz w ka盥ej chwili.