Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na razie znalazła się w ewidencji zabytków. Jednocześnie trwa postępowanie w sprawie wpisania tego obiektu do rejestru zabytków archeologicznych województwa podlaskiego.

– Kępa Bernardyńska to teren zlokalizowany na prawym brzegu Narwi, na niewielkim wyniesieniu otoczonym od południa, wschodu i północy terenami podmokłymi, stanowiącymi jej rozlewisko – wyjaśnia Małgorzata Dajnowicz, podlaska konserwator zabytków.

Dodaje, że przeprowadzone w ostatnich latach badania archeologiczne oraz materiały archiwalne potwierdziły istnienie w tym miejscu reliktów architektury oraz nawarstwień ziemnych związanych z funkcjonowaniem późnośredniowiecznego kościoła i klasztoru oo. Bernardynów, a także związanego z nimi miejsca pochówku.

– Badania potwierdziły także funkcjonowanie na tym terenie późnonowożytnej siedziby urzędów i sądów ziemskich. Uchwycone zostały ślady osadnictwa z okresu neolitu i wczesnej epoki brązu – komentuje dalej.

Kępa Bernardyńska to teren zaraz za tykocińskim mostem, po prawej stronie drogi prowadzącej z centrum miasteczka do tykocińskiego zamku.

Obecnie, w centralnym punkcie wzniesienia znajduje się dom mieszkalny i budynki gospodarcze. W południowo-zachodniej części znajdują się z kolei ruiny dużych budynków gospodarczych zbudowanych na planie prostokąta. Pozostała część terenu ma charakter użytku rolnego.

***

Chcesz wiedzieć, czym żyje Białystok i region? Zapisz się na nasz poranny newsletter lokalny, a nic Cię nie ominie!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.