Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Protest ma rozpocząć się godz. 12 w podbiałostockim Supraślu, którego burmistrzem jest Radosław Dobrowolski, znany ze swoich sympatii do PiS. Także ten protest – jak wiele wcześniej m.in. w Białymstoku i szeregu miast podlaskich – ma być zwłaszcza wyrazem oburzenia wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października o niezgodności z konstytucją aborcji z powodu wad płodu.

Jego organizatorami są: Ogólnopolski Strajk Kobiet – Białystok i Razem Podlaskie. Zapowiadają: „Protestujemy przeciw zakazowi aborcji! Protestujemy przeciw odbieraniu nam praw! Protestujemy przeciwko przemocy, która spotyka nas ze strony rządzących!”.

Skrzykują się pod hasłem: „W samo południe!”. To także wyraźne nawiązanie do kultowego westernu z 1952 r. Freda Zinnemanna, w którym osamotniony szeryf (Gary Cooper) staje do walki z bandą kryminalistów i walkę tę zwycięża.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.