Nie milkną także w Podlaskiem protesty w związku z zaostrzeniem prawa do aborcji. W niedzielę (22 listopada) protestujące i protestujący mają zamanifestować swój sprzeciw na supraskich bulwarach - nad rzeką Supraśl.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Protest ma rozpocząć się godz. 12 w podbiałostockim Supraślu, którego burmistrzem jest Radosław Dobrowolski, znany ze swoich sympatii do PiS. Także ten protest – jak wiele wcześniej m.in. w Białymstoku i szeregu miast podlaskich – ma być zwłaszcza wyrazem oburzenia wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października o niezgodności z konstytucją aborcji z powodu wad płodu.

Jego organizatorami są: Ogólnopolski Strajk Kobiet – Białystok i Razem Podlaskie. Zapowiadają: „Protestujemy przeciw zakazowi aborcji! Protestujemy przeciw odbieraniu nam praw! Protestujemy przeciwko przemocy, która spotyka nas ze strony rządzących!”.

Skrzykują się pod hasłem: „W samo południe!”. To także wyraźne nawiązanie do kultowego westernu z 1952 r. Freda Zinnemanna, w którym osamotniony szeryf (Gary Cooper) staje do walki z bandą kryminalistów i walkę tę zwycięża.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Mikołaj Chrzan poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem