Wolontariusze z białostockiego schroniska dla zwierząt ogłaszają: - Ruszamy z nową akcją promującą starsze psy: #adoptujseniora, nim będzie za późno!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– W Dolinie Dolistówki znowu mamy jesień, ale jakże inną niż te dotychczasowe. Przez pandemię koronawirusa nie możemy się z Wami spotkać, pójść na wspólny PSAcer czy wypić wspólnej herbatki na czterech łapkach, byście mogli poznać naszych podopiecznych. A w głowach mamy, że zaraz przyjdzie najtrudniejszy czas w schronisku… zima. To trudny czas przede wszystkim dla naszych seniorów – opisują wolontariusze. – Dlatego w tym wirtualnym świecie, do którego ostatnimi czasy przeniosło się niemal całe życie, tworzymy miejsce specjalne dla naszych seniorów i nazwaliśmy je: #adoptujseniora, nim będzie za późno.

Schronisko dla zwierząt. Nowa akcja wolontariuszy: #adoptujseniora
Schronisko dla zwierząt. Nowa akcja wolontariuszy: #adoptujseniora  Fot. Wolontariusze Schroniska dla Zwierząt w Białymstoku

Śledź profil

To miejsce na profilu schroniska na Facebooku:

Profil akcji wolontariuszy

Dzięki akcji można poznać psich seniorów, dowiedzieć się więcej o ich losach, przeczytać, jacy są w oczach wolontariuszy, posłuchać opowieści ludzi, którzy podarowali dom starszym psom.

– A później to już z górki: jak się zakochasz – dzwoń do schroniska – i #adoptujseniora, nim będzie za późno! – zachęcają wolontariusze.

Codziennie na profilu będą zamieszczać zdjęcie psa do adopcji, pojawią się też historie ludzi, którzy przygarnęli starsze psy ze schroniska. Będą też przypominać, że adopcja starszego psa kosztuje tylko 1 zł.

By wygrzać stare kosteczki

W schronisku przebywa obecnie 44 seniorów i seniorek. Najstarszych psów, powyżej 10. roku życia, jest blisko 30. Od początku roku domy znalazło 26 najstarszych psów.

Schronisko dla zwierząt. Nowa akcja wolontariuszy: #adoptujseniora
Schronisko dla zwierząt. Nowa akcja wolontariuszy: #adoptujseniora  Fot. Wolontariusze Schroniska dla Zwierząt w Białymstoku

Magda Szczuka, wolontariuszka: – Nie mamy w tym momencie dużego pola do popisu. Wszelka promocja naszych psów odbywa się w internecie. A przed nami zima, której się boimy. Zima spędzana w schronisku to trudny czas dla psa starszego. Już od początku jesieni, gdy byliśmy świadomi tego, że druga fala idzie i życie publiczne nie wróci do normy, zastanawialiśmy się, co będzie dalej z psami. Cieszymy się, że nie jesteśmy od nich odizolowani. Nasza obecność jest dla nich ważna, ale gdy tylko my z nimi spędzamy czas, to nie zmienia sedna ich sytuacji. Nadal pozostają bezdomne. Oczywiście adopcje cały czas są, o czym wiedzą doskonale ci, którzy śledzą naszego fanpage’a. Ale najbardziej teraz zależy nam, by znalazły się domy dla tych psów, którym zostało już mniej niż więcej czasu. Przysłowiowy ciepły kąt to nie tylko takie wyrażenie. Im naprawdę jest potrzebny ciepły, suchy i cichy kąt, by wygrzać stare kosteczki. Nawet budy ze słomą nie dadzą tego ciepła co kanapa, wiadomo.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem