Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Udało się, mimo pandemicznej rzeczywistości i obostrzeń tzw. czerwonej strefy. Białostocki Ośrodek Kultury na doroczne święto podróżników zaprosił gwiazdy, a nawet legendy. Aż dwa spotkania zaplanowano z jednym z najsłynniejszych „lodowych wojowników” – Krzysztofem Wielickim. Zanim jednak w sali kina Forum zabrzmią okrzyki zachwytu i śmiech, zatrzymajmy się na temacie poważnym, wstrząsającym wręcz, który w symboliczny sposób otworzył tegoroczny festiwal.

Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

– Wystawa i jutrzejsze spotkanie z jej autorem Michałem Zielińskim bardzo dobrze nadaje ton temu, co dzieje się wokół nas – mówiła Grażyna Dworakowska, dyrektor BOK w środowy (21.10) wieczór, otwierając festiwal. Dodawała z ulgą, że wszystkie zaplanowane spotkania dojdą do skutku i uspokajała, że organizatorzy zachowują wszelkie rygory (są maseczki, mierzenie temperatury przy wejściu, wypełnianie oświadczeń, dezynfekcja i dystans pomiędzy widzami).

Erozja wojny

– Zdjęcia powstały w ciągu dwóch lat mojej pracy – w 2017 i 2018 roku, w centralnej Syrii, podczas walk o nieformalną stolicę tzw. państwa islamskiego czyli Ar-Rakkę. Miasto symbol, kojarzone na Zachodzie z bardzo krwawej, brutalnej propagandy – opowiada autor wystawy Michał Zieliński, fotoreporter i reporter wojenny specjalizujący się w problematyce Bliskiego Wschodu. Rozwija, że walki o miasto i przejęcie Ar-Rakki przez Syryjskie Siły Demokratyczne (głównie Kurdów z YPG i YPJ) były symbolem pokonania tzw. państwa islamskiego w Syrii (oczywiście mimo tego, że działania zbrojne trwały jeszcze długo potem, a i do dziś funkcjonują komórki państwa islamskiego).

Zdjęcia Zielińskiego skupiają się nie tylko na momencie walk, ale pokazują też, jakie zmiany zachodzą później, jak wygląda powrót do życia, do codzienności. Fotoreporter patrzy na człowieka żyjącego w sytuacji skrajnego zagrożenia w przestrzeni dotkniętej nieodwracalną erozją społeczną i krajobrazową. Człowieka, który pomimo wszystko, gdzie tylko można, przywraca zwykłą codzienność w miejscach zdegradowanych przez działania wojenne.

– Ja wiem, że będą się pojawiać odniesienia do naszej nowej, bardzo trudnej rzeczywistości, która dla nas wszystkich jest olbrzymią próbą. Ale mimo wszystko mam w sobie dużo nadziei, że nigdy nie będą naszym udziałem przeżycia ludzi w strefach konfliktów zbrojnych, że uda nam się takich sytuacji uniknąć. Bardzo mi zależy, abyśmy w takim kontekście patrzyli też na te zdjęcia – podkreśla autor.

'Erozja''Erozja' Fot. Michał Zieliński/Białostocki Ośrodek Kultury

Człowiek ważniejszy niż zdjęcia

Kuratorem wystawy jest białostoczanin Artur Reszko. Jak przyznaje Zieliński, zdjęcia przekazał mu bez backgroundu, bez tła, a Artur ułożył je w sposób, który „na nowo pozwolił odkryć tę historię”. Reszko podpowiada, że koniec historii może być jej początkiem, bo jest to jedna historia opowiedziana na dwa różne sposoby. Zwiedzanie wystawy można zacząć więc od dowolnej strony, oglądając fotografie i czytając zapiski Michała (bo nie ma tu tekstu kuratorskiego). O syryjskiej rzeczywistości – gdzie „brakuje wszystkiego, wody, jedzenia, lekarstw. Do tego snajperzy i ciągłe naloty. Nie mogliśmy już tego wytrzymać, uciekliśmy”. O bojownikach, którzy przyjmowali dziennikarzy jak gości, gdzie bojowniczka starła nawet podłogę mopem i tylko dziury po kulach przypominały, że „trzeba trzymać głowę nisko”. O przemieszczaniu się blisko linii frontu, kiedy kierowca gubi drogę i za żadne skarby nie można myśleć o tym, że wokół pełno min.

'Erozja'Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Parę zdjęć naklejonych zostało też na podłogę – można po nich chodzić. Widnieje na nich np. kolorowy rowerek wśród gruzów albo zegarek, którego wskazówki zatrzymały się przed godz. 8, zapewne na zawsze. Z niektórych przebija rozpacz. Jak z fotografii młodego mężczyzny, przycupniętego pod drzewem akacji, palącego papierosa, z którego pozy wyziera bezmiar rezygnacji. Albo grupki kobiet w czadorach na tle szkieletu czegoś, co kiedyś pewnie było budynkiem mieszkalnym.

Z Forum można wyjść z małą odbitką zdjęcia Michała Zielińskiego, wynieść sobie kawałek jego wystawy.

– Dla mnie zawsze najważniejszy jest człowiek, nie zdjęcia – mówi autor o swojej pracy. – Jadę na miejsce konfliktu po coś, to nie jest „turystyka wojenna”. Moją rolą jest pokazanie, przybliżenie tej rzeczywistości ludziom w innych miejscach. Zwrócenie ich uwagi, wywołanie reakcji, albo chociaż refleksji.

Michał przyznaje, że bohaterowie zdjęć wyczuwają, czy dziennikarz szuka sensacji, czy też przyjechał po to, opowiedzieć ich historię. Dla niego istotne było jak rozmawiać z takim człowiekiem, żeby nie pogłębiać jego traumy.

– Przez ten cały czas, przez te dwa lata ciężko było fotografować – przyznaje Michał Zieliński. – I nie chodzi o to, że jesteśmy zagrożeni, na linii frontu, ale przede wszystkim o kontakt z drugim człowiekiem, który przeżywa traumę. To budzi emocje, często w tym widzimy swoich bliskich. Natomiast uważam też, że jeżeli nie ma się pewnej umiejętności dystansu, to trudno sobie w takim środowisku poradzić i paraliżuje to pracę. Trzeba więc zachować wrażliwość i empatię, ale także troszkę dystansu.

W czwartek spotkanie z autorem

'Erozja'Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

* Michał Zieliński to urodzony w 1989 roku dziennikarz i fotoreporter z Krakowa. Jako fotoreporter specjalizuje się w problematyce Bliskiego Wschodu, państw postsowieckich oraz mniejszościach etnicznych i pomocy humanitarnej. Relacjonował konflikty zbrojne w Syrii, Iraku, Palestynie oraz w Ukrainie, a także prace organizacji pozarządowych na Bliskim Wschodzie, Afryce Wschodniej, Afryce Północnej i Azji Południowo-Wschodniej. Jego prace wystawiane były m.in. w Małopolskim Ogrodzie Sztuki w Krakowie, Galerii Jabłkowskich, Gdańskim Teatrze Szekspirowskim oraz Pauzie in Garden. Na co dzień wykładowca fotoreportażu w Akademii Fotografii.

* Kuratorem wystawy jest białostoczanin Artur Reszko, który pracuje jako staff fotoreporter w Polskiej Agencji Prasowej. Kurator i producent wystaw. Prowadził i współtworzył Galerię 113, realizował wystawy w Galerii Arsenał. Absolwent i magistrant Instytutu Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w Opavie (Czechy). Na co dzień zajmuje się fotografią reportażową i informacyjną, realizuje też projekty dokumentalne.

Artur ReszkoArtur Reszko Fot. Michał Kość

* W czwartek (22 października) z obydwoma porozmawia Rafał Siderski, fotograf i wykładowca, doktorant w Instytucie w Opavie, pracujący jako stringer oraz wykładowca w Akademii Fotografii w Warszawie. Na spotkaniu autorskim towarzyszącym wystawie „Erozja” dowiemy się, jak wygląda życie mieszkańców rejonu konfliktu.

Wystawa pt. „Erozja” w foyer kina Forum czynna będzie do 13 listopada, do oglądania codziennie w godz. 14-20.

Program festiwalu na kolejne dni

22 października 2020 /czwartek/

17:30 – Michał Zieliński: Erozja, czyli jak toczy się życie w trakcie wojny – spotkanie wokół wystawy; prowadzenie: Rafał Siderski / Sala Forum, bilet: 15 zł

19:30 – Marcin Meller: Nieprzewidywalne, czyli moja Gruzja; prowadzenie: Michał Książek / Sala Forum, bilet: 15 zł (połączenie live)

21:30 – Krzysztof Wielicki: Piekło mnie nie chciało / Sala Forum, bilet: 15 zł

23:30 – Krzysztof Wielicki: Piekło mnie nie chciało / Sala Forum, bilet: 15 zł

23 października 2020 /piątek/

11:00 – Aktywny Senior / Janusz Kalinowski: Od Tatr po Everest – spotkanie i projekcja filmu / Sala Forum, bilety: 10 zł (posiadacze karty klubu DKF), 12 zł (posiadacze karty aktywnego seniora), 14 zł (normalny)

18:00 – Janusz Kalinowski: Kenia i Nepal z mało znanej strony – spotkanie i projekcja filmu / Sala Forum, bilet: 15 zł

19:30 – Leszek Cichy: Islandia – kraina wulkanów, wodospadów i lodu – spotkanie i projekcja filmów / Sala Forum, bilet: 15 zł

22:00 – Nocny Dokument: Everest dla każdego (71') – pokaz filmu ze słowem wstępnym Leszka Cichego / Sala Forum, bilet: 15 zł

24:00 – Nocny Dokument: W lodowym piekle (21') i Ostatnia rozmowa (50') – pokaz filmów Anny Pietraszek w hołdzie Andrzejowi Zawadzie w 20. rocznicę jego śmierci / Sala Forum, bilet: 15 zł

Marcin ProkopMarcin Prokop instagram/_marcinprokop_

24 października 2020 / sobota/

10:00 – Mali Odkrywcy / Maciej Ostromecki: Na początku był rytm – prezentacja dla dzieci w wieku 5+ / Klub Fama, bilet: 10 zł

12:00 – Gaja i Joanna Nowak / Somos Dos: 6 lat przez świat, czyli o podróży samotnej mamy i córki / Sala Forum, bilet: 15 zł

13:30 – Marcin Prokop: Niezwykłe Stany Prokopa / Sala Forum, bilet: 15 zł

16:00 – Piotr Doliński: Podróż z punktu A do punktu Z / Sala Forum, bilet: 15 zł

17:30 – Arkadiusz Winiatorski i Ola Synowiec / Stones on Travel: Na poboczu Ameryk. Pieszo z Panamy do Kanady / Sala Forum, bilet: 15 zł

19:00 – Rafał Kośnik: Kropla świata / Sala Forum, bilet: 15 zł

20:30 – Weather to Scratch, reż. Paweł Puławski (Polska, 50') – pokaz filmu i spotkanie / Sala Forum, bilet: 15 zł

25 października 2020 /niedziela/

10:00 – Mali Odkrywcy / Monika Radzikowska / W plecaku niesione: Spotkania z duchami – wędrówki przez Syberię – prezentacja dla dzieci w wieku 5+ / Klub Fama, bilet: 10 zł

12:00 – Piotr Wnuk / Eskapada Travel: Indochiny / Sala Forum, bilet: 15 zł

13:30 – Kamila Kielar: Biało na czarnym. Niedźwiedzie – duchy / Sala Forum, bilet: 15 zł

15:00 – Beata Pawlikowska: Życie jest piękne / Sala Forum, bilet: 15 zł

20:00 – Ola i Karol Lewandowscy / Busem przez Świat: Droga 66 / Sala Forum, bilet: 15 zł

Prowadzenie festiwalu: Piotr Doliński

Organizator: Białostocki Ośrodek Kultury

Bilety: w kasach kina Forum i Centrum im. L. Zamenhofa oraz na stronie https://bilety.bok.bialystok.pl/

Liczba miejsc ograniczona!

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.