Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zgodnie z wprowadzonymi ograniczeniami w związku z pandemią koronawirusa, w nabożeństwach może brać udział maksymalnie 5 osób (nie licząc sprawujących posługę). Tymczasem jak powiedział nam rzecznik podlaskiej policji nadkomisarz Tomasz Krupa, w niedzielę funkcjonariusze „zostali poproszeni o interwencję” w kościele św. Stanisława Biskupa Męczennika w Dąbrowie Białostockiej, gdzie zebrało się kilkudziesięciu wiernych. Na miejsce przyjechał policyjny patrol i potwierdził ich obecność.

- W tej sprawie policjanci będą prowadzili czynności wyjaśniające w kierunku wykroczenia – zapowiedział nadkomisarz Tomasz Krupa.

Przeciwko komu? To ma się okazać - jak stwierdził nadkomisarz Krupa - właśnie w toku tego postępowania wyjaśniającego.

Z proboszczem parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Dąbrowie Białostockiej ks. Wacławem Lewkowiczem nie udało nam się w niedzielę skontaktować (na plebanii telefon nie odpowiadał).

Koronawirus

Nadkomisarz Krupa przy okazji poinformował, że w sobotę (28 marca) podlaska policja otrzymała 57 zgłoszeń o niezgodnym z prawem gromadzeniu się, albo przemieszczaniem pieszo i środkami komunikacji publicznej. W 34 przypadkach zgłoszenia te nie potwierdziły się, w 13 policjanci wypisali mandaty, a w 6 interwencje skończyły na pouczeniu. W odniesieniu do 4 sytuacji funkcjonariusze będą prowadzić czynności wyjaśniające. Szczegółów tych wszystkich zdarzeń rzecznik podlaskiej policji nam nie podał.

Zgodnie z wprowadzonym przed kilkoma dniami rządowym rozporządzeniem w związku ze stanem epidemicznym w Polsce obowiązuje zakaz zgromadzeń. Można przemieszczać się jedynie w grupach do dwóch osób. Zakaz ten nie dotyczy rodzin.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.