Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski podczas kolejnego wystąpienia transmitowanego online na facebookowym profilu Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego odniósł się przede wszystkim do decyzji wydanej przez siebie poprzedniego dnia o przekształceniu drugiego w regionie szpitala w jednoimienny (zakaźny, w którym mają być przyjmowani wyłącznie pacjenci z koronawirusem), czyli białostockiego szpitala MSWiA, a także do sytuacji jednoimiennego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży.

Koronawirus. Wojewoda podlaski przekształca drugi szpital w jednoimienny. Tym razem w Białymstoku

Unik w sprawie pacjenta „zero”

Wojewoda tym razem w czasie transmisji odpowiedział na niektóre pytania dziennikarzy, jakie ci mogli mu przed nią przesyłać. Wcześniej poinformował o tym, że na godz. 8 w Podlaskiem w związku z pandemią koronawirusa 4 osoby były hospitalizowane, 189 objętych było kwarantanną, a 422 znajdowały się pod nadzorem epidemiologicznym. Pobrano do tego czasu 183 próbki.

Nawiązał do faktu ujawnienia pierwszego w Podlaskiem przypadku pacjenta z koronawirusem, co ogłoszono we wtorek (17 marca) wieczorem. To przebywający w białostockim szpitalu zakaźnym muzyk z zespołu Batushka Krzysztof Drabikowski, ale jego danych wojewoda nie ujawnił.

Przed wystąpieniem wojewody online, na piśmie zapytaliśmy go jak to się stało, że przez trzy dni Drabikowski nie mógł się doprosić badań, chociaż wszelkie objawy wskazywały, że może być zakażony (nie mógł się dodzwonić lub był odsyłany przez sanepid, szpital zakaźny i kiedy telefonował pod nr 112).

Wojewoda wyjaśniał wyraźnie unikając odpowiedzi na nasze pytanie: – Jeżeli pacjent był w kwarantannie [z wyjaśnień Drabikowskiego wynika, że nie był, sam ją stosował – red.] to wykonywał polecenia sanepidu. Jeżeli było wskazanie lub też pacjent źle się poczuł i udał się do szpitala czy oddziału zakaźnego, to decyzję odnośnie dalszych jego losów podejmuje lekarz, który jest na tym oddziale. Stąd też procedury były uruchamiane zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie wytycznymi.

Nie będzie na razie ewakuacji

Fakt decyzji o przekształceniu szpitala MSWiA w szpital jednoimienny Paszkowski tłumaczył tylko tak: – Decyzja była podjęta w oparciu o przesłanki dotyczące potencjału tego szpitala, a harmonogram jego przekształcenia będzie określony odrębnym poleceniem.

Zaznaczył, że szpital ten ma być w gotowości, jeśli jednoimienny Szpital Wojewódzki w Łomży nie będzie już w stanie przyjmować pacjentów. Zapewnił, że pacjenci ze szpitala MSWiA teraz nie będą ewakuowani.

Ogłosił też, że łomżyński szpital jest już w stanie gotowości, aby przyjmować pacjentów z koronawirusem. W nocy z wtorku na środę (17-18 marca) dotarło do tej placówki tysiąc kombinezonów i tysiąc masek ochronnych i – jak to określił – inne środki ochrony osobistej.

Transportu dokonano z magazynu Agencji Rezerw Materiałowych, a sprzęt przywieźli żołnierze z jednostki wojskowej w Opolu. Zgodnie z zapowiedziami od początku tygodnia pełniącego obowiązki dyrektora szpitala w Łomży Jacka Roledera, transport, który przyjechał w nocy jest pierwszym z wielu, które mają tu trafić.

Koronawirus. Ścieki ze szpitala w Łomży nie będą odbierane? Radni chcą odwołania wojewody

Odpowiadając na zarzuty pracowników łomżyńskiego szpitala czy tamtejszych radnych, którzy twierdzą, że nie chce się z nimi spotkać, wojewoda oznajmił, że nie otrzymał od nich w zaproszenia z odpowiednim wyprzedzeniem i podkreślił: – Mam zalecenie, aby kontakty ograniczyć do niezbędnego minimum [w związku z pandemią koronawirusa – red.].

Żeby tu wojen nie było

Jeszcze przed oświadczeniem Paszkowskiego, do napiętej sytuacji związanej z przekształceniem szpitala w Łomży i szpitala MSWiA, na antenie radia Zet odniósł się minister zdrowia Łukasz Szumowski, Powiedział: – Nie możemy prowadzić lokalnych wojenek, jak mamy przygotować kraj na epidemię. Mamy dwa szpitale [w Łomży i MSWiA – red.], żeby tutaj nie było regionalnych wojen.

Dodawał, wspominając o łomżyńskim szpitalu: – Szpital jest wieloprofilowy, szpital ma trzydzieści kilka respiratorów na czterysta łóżek. To znaczy, że baza łóżkowa i baza wspomagania oddechu, a to są najważniejsze dwie funkcje w leczeniu Covidu, jest tam dostępna.

Mniejsze liczby podają z kolei pracownicy tego szpitala.

Natomiast podczas konferencji władz Białegostoku, do całej sytuacji odniósł się prezydent miasta Tadeusz Truskolaski: – Tego typu decyzje nie są konsultowane z prezydentem miasta. Szpital w Łomży należy do Urzędu Marszałkowskiego. O przekształceniu go w jednoimienny dowiedziałem się za pośrednictwem mediów. O szpitalu MSWiA – który jak sama nazwa wskazuje jest szpitalem ministerialnym – również dowiedziałem się z mediów. Wiedza na temat śluz, liczby respiratorów nie jest mi znana.

Paszkowski odpowiedział także na nasze pytanie, dlaczego to szpital Uniwersytecki w Białymstoku nie został wskazany przez niego jako ten, która miałby być przekształcony w jednoimienny (o czym pierwotnie mówiono). Stwierdził: – To główna placówka w Podlaskiem, która zapewnia bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców i tylko tam pewne procedury medyczne mogą być wykonywane. Stąd, aby uniknąć sytuacji, że skomplikowane zabiegi nie będą dostępne dla mieszkańców naszego województwa, chronimy ten szpital przed wyłączeniem. Ponadto jest to szpital o największym potencjale lekarskim, specjalistycznym, a także największy szpital wojewódzki w Podlaskiem. Stąd też przedwczesne wdrażanie procesów, chociażby związanych z ewakuacją pacjentów, jest niewskazane.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.