Przed północą na polsko-litewskim przejściu w Budzisku nie działały latarnie. O północy w poprzek drogi stanął tu policyjny wóz z migającymi światłami. Utworzył się korek z blisko 20 samochodami, głównie tirami. Pojawiły się nielicznie busy, w tym z bułgarskimi biatlonistami, którzy wracali z zawodów na Litwie. Byli mocno zdziwieni, że nie można tak po prostu przejechać.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W Podlaskiem od północy z soboty na niedzielę (14-15 marca) zawieszony został osobowy ruch graniczny na czterech przejściach granicznych z Białorusią. W ramach ruchu osobowego czynne są na tej granicy dwa przejścia: w Kuźnicy Białostockiej i Bobrownikach. Natomiast na granicy z Litwą, jeśli chodzi o ruch osobowy - w Budzisku do 24 marca została tymczasowo przywrócona kontrola graniczna.

Kontrola sanitarna i kwarantanna

Przekraczać granicę na nowych zasadach mogą obywatele polscy powracający do kraju. Od północy wprowadzone zostały również duże ograniczenia w przekraczaniu granicy przez cudzoziemców wjeżdżających do naszego kraju przez granicę wschodnią - z Białorusią, Rosją i Ukrainą.

Granicę wewnętrzną można przekraczać tylko w wyznaczonych miejscach. Na granicy lądowej jest ich w sumie 37 (na granicy z Czechami, ze Słowacją, z Niemcami oraz z Litwą).

Polsko-białoruską granicę, jeśli chodzi o ruch osobowy, w województwie podlaskim można przekraczać jedynie przez drogowe przejścia graniczne w Kuźnicy Białostockiej i Bobrownikach. Na przejściach kolejowych w Kuźnicy Białostockiej i Siemianówce są odprawiane jedynie pociągi towarowe. Pozostałe przejścia graniczne - w Rudawce (turystyczne), w Białowieży (drogowe), w Połowcach (drogowe), w Czeremsze (kolejowe) - będą nieczynne i ruch graniczny zostaje tam zawieszony do odwołania.

Granicę z Litwą całodobowo można przekraczać przez wyznaczone przejście graniczne w Budzisku. Przejście kolejowe w Trakiszkach przeznaczone jest dla ruchu towarowego.

Jak mówi mj. Katarzyna Zdanowicz, rzeczniczka prasowa Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej, po przekroczeniu granicy każda z osób zostaje poddana kontroli sanitarnej.

Koronawirus. Zakazy i ograniczenia na przejściach z Białorusią, kontrole na granicy z Litwą

- Każdy przekraczający granicę jest również kierowany na obowiązkową 14-dniową kwarantannę domową. W trakcie odprawy każda osoba ma obowiązek przekazania funkcjonariuszowi straży granicznej informacji o adresie zamieszkania lub pobytu, w którym będzie odbywać obowiązkową kwarantannę, i numerze telefonu do kontaktu z tą osobą [podróżujący wypełniają tzw. kartę lokalizacyjna - red.]. Każdy jest o konieczności przejścia kwarantanny informowany i tego powinna dopełnić sama taka osoba. Od przypilnowania, czy tak faktyczne jest, są inne służy [głównie policja - red.].

Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Obostrzenia również po litewskiej stronie

Z powodu zagrożenia pandemią koronawirusa w sobotą o godz. 18 także Litwa przywróciła kontrole na wewnętrznej granicy UE. Poinformowała o tym minister spraw wewnętrznych tego kraju Rita Tamašuniene. Na razie na 10 dni przywrócone zostają kontrole na granicach z Polską i Łotwą.

- Takie środki wprowadzili nasi sąsiedzi, uważamy, że to słuszne - powiedziała dziennikarzom minister Tamašuniene.

Poinformowała, że obcokrajowcy będą mieli zakaz wjazdu na Litwę. Wyjątkiem będą ci, którzy mają pozwolenie na pracę. Naziemny ruch graniczny pomiędzy Polską a Litwą będzie możliwy jedynie przez punkt kontrolny Kalwaria-Budzisko.

- Obywatele Litwy nie będą mieli żadnych ograniczeń dotyczących powrotu do kraju, ale po powrocie będą musieli odbyć 14-dniową kwarantannę domową - powiedziała Tamašuniene.

Koronawirus. Litwini wprowadzili obostrzenia na swoich granicach, w tym z Polską

Także na Litwie od piątku (13 marca) - oraz wcześniej także na Białorusi - punkty sanitarne mierzą temperaturę i przeprowadzają kontrole sanitarno-informacyjne, szczególnie w autobusach, minibusach i samochodach z zagranicznymi numerami rejestracyjnymi. Od 4 marca podróżni zobowiązani są do wypełniania kart lokalizacyjnych.

Od soboty na lotniskach Litwy wprowadzona została również obowiązkowa kontrola wszystkich pasażerów. Oznacza to, że wszyscy pasażerowie muszą przejść kontrolę temperatury termowizorem, a przed opuszczeniem pokładu wypełniają kartę informacyjną, którą muszą przekazać pełniącym dyżur w terminalu specjalistom ds. zdrowia publicznego.

Koronawirus. Jeździli na zakupy, teraz pustki

Jak przypomina mjr Zdanowicz, od czasu przystąpienia Polski do strefy Schengen w grudniu 2007 r. kontrole na wewnętrznych granicach unijnych w Polsce były przywracane pięciokrotnie (m.in. w związku ze szczytem NATO czy Światowymi Dniami Młodzieży).

Już w sobotę późnym popołudniem przy drogach w kierunku przejścia Budzisko-Kalwaria po obu stronach granicy można było zobaczyć znaki drogowe: „Uwaga! Kontrola graniczna”. Kiedy pojawiliśmy się na kilka godzin przed północą, ruch tu był niewielki. Funkcjonariusze straży granicznej w maseczkach, rękawicach ochronnych oraz kamizelkach odblaskowych dokonywali kontroli. Rozdawali każdemu m.in. karty informacyjne. Tak było w przypadku pasażerów autokaru, jaki jechał z Kłajpedy.

Nieopodal stały dwa duże namioty policji i straży pożarnej (strażacy już od kilku dni dokonują u przekraczających granicę pomiaru temperatury), w których tymczasowo mogą czekać na transport podejrzani o zarażenie koronawirusem. Nie było tu wtedy żadnego specjalnego kontenera, w którym mogliby oczekiwać. Jak mówili nam pogranicznicy, ma pojawić się w poniedziałek, bo było za mało czasu, aby szybko go tu zorganizować. W starych budynkach tego przejścia jakiekolwiek czynności sanitarno-epidemiologiczne ze względu na ich stan (nieużywany) są niemożliwe.

Po stronie litewskiej na drodze prowadzącej do starej tutejszej granicy funkcjonariusze straży granicznej przekierowywali auta na dwa pasy ruchu: oddzielnym jechały tu tiry (ich kierowcy - obcokrajowcy - mogli przekraczać granicę) i oddzielnym osobówki. Około godz. 17 napotkaliśmy na tym przejściu pięciu Ukraińców z jednej z firm transportowych, którzy przekraczali ją na piechotę. Wcześniej samochodem kierowanym przez Litwina wracali do pracy w Poznaniu, ale po zbliżeniu się do granicy kierowca odmówił dalszej jazdy. „Załapali” się jednak do autokaru z Kłajpedy, który właśnie przeszedł odprawę, tak jak i potem oni.

- Najważniejsze, żebyśmy się dostali do Suwałk [około 25 km od Budziska - red.], a stamtąd już łatwo na Poznań - stwierdził jeden z Ukraińców.

Budzisko. Granica Polsko - Litewska. W sobotę (14 marca) o godz. 18 Litwa przywróciła kontrole na wewnętrznej granicy UE
Budzisko. Granica Polsko - Litewska. W sobotę (14 marca) o godz. 18 Litwa przywróciła kontrole na wewnętrznej granicy UE  Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

W przygranicznych barach po litewskiej stronie jedzenie sprzedawane jest wyłącznie na wynos. Tak jak w barach i na stacjach benzynowych po polskiej stronie. Sprzedawczyni jednego z litewskich barów w pobliżu granicy o obostrzeniach w odprawach nic nie wiedziała. Przyznała tylko ze zdziwieniem: - W sobotę tu był w ostatnich czasach nawet spory ruch samochodów. Litwini jeździli na zakupy do Polski. Teraz pustki.

A latarnie ktoś wyłączył

W sobotę późnym wieczorem na jednej ze stacji benzynowej Orlenu w Suwałkach przed skrętem w stronę Budziska jeden z kierowców tira (Polak), który jechał z Estonii, pytał o środki dezynfekujące. Poskarżył się nam: - Całą drogę już w Polsce dzisiaj pytałem, czy są, i nigdzie nie było. Niektórzy sprzedający mówili: „Może za tydzień”.

Na niektórych stacjach benzynowych w okolicach Suwałk toalety były nieczynne. Podróżni załatwiali swoje potrzeby w krzakach.

Budzisko. Granica Polsko - Litewska. W sobotę (14 marca) o godz. 18 Litwa przywróciła kontrole na wewnętrznej granicy UE
Budzisko. Granica Polsko - Litewska. W sobotę (14 marca) o godz. 18 Litwa przywróciła kontrole na wewnętrznej granicy UE  Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Przed i po północy na przejściu w Budzisku nie działały latarnie. Nie wiadomo, kto zdecydował o ich wyłączeniu. Po polskiej stronie światło dawały reflektory samochodów, latarki funkcjonariuszy czy neon na jednym z budynków. Jeszcze na jakieś 10 minut przed północą do kilku funkcjonariuszy straży granicznej i policji, obecnych tu już wiele godzin wcześniej, dołączyło pięciu kolejnych oraz dwóch żołnierzy Wojska Obrony Terytorialnej w kamizelkach odblaskowych. Jeden ze strażaków w kombinezonie, masce i rękawiczkach ochronnych mierzył temperaturę, czasem tę czynność powtarzał.

Koronawirus. Wszyscy kierowani na kwarantannę

O północy w poprzek drogi stanął tu policyjny wóz z migającymi światłami - zagrodził drogę przejeżdżającym autom. Na dwupasmówce ograniczono ruch do jednego pasa, ustawiono na drodze pachołki. W ciągu godziny utworzył się korek z około 20 samochodami, głównie tirami. Podobny niewielki korek utworzył się kilometr dalej po litewskiej stronie, gdzie także trwała szczegółowa kontrola.

W Budzisku pojawiły się nielicznie busy, w tym z bułgarskimi biatlonistami, którzy wracali do domu z zawodów na Litwie. Byli mocno zdziwieni, że nie można tak po prostu przejechać. Nikt o zmianach na granicy im wcześniej nie powiedział. Wiedział o tym natomiast kierowca osobówki na fińskich rejestracjach, który wyjątkowym procedurom granicznym - tak jak kierowcy tirów - poddawał się z pełnym spokojem.

Koronawirus. Rośnie liczba osób w kwarantannie w województwie podlaskim

Każdy był informowany przez pograniczników o konieczności przejścia 14-dniowej kwarantanny. Wyjaśniano, że za jej nieprzestrzeganie grozi mandat karny w wysokości 5 tys. zł. Informowano też o możliwości skorzystania z jednego z 663 miejsc w podlaskich obiektach użyteczności publicznej, gdzie można kwarantannę odbyć, jeśli ktoś nie ma takiej możliwości. Na podlaskiej liście znalazły się m.in. jeden z zajazdów, ośrodek rekreacyjny, ośrodek szkoleniowy, schronisko młodzieżowe czy ośrodek szkolno-wychowawczy. Takie osoby mogą zostać ulokowane m.in. w Narewce, Sokółce, Suwałkach, Łomży, Mońkach, Siemiatyczach, Puńsku czy Kolnie. Najwięcej miejsc przygotowano w jednym z domów studenta w Suwałkach (285) oraz tutejszej bursie szkolnej (100).

Natomiast, jeśli ktoś nie ma możliwości odbywania kwarantanny w domu, będzie ją odbywać we wskazanym przez służby ośrodku (informację można będzie uzyskać podczas przekraczania granicy).

Koronawirus. PlusBus i Żak Express likwidują kursy i łączą siły. PKS: wakacyjny rozkład jazdy

Na przejściach z Białorusią o północy ruch był bardzo mały. W Kuźnicy Białostockiej był zdecydowanie mniejszy niż na co dzień. Jeden z kierowców, który właśnie wracał do domu (nie chciał nam podać swojego nazwiska ani tego, skąd jest), dzielił się z nami informacją, że w Grodnie krąży wiadomość, że na Białorusi stwierdzono już 27 przypadków zakażenia koronawirusem, ponad 220 osób poddanych jest kwarantannie, a w mieście tym właśnie wykryto go u 62-letniej kobiety, która wróciła z Włoch.

- Takich obostrzeń jak w Polsce w związku z tym wirusem to na Białorusi nie ma - mówił.

Nadzwyczajny spis cudzoziemców

Na przejściach granicznych, gdzie ruch jest dozwolony, granicę państwową w kierunku Polski mogą przekraczać: obywatele RP, cudzoziemcy, którzy są małżonkami albo dziećmi obywateli RP, albo pozostają pod stałą opieką obywateli RP, cudzoziemcy posiadający Kartę Polaka, szefowie misji dyplomatycznych oraz członkowie personelu dyplomatyczno-konsularnego misji, czyli osoby posiadające stopień dyplomatyczny, oraz członkowie ich rodzin, cudzoziemcy posiadający prawo stałego lub czasowego pobytu na terytorium RP, cudzoziemcy posiadający prawo do pracy na terytorium RP (tj. cudzoziemcy uprawnieni do wykonywania pracy na takich samych zasadach jak obywatele polscy, posiadający zezwolenie na pracę, zezwolenie na pracę sezonową, oświadczenie o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcowi na terytorium RP), którzy prowadzą środek transportu służący do przewozu towarów.

Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

W szczególnie uzasadnionych przypadkach komendant placówki straży granicznej po uzyskaniu zgody komendanta głównego straży granicznej może zezwolić cudzoziemcowi na wjazd na terytorium Polski w trybie, który określa ustawa o cudzoziemcach.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Aleksandra Sobczak poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem