Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Kiedy w piątek (13 marca) trwała konferencja prasowa marszałka podlaskiego Artura Kosickiego (PiS) o działaniach urzędu marszałkowskiego i instytucjach mu podległych w związku z pandemią koronawirusa, pojawiła się informacja, że wojewódzki szpital w Łomży ma być w naszym województwie jednym z 19 w Polsce, które mają być przekształcone wyłącznie w zakaźne (jednoprofilowe) i pozostawać w pełnej gotowości do przyjmowania zakażonych koronawirusem.

Koronawirus. Izbie przyjęć szpitala zakaźnego grozi zamknięcie. Laboratorium w Białymstoku potrzebne na cito

Koronawirus. Marszałek Artur Kosicki masek nie liczy

Marszałek nie krył zaskoczenia tą informacją, ale z pokerową miną zapewniał: – Jesteśmy przygotowani na każdą ewentualność.

Tymczasem szpital wojewódzki wciąż nie ma dyrektora. Konkurs na to stanowisko nadal nie jest rozstrzygnięty. Kosicki stwierdził w tym kontekście: – Pani, która pełni obowiązki dyrektora, bardzo dobrze sobie radzi. Bardziej bym się martwił, patrząc na sytuację we Włoszech, abyśmy byli w stanie zabezpieczyć kadrę medyczną, żeby można było walczyć skutecznie z wirusem, bo środki finansowe po stronie rządu i samorządu są.

Marszałek jeszcze w czasie konferencji (przed spotkaniem sztabu kryzysowego u wojewody) przypuszczał, że pacjenci z Łomży mogą zostać hospitalizowani w szpitalach w Grajewie, Zambrowie i Kolnie. Dominik Maślach, dyrektor Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego, nie krył, że w łomżyńskim szpitalu zgodnie z stanem na piątkowe przedpołudnie brakowało 10 respiratorów.

– Trzeba będzie podjąć pilne działania, aby one się tam znalazły – stwierdził.

Wcześniej marszałek Kosicki przekonywał, wspominając o maskach czy kombinezonach ochronnych: – Niezbędny sprzęt w naszych szpitalach [wojewódzkich – red.] jest, ale cały czas staramy się, aby było go jeszcze więcej.

Dodał przy tym, zapytany, ile w szpitalach wojewódzkich jest takiego niezbędnego sprzętu (masek ochronnych, rękawiczek czy kombinezonów): – Trudno jest nam policzyć wszystkie maski i wszystkie uniformy. To się cały czas zmienia. Tak jak z pracownikami. Dziś państwu mogę powiedzieć, że np. w jednym z departamentów jest 30 pracowników na zwolnieniach, a później będą państwo zarzucać, że podajemy dane nieprawdziwe. Nie liczymy [ile jest brakującego sprzętu – red.]. My tylko patrzymy, w jakim tempie go ubywa, i staramy się, aby sukcesywnie nasze jednostki go zamawiały, żeby jak najszybciej ten sprzęt się pojawił.

Koronawirus. Zespoły pogotowia w działaniu

Wcześniej dyrektor Maślach poinformował m.in., że w porozumieniu ze stacjami pogotowia ratunkowego w Białymstoku, Łomży i Suwałkach przygotowano tabor do przewożenia pacjentów podejrzanych o zakażenie koronawirusem. W każdej stacji wyznaczono po dwa zespoły, które w takich przypadkach są w pełnej gotowości do interwencji.

Bogdan Kalicki, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku, wyliczał, że dwa tutejsze specjalne zespoły (ubrane m.in. w specjalne kombinezony ochronne) wykonały dotąd 18 usług transportowych w związku z podejrzeniem o zakażenie bądź możliwy kontakt z osobami zakażonymi koronawirusem i ośmiokrotnie wyjeżdżały do pacjentów, którzy kontaktowali się z zakażonymi lub ich objawy mogły wskazywać na zakażenie koronawirusem. Stacja pogotowia w Białymstoku zmieniła też procedury przyjmowania zgłoszeń na jej dyspozytorni. Dyspozytorki i dyspozytorzy są uczuleni, jeśli chodzi o weryfikację zgłaszanych objawów pod kątem koronawirusa.

Cezary Nowosielski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. Jędrzeja Śniadeckiego w Białymstoku, stwierdził, że szpital ten w związku z możliwością rozprzestrzeniania się koronawirusa ograniczył przyjmowanie pacjentów tylko do pilnych przypadków (będą wykonywane np. zabiegi onkologiczne). Wszczęto tu także specjalną procedurę dotyczącą przyjmowania pacjentów w ambulatorium. Jak mówił, część porad jest udzielana telefonicznie lub drogą elektroniczną.

Zaznaczył: – Apelujemy do pacjentów o ograniczenie przychodzenia do szpitala. Informacji o stanie zdrowia pacjentów udzielamy telefonicznie, zachowując oczywiście wszystkie zasady dotyczące ochrony danych osobowych.

Wyliczał, że obecnie szpital dysponuje ok. 70 respiratorami, a zatem – jak zaznaczył – jest on przygotowany na pilne przyjęcie pacjentów w złym stanie.

PKS Nova dezynfekuje i odwołuje część kursów

Tomasz Szeweluk, dyrektor gabinetu marszałka, oznajmił, że w trosce o przeszło 750 pracowników UMWP oraz jednostek podległych wprowadzono codzienną dezynfekcję przedmiotów, z którym i pracownicy, i petenci mieli styczność (klamki, poręcze itp.), a pracownicy zostali poinformowani o zasadach higieny. Odwołano wszystkie wydarzenia organizowane przez ten urząd, anulowano wszystkie delegacje zagraniczne urzędników (i ograniczono krajowe), a także ograniczono wykonywanie przez nich kontroli terenowych. Każdy pracownik, który wraca z zagranicy (np. z urlopu), musi w pierwszej kolejności skontaktować się ze służbami sanitarno-epidemiologicznymi i profilaktycznie w pierwszych dniach po powrocie pracuje w domu.

Jak wspominał Szeweluk, w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego po egzaminach na prawo jazdy dezynfekowane są samochody, a po szkoleniach – sale. Na razie egzaminy i szkolenia w WORD-ach mają się odbywać bez zmian.

Prezes PKS Nova Andrzej Mioduszewski zapewniał, że w miejscach możliwego wystąpienia wirusa (kasy biletowe, dyspozytornie) udostępniono pracownikom płyny do dezynfekcji rąk oraz wdrożono procedurę codziennej dezynfekcji klamek, uchwytów czy lad przy kasach. Spółka zakupiła dodatkowe termometry do pomiaru temperatury ciała kierowców. Temperatura jest mierzona każdemu przed rozpoczęciem pracy, a kiedy przekracza 38 stopni Celsjusza dyspozytor ma obowiązek zgłoszenia tego faktu kierownikowi działu przewozów, który ma podejmować dalsze działania. Pracownicy kas biletowych mają do dyspozycji jednorazowe rękawice ochronne. Po każdym kursie autobusy tej spółki są dezynfekowane. Ponadto prowadzona jest odpowiednia akcja informacyjna dla pracowników i podróżnych.

Podlaska Komunikacja Samochodowa Nova Spółka Akcyjna postanawia od dnia 14 marca do 25 marca 2020 r. zawiesić wszystkie połączenia na niżej wymienionych trasach:

·         Białystok - Szczecin

·         Białystok – Kołobrzeg

·         Białystok – Gdańsk

·         Bielsk Podlaski – Warszawa

·         Białowieża – Warszawa

·         Łomża – Gdańsk

·         Łomża – Olsztyn

·         Suwałki – Wrocław

·         Suwałki – Warszawa

·         Suwałki – Katowice

·         Suwałki – Olsztyn

·         Suwałki – Gdańsk

·         Siemiatycze – Warszawa

·         Zambrów –Olsztyn

W czasie konferencji dziennikarze mogli usłyszeć, że dezynfekowane są także kasy biletowe w wojewódzkich instytucjach kultury, w których można odzyskać pieniądze za bilety na wcześniej planowane przez nie wydarzenia, które teraz są odwołane (wystarczy bilet bez rachunku sprzedaży).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.