Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak zapowiadała rzeczniczka prasowa szpitala uniwersyteckiego Katarzyna Malinowska-Olczyk, specjalne pomieszczenia kontenerowe montowane przed wejściem szpitala przeznaczone mają być do wstępnej kwalifikacji chorych. Tam ma być podejmowana decyzja, kto może wejść do szpitala na Szpitalny Oddział Ratunkowy, a kto wymaga zgłoszenia się bezpośrednio na zakaźną izbę przyjęć przy ul. Żurawiej 14. Tam z kolei strażacy ustawili polową izbę przyjęć.

W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Białymstoku obowiązuje całkowity zakaz odwiedzin, inne placówki w województwie albo wprowadziły go także, albo wprowadziły znaczne ograniczenia odwiedzin.

Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Przypadki koronawirusa w kraju

Według danych Ministerstwa Zdrowia na niedzielny wieczór, poza tym ostatnim przypadkiem z Krakowa, w Polsce w poszczególnych ośrodkach przebywają: 2 osoby z koronawirusem w Szczecinie, dwie w Ostródzie, jedna w Zielonej Górze (to tzw. pacjent zero, czyli pierwszy w kraju przypadek), dwie w Warszawie, dwie we Wrocławiu i dwie w Raciborzu.

Starszy mężczyzna - 73-latek przebywający od piątku w szpitalu we Wrocławiu jest w ciężkim stanie i niestety stan ten się pogarsza. W poniedziałek lekarze poinformowali, że pogorszył się także stan pacjentki ze Szczecina. Została przeniesiona do izolatki na OIOM-ie. Jej mąż czuje się od niej lepiej, jego nie trzeba było przenosić na oddział intensywnej terapii. To małżeństwo powróciło z podróży do Włoch.

Z kolei pacjenci z Ostródy jechali jednym autokarem z pacjentem zero. Ich stan jest dobry, nie gorączkują, nie muszą przyjmować leków, natomiast przez cały czas (do 14 dni) muszą przebywać w izolacji w ostródzkim szpitalu.

Koronawirus. Dwie osoby z podejrzeniem zakażenia w Grajewie. Podróżowały z pacjentem „0”

Pacjent zero wciąż jest w szpitalu w Zielonej Górze, choć jego stan poprawił się na tyle, że lada moment zostanie z niego wypisany. Za to personel placówki alarmuje, że powoli kończą się zapasy materiałowe, które są niezbędnym zabezpieczeniem dla pracowników. Wprawdzie placówka dostała maseczki i kombinezony z agencji rezerw materiałowych, ale kombinezony są niekompletne.

W poniedziałek przed południem dyrektorzy szpitali poinformowali o kolejnych przypadkach zakażeń – jednym w Krakowie, a kolejnych także w Raciborzu.

Minister zdrowia: - Wiemy, że będzie więcej przypadków

Na godz. 12 Ministerstwo Zdrowia zwołało konferencję prasową na temat aktualnej sytuacji epidemiologicznej. Na niej minister zdrowia Łukasz Szumowski potwierdził formalnie 16 przypadków zakażenia koronawirusem (pięć najnowszych, z poniedziałku: w Krakowie, Raciborzu i Wrocławiu). Rodziny tych osób zostały objęte kwarantanną. Dodał, że w sumie ponad 170 osób jest hospitalizowanych, a pond 4 tys. objętych kwarantanną domową.

Po południu okazało się, że 17.osoba zakażona koronawirusem przebywa w szpitalu w Poznaniu.

Koronawirus w Polsce - mapkaKoronawirus w Polsce - mapka Gazeta.pl

- Widzicie państwo, że te cyfry rosną i musimy przygotować się na to, że w najbliższych dniach ten przyrost będzie bardzo szybki. To wynika z działania wirusa, z tego, że rozprzestrzenia się on wśród pacjentów. We wszystkich krajach ten wzrost był bardzo gwałtowny w pierwszych dniach - mówił minister Szumowski.

Dodał, że służby rządowe działają, przygotowując szpitale na przyjęcie większej liczby osób z zakażeniem koronawirusem, zwiększenia liczby łóżek zakaźnych i gotowości szpitali do ich zwiększenia. Przyznał, że rodzi się pytanie o funkcjonowanie szkół i że analizuje wspólnie z ministrem edukacji i premierem różne scenariusze, w tym zamykanie szkół tam, gdzie jest duże skupisko zakażonych.Póki co białostockie szkoły wprowadzają na własną rękę środki ostrożności. Np. w poniedziałek przy wejściu do IV Liceum Ogólnokształcącego mierzono temperaturę wchodzącym uczniom.

Minister zdrowia dodał, że rozważane są zmiany nadzoru nad osobami objętymi kwarantanną domową.

Zaapelował o "dużą wrażliwość w czasie kontaktów z osobami starszymi": - Chrońmy je jeszcze bardziej.

Oraz o spokój i rozwagę: - Wiemy, że będzie więcej przypadków. Państwo musi się przygotować na wszelkie ewentualności.

Tysiące osób w kwarantannie domowej i pod nadzorem sanepidu

Główny Inspektorat Sanitarny rekomenduje odwołanie wszystkich imprez masowych dla powyżej tysiąca osób organizowanych w pomieszczeniach zamkniętych. LOT zawiesił do 12 marca włącznie wszystkie rejsy do Włoch. Wizz Air także zawiesił część lotów z Polski do miast północnych Włoch.

W całym kraju hospitalizowanych jest ponad 170 osób, ponad 4 tys. poddano kwarantannie domowej, a jeszcze więcej objęto nadzorem sanepidu.

Z najnowszego raportu na temat COVID-19 publikowanego przez Podlaski Urząd Wojewódzki wynika, że w województwie jedna osoba jest hospitalizowana, pięć objętych jest kwarantanną, natomiast 228 - nadzorem epidemiologicznym sanepidu.

Co wiemy o COVID-19

Jak informuje podlaska wojewódzka stacja sanitarno-epidemiologiczna, 31 grudnia 2019 r. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) została zaalarmowana o kilku przypadkach zapalenia płuc w mieście Wuhan w chińskiej prowincji Hubei. Wirus nie dał się przyporządkować żadnemu innemu dotychczas znanemu nauce wirusowi. Nie wiadomo do końca, jak wpływa na ludzi. Tydzień później chińskie władze potwierdziły, że zidentyfikowały nowego wirusa. Nowy wirus jest koronawirusem, który pochodzi z rodziny wirusów powodujących przeziębienie lub grypę oraz przypomina SARS i MERS. Koronawirus został nazwany „SARS-CoV-2”, a choroba, którą wywołuje „COVID-19”.

Koronawirusy to rodzina wirusów, które mogą powodować choroby u ludzi i zwierząt. Kilka koronawirusów powoduje u ludzi infekcje dróg oddechowych, od zwykłego przeziębienia do poważniejszych chorób, takich jak Bliskowschodni Zespół Niewydolności Oddechowej (MERS) i zespół ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS). Ostatnio odkryty koronawirus SARS-CoV-2 powoduje ostrą chorobą zakaźną układu oddechowego (COVID-19), która przy ciężkim przebiegu może być śmiertelna.

Najczęstsze objawy COVID-19 to gorączka, zmęczenie i suchy kaszel. Niektórzy pacjenci mogą odczuwać bóle, przekrwienie błony śluzowej nosa, katar, ból gardła lub biegunkę. Objawy te są zwykle łagodne i zaczynają się stopniowo.

Koronawirus w Polsce - mapkaFot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Ludzie mogą zarazić się COVID-19 od innych osób, które mają wirusa. Choroba może rozprzestrzeniać się między ludźmi poprzez małe kropelki z nosa lub ust, gdy osoba z COVID-19 kaszle lub wydycha powietrze. Kropelki te lądują na przedmiotach i powierzchniach wokół osoby. Dotykając tych przedmiotów lub powierzchni, a następnie dotykając oczu, nosa lub ust można się zarazić – podobnie jest w przypadku zwykłej grypy. Dlatego tak ważne jest mycie rak i dbanie o higienę. Zaleca się też, aby przebywać w odległości większej niż 1 metr od osoby chorej.

Sytuacja epidemiologiczna jest na bieżąco monitorowana i raportowana – raporty są dostępne na stronie Światowej Organizacji Zdrowia (ang. WHO).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.