Deszcz porządnie zmoczył słuchaczy na dziedzińcu Pałacu Branickich, ale energia Mery Spolsky miała pozytywny wpływ na tych, co skupili się pod sceną. - Dzięki, że tu jesteście, że macie parasolki, że chcecie tu być - wołała w sobotę (13 lipca 2019) ze sceny do widzów artystka. Białystok New Pop Festival rozpoczęty.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
  • Nic nie zapowiadało kiepskiej pogody, gdy w sobotę (13 lipca) po godz. 16 drugą edycję Białystok New Pop Festival zaczynał zespół Tappahall, podlaska grupa, którą festiwal promuje i umożliwia pokazanie się szerszej publiczności w ramach konkursu Young Pop. Kiedy formacja łącząca indie rocka, synth popu i elektronikę zaczynał grać, ci, co ustawili się pod sceną, nakładali okulary przeciwsłoneczne – słońce bowiem świeciło wysoko nad sceną w twarze słuchaczy.

Śpiewam po polsku

Gdy na scenie pojawiła się Mery Spolsky, zaczęło padać niemal od razu, i nie przestało niemal przez cały czas. Artystka nie miała łatwego zadania, deszcz porządnie wszedł jej w paradę. Ale Mery to energiczna showmanka, błyskawicznie nawiązała dobry kontakt z publicznością, między piosenkami gawędziła, żartowała, opowiadała o swoich utworach. Szybko zdobyła serca słuchaczy. I nie odpuszczała, a publika wyciągnęła po prostu parasolki i płaszcze przeciwdeszczowe, trwała pod sceną dalej i każdą piosenkę witała brawami.

– Jestem Mery Spolsky, bo śpiewam po polsku, jestem w Białymstoku, więc ubrałam się na biało. Ale w sumie to fajnie, że wśród was widzę też ludzi w paski – śmiała się wokalistka. Tłumaczyła tytuły swoich piosenek i obecność krzyża na scenie („… śpiewam o różnych rzeczach, również takich do refleksji”), opowiadała o kolejnym materiale, przedstawiała towarzyszącego muzyka i producenta, tańczyła, serwowała klimaty electro przypominające lata 80., zmieniała nastroje z tanecznych na nostalgiczne, był nawet moment na mocno akustyczne brzmienie gitary, którą sobie akompaniowała.

AGNIESZKA SADOWSKA

Mnóstwo energii, przewrotnych tekstów do posłuchania i muzyki do tańczenia – oto Mery Spolsky. Podbiła publiczność mimo potężniejącego deszczu.

Białystok New Pop Festival. Mocna ekipa

A ten pod koniec jej koncertu padał coraz mocniej i mocniej.

Część widzów skryła się pod wielkimi ogrodowymi parasolami, część na czas przerwy umknęła w ogóle z pałacowego dziedzińca. Ale w chwili, gdy swój koncert rozpoczynała Anita Lipnicka, która przyjeżdża do Białegostoku z nowym, akustycznym materiałem, deszcz odpuścił.

Po niej na scenie pojawi się Rasmentalism (godz. 20), Fisz Emade Tworzywo (godz. 21.30) i Miuosh (godz. 23).

W niedzielę zagrają: Sonbird (godz. 16), Otsochodzi (godz. 17), Daria Zawiałow (godz. 18.30), Łąki Łan (godz. 20), Organek (godz. 21.30) i Kortez (godz. 23)

To mocna i różnorodna ekipa festiwalu organizowanego przez Agorę SA przy współpracy Miasta Białystok. Przed rokiem Białystok New Pop Festival w wakacje pojawił się po raz pierwszy na mapie Białegostoku, został przyjęty przez widzów ciepło, a teraz znów objawia się z nową mocą i energią. Idea jest prosta: kameralną, zabytkową przestrzeń przed Pałacem Branickich wypełnić brzmieniami, relaksującymi i energetyzującymi jednocześnie, spod znaku „new pop”. A że to gatunek bardzo pojemny – widać po zaproszonych artystach. Niemal każdy eksperymentuje, krąży po obrzeżach, łączy brzmienia.

Dlatego na dziedzińcu Pałacu Branickich rozbrzmiewa nie tylko nowoczesny pop, ale i electro, hip-hop, rock, piosenka autorska – wszystko to z alternatywnym, a czasem lirycznym sznytem, swobodnie balansując międzygatunkowo. Na festiwalu znajdzie się więc miejsce na energetyczny trans, ale i na przymknięcie oczu i zasłuchanie.

AGNIESZKA SADOWSKA

Senior i dzieci na festiwalu

Festiwal ma integrować pokolenia – stąd sporo na nim dzieci i seniorów – którzy (do wyczerpania miejsc) mogli wejść na festiwal za darmo. Zdarzały się i takie widoczki: dwoje dziadków z dwójką wnuków do lat 12. Ci pierwsi mogli sobie wygodnie zasiąść na leżakach, które stoją na obrzeżach dziedzińca, ci drudzy mają swoją własną strefę, gdzie mogą rysować, malować, bawić się klockami, wziąć udział w różnych kreatywnych zabawach i grach. Nikt też nie powinien być głodny, organizatorzy zadbali o strefę foodtruckową.

Białystok New Pop Festival organizuje Agora SA, partnerami są: Miasto Białystok (partner główny) oraz Uniwersytet Medyczny w Białymstoku.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem