Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Orkiestra to nie tylko koncert z gwiazdami oraz tradycyjne „Światełko do nieba”. To przede wszystkim ludzie otwartych serc. Ci, którzy dzielą się tym, co mają, ale też ci, którzy bezinteresownie kwestują.

– Chodzimy od rana i jesteśmy bardzo zmobilizowane, by zebrać jak najwięcej. Wcześniej uczestniczyłyśmy w zbiórce w naszej szkole, teraz po raz pierwszy chciałyśmy już kwestować z puszkami w mieście – mówią dwie kwestujące dziewczynki, które spotkaliśmy na Rynku Kościuszki.

– Białostoczanie wrzucają różne kwoty do naszych puszek. Mimo że na kurtkach mają już po kilka serduszek, to zawsze coś znajdują w kieszeni – mówi z kolei Marlena, która zbiera przy ratuszu. Pierwszy raz bierze udział w kwestowaniu.

To w centrum miasta można spotkać najwięcej wolontariuszy.

27. Finał WOŚP w Białymstoku. Sidney Polak, serduszka i pociąg [PROGRAM]

Ale WOŚP to też setki atrakcji przygotowywanych specjalnie na ten dzień. To pokazy, specjalne aukcje, a także konkursy.

Do Łap z Orkiestrą

Jedną z atrakcji był specjalny orkiestrowy pociąg. W tym roku wyruszył na trasę z Białegostoku – przez Białystok Wiadukt, Klepacze, Niewodnicę, Trypucie, Baciuty, Bojary i Uhowo – do Łap. Odjazd z dworca Białystok zaplanowano przed godziną 11. Już na pół godziny wcześniej na peronie jest gwarno i kolorowo.

– Orkiestrowy pociąg jeździ już dwunasty rok – mówi w rozmowie z „Wyborczą” Marcin Adam Wróbel, organizator specjalnego przejazdu.

W poprzednich latach zabierał pasażerów do Warszawy, Stacji Waliły, Łomży czy Cisówki. Część z tych przejazdów odbywała się nieczynnymi na co dzień trasami. W tym pociąg pojechał trasą znaną – wszak składy PKP jeżdżą tędy codziennie. Ale po drodze przygrywała Kapela Czarnoleska. Nie zabrakło też innych atrakcji. Dla wielu było to np. sfotografowanie się w czapce konduktorskiej.

WOŚP Białystok. Pokazy i biegi

Na Rynku Kościuszki z kolei stanął krwiobus, gdzie można było oddać dar serca – krew, która zawsze jest potrzebna i nigdy jej zbyt wiele.

– Nie trzeba mnie do tego przekonywać. Krew oddaję honorowo od lat – komentuje pan Paweł, jeden z ofiarodawców.

Wśród wolontariuszy w sercu miasta nie zabrakło goldenów – kwestujących psów, które od lat wspierają WOŚP. Byli też wolontariusze w przebraniach. Kwestowała także ekipa Politechniki Białostockiej, od lat wspierająca WOŚP.

Ci, którzy zajrzeli na rynek w ciągu dnia, mogli też obejrzeć pokazy ratownicze. Wśród nich były pokazowe akcje ratunkowe w przypadku wypadku drogowego, a także w przypadku konieczności ściągnięcia poszkodowanego z wysokości.

Na Plantach kilkaset osób uczestniczyło w 13. już biegu Policz się z cukrzycą.

Serce z kościoła

Swego rodzaju rozdźwięk dało się zauważyć wśród wychodzących kościoła farnego. Część wiernych udawała, że wolontariuszy z puszkami w ogóle nie dostrzega. Ale to nieliczni. Większość zatrzymywała się i z życzliwością dorzucała parę groszy do puszek.

- Zupełnie nie rozumiem nagonki na Owsiaka. Ciekawe jak poradziłyby sobie szpitale gdyby nie sprzęt z Orkiestry? – zauważa pani Maria, od lat wspierająca WOŚP.

Część wiernych z katedry wychodziła już z serduszkami. Widać, że wsparła wolontariusz w drodze na nabożeństwo. Podobnie było koło cerkwi św. Mikołaja. Również i tu wyznawcy prawosławia „grali z orkiestrą”.

Aukcje i muzyka

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to także aukcje. W ty roku licytować można np. BAL, czyli Bezzałogowy Aparat Latający. Skonstruowali go studenci Lotniczego Koła Naukowego wydziału mechanicznego Politechniki Białostockiej. Po południu trzeba było zapłacić za to urządzenie ponad 1000 zł. Podobną cenę osiągnął wtedy także medal, jaki Jagiellonia Białystok zdobyła za zdobycie drugiego miejsca w rozgrywkach ekstraklasy sezonu 2017/2018.  Ponad 60 tys. zł zaś osiągnął już w pełni wyposażony domek letniskowy.

W Młodzieżowym Domu Kultury grubo ponad setka osób świetnie się bawiła w trakcie licytacji prowadzonej przez aktora BTL-u Ryszarda Dolińskiego, wspomaganego przez syna.

Na Rynku pokazy ratownictwa w wykonaniu OSP Jurowce.

Wieczorem ma mieć miejsce próba wywalczenia 50 tys. zł w konkursie ściskawa. Polega na tym, by jak najwięcej osób zmieścić w serce wrysowane w kwadrat o rozmiarach 10x10 m. Nie zabraknie też koncertów. Wśród gwiazd w tym roku są Mesajah i Sidney Polak.

W tegorocznej białostockiej WOŚP kwestuje 350 wolontariuszy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.