Sylwestrowe petardy potrafią tak wystraszyć psy i koty, że w jednej chwili mogą wyrwać się właścicielowi i w popłochu uciec. Białostockie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami uruchomiło telefon, pod którym można zostawić wiadomość o znalezionym lub zagubionym zwierzaku.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

"Pogotowie Sylwestrowe" to pomysł białostockiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Specjalny telefon działa od 30 grudnia do 3 stycznia.

Pod numerem 518 970 961 można zostawić wiadomość o znalezionym lub zagubionym zwierzaku. Zgłoszenia ze zdjęciami przyjmowane są też na Facebooku towarzystwa lub pod adresem e-mail: bialystok@toz.pl.

Przerażenie i popłoch

– Wszyscy wiemy, jak bardzo cierpią nasze zwierzaki z powodu corocznych wybuchów petard i fajerwerków. Co roku wiele z naszych zwierzaków z tego powodu zostaje zagubionych. Ogromny strach i przerażenie powoduje ucieczkę i pęd przed siebie. Wystraszone zwierzęta nie potrafią znaleźć drogi powrotnej do domu. Bywa, że pędzone paniką wpadają pod samochody. Zróbmy wszystko, żeby uniknąć takich sytuacji. Zagubionym zwierzętom pomóżmy wrócić do domu. Będziemy łącznikiem pomiędzy tymi, co znaleźli i tymi, co zgubili – tłumaczą ideę uruchomienia telefonu członkowie TOnZ.

Co zrobić

Na Facebooku pomysłodawcy akcji piszą:

*Jeżeli widzisz zagubionego zwierzaka, nie zostawiaj go na ulicy!

*Zabierz go do domu.

*Gdyby to był twój pupil, tego właśnie oczekiwałbyś od innych ludzi.

*Zrób mu zdjęcie i wyślij na Fb lub e-mail TOZ.

*Jeżeli zgubisz zwierzaka, powiadom nas o tym!

*Wyślij nam jego aktualne zdjęcie z opisem, imieniem, okolicznościami i miejscem zaginięcia.

*Nie zapomnij o swoim numerze telefonu!

Wolontariusze Towarzystwa apelują też, by wszyscy właściciele psów w tym okresie zabezpieczyli swoje psy, nie spuszczali ich ze smyczy, do obroży przyczepili adres.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Niestety jeden piesek nie znajdzie swoich właścicieli,, zginął wczoraj na Piastowskiej!! Szok jak taki mały cziłała biegł po dwupasmówce... jak można było zgubić takiego pieska???
    już oceniałe(a)ś
    0
    0