Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Lasy Państwowe wstrzymały wszelkie prace na drodze Narewkowskiej w sercu Puszczy Białowieskiej pod wpływem wniosku Komisji Europejskiej, która ma rozpatrzyć skargę w sprawie tej modernizacji. Tymczasem Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku właśnie poinformowała: „W związku z zakończeniem się okresu lęgowego ptaków, 3 września wznowione zostały prace przy modernizacji drogi Narewkowskiej. Dzięki temu remont tej ważnej dla mieszkańców i turystów trasy ma szanse zakończyć się jeszcze w 2018 r.”. W komunikacie tym ani słowa nie ma o zaleceniu KE.

Protesty ekologów, naukowców...

5 czerwca na stronie internetowej Nadleśnictwa Białowieża pojawił się komunikat: „Informujemy, że w odpowiedzi na prośbę Komisji Europejskiej i dyspozycję wydaną przez ministra środowiska, na drodze »Narewkowskiej« nie są prowadzone prace modernizacyjne. Trwa zbieranie materiałów i dokumentacji, które wraz z opisem i uzasadnieniem tej inwestycji zostaną przekazane KE”.

„Unowocześnianie” drogi Narewkowskiej (głównie jej poszerzenie jej i utwardzenie materiałem zbliżonym do asfaltu) ruszyło kilka dni wcześniej. O wstrzymanie prac od razu zaapelowali do ministra środowiska Henryka Kowalczyka naukowcy i organizacje pozarządowe. Zaniepokojenie wyraziła nieformalna grupa mieszkańców puszczańskich gmin Lokalsi przeciwko wycince Puszczy Białowieskiej. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot przekazała ministrowi środowiska prawie 18 tys. podpisów pod petycją o powstrzymanie modernizacji, a za tym dewastowania Puszczy (podpisy były zbierane przez Pracownię oraz Greenpeace), a skargę w tej sprawie zarejestrowała Komisja Europejska, która domagała się jej wstrzymania do czasu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości – zastrzeżeń odnoszących się do oceny oddziaływania tej inwestycji na przyrodę Puszczy.

– Podstawowym elementem rozwoju regionu Puszczy Białowieskiej jest turystyka oparta na jej unikatowości. Nie możemy wprowadzać działań, które niszczą te zasoby. Droga Narewkowska powinna jak wcześniej służyć turystom i mieszkańcom. Powinna być przygotowana w taki sposób, by w jak najmniejszym stopniu szkodzić przyrodzie. Pieniądze na tę drogę w kwocie 12 mln zł Lasy Państwowe mogłyby przeznaczyć na ochronę Puszczy, czyli wsparcie potencjału turystycznego regionu – podkreślali w czerwcu aktywiści z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Inwestorem przedsięwzięcia są Lasy Państwowe. Przeznaczyły na ten cel ponad 12 mln zł z Funduszu Leśnego. Przebudowa drogi Narewkowskiej dotyczy jezdni biegnącej na terenie nadleśnictw Białowieża i Browsk – w obszarze Natura 2000 Puszcza Białowieska i w bezpośredniej bliskości rezerwatów przyrody oraz wzdłuż granicy z Białowieskim Parkiem Narodowym. Dotąd była to droga leśna dostępna dla turystów i mieszkańców. „Jej wyasfaltowanie to karygodne lekceważenie wymogów ochrony przyrody i prawa środowiskowego” – stwierdzili w apelu do ministra Kowalczyka naukowcy i organizacje pozarządowe.

ADAM WAJRAK

Turyści nie chcą asfaltu i betonu

Lasy Państwowe (Nadleśnictwo Białowieża) w czerwcowym komunikacie informującym o wstrzymaniu prac, oświadczyły: „Droga Narewkowska od 2001 r. jest drogą leśną udostępnioną dla ruchu publicznego, w tym samochodowego. Korzystają z niej głównie mieszkańcy, ale i turyści chcący skrócić sobie drogę z Białowieży do Narewki. Jadąc drogą wojewódzką, muszą pokonać w tym celu 40 km, podczas gdy jadąc drogą Narewkowską – 22 km. To nie tylko krótszy czas przejazdu, ale też niemal o połowę mniej zużytego paliwa – oszczędność nie tylko dla kieszeni, ale i środowiska”. Zaznaczyły wówczas: „Takich udostępnionych dla wszystkich dróg leśnych jest w Puszczy Białowieskiej zaledwie kilka, a droga Narewkowska cieszy się największą popularnością. Jej intensywne wykorzystanie spowodowało po latach, że, stan techniczny kruszywa naturalnego, z którego droga była wykonana, znacząco pogorszył się. Dotychczas wykonywano jedynie bieżące naprawy, polegające na uzupełnieniu ubytków i wyrównywaniu nawierzchni, co przy dużym natężeniu ruchu, głównie turystycznego, wystarczało na krótki czas”. Lasy Państwowe po raz kolejny podkreślały, nie wspominając o zagrożeniach, jakie ta droga po modernizacji stanowić będzie dla Puszczy: „Na rozpoczęcie remontu zdecydowano się pod wpływem wniosków mieszkańców, lokalnych samorządów, opinii turystów odwiedzających Puszczę Białowieską i postulatów organizacji turystycznych. Lasy Państwowe, dbając o bezpieczeństwo użytkowników, podjęły się wykonania remontu i przebudowy drogi. Przewidujemy, że modernizacja drogi zmniejszy częstotliwość uciążliwych napraw i zwiększy komfort jej użytkowników – zarówno tych poruszających się samochodami, jak i rowerzystów, którzy korzystają ze szlaku Green Velo (odcinek tego szlaku przebiega drogą Narewkowską)”.

Kapelan Lasów Państwowych ukarany za niestawiennictwo przed sądem

Po opublikowaniu informacji o wstrzymaniu modernizacji drogi Narewkowskiej Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot wydała oświadczenie. Można było w nim przeczytać: „Wielki sukces społeczeństwa obywatelskiego i instytucji stojących na straży ochrony przyrody Puszczy Białowieskiej! Asfaltując drogę, leśnicy doprowadziliby do ogromnych strat przyrodniczych i do osłabienia potencjału turystycznego Puszczy, działając na szkodę lokalnych mieszkańców. Bo turyści nie chcą asfaltu i betonu, tylko dzikiej, naturalnej Puszczy. Mieszkańcy utrzymujący się z turystyki są tego w pełni świadomi. Teraz oczekujemy od LP natychmiastowego otwarcia drogi Narewkowskiej dla mieszkańców i turystów!”.

Bo odpowiedzi z KE nie ma

Jak można przeczytać we właśnie opublikowanym komunikacie białostockiej RDLP, na rozpoczęcie remontu drogi zdecydowano się „pod wpływem wniosków mieszkańców, lokalnych samorządów, opinii turystów odwiedzających Puszczę Białowieską i postulatów organizacji turystycznych, a także korzystających z drogi służb, zwłaszcza strażaków”. Dodano: „Lasy Państwowe, dbając o bezpieczeństwo użytkowników, podjęły się wykonania remontu i przebudowy drogi”. I przypomniano, ani słowem nie odnosząc się do wniosku Komisji Europejskiej: „Prace przy modernizacji drogi Narewkowskiej rozpoczęto we wrześniu 2016 roku. Mimo czasowego wstrzymania remontu drogi w 2018 roku z powodu okresu lęgowego ptaków, spodziewamy się, że zakończenie remontu będzie miało miejsce w grudniu 2018 roku”. RDLP dodała także: „Warto podkreślić, że wstrzymanie remontu spotkało się z licznymi protestami mieszkańców okolic Puszczy Białowieskiej. Przywołała cytaty z listu otwartego mieszkańców Puszczy Białowieskiej i fragment uchwały Rady Miasta Hajnówka z 9 sierpnia (samorządowe władze puszczańskich gmin były za ubiegłoroczną wycinką Puszczy Białowieskiej), w której stwierdzono: „Wyrażamy duże zaniepokojenie w związku ze wstrzymaniem robót budowlanych oraz apelujemy o dokończenie remontu »Drogi Narewkowskiej«, niezbędnej w komunikacji mieszkańców pomiędzy miejscowościami Białowieża i Narewka, niezbędnej jako droga alternatywna w razie pożaru lasu oraz niezbędnej dla rozwoju turystyki na terenie Puszczy Białowieskiej”.

ADAM WAJRAK

Rzecznik prasowy RDLP w Białymstoku Jarosław Krawczyk w odniesieniu do zalecenia KE, twierdzi: – Wedle naszej wiedzy, dyrektor generalny KE zwrócił się do Ministerstwa Środowiska z prośbą o wstrzymanie robót w związku z potrzebą wyjaśnienia wątpliwości i przedstawił szereg pytań, prosząc o odpowiedź w ciągu 2 tygodni. Pełna odpowiedź wraz z dokumentacją została przekazana w połowie lipca, w wyznaczonym terminie. Minęło już półtora miesiąca i KE nie przedstawiła żadnych zastrzeżeń do otrzymanych informacji. Tymczasem zgodnie z wszelkimi prawomocnymi decyzjami i zezwoleniami organów samorządowych, RDOŚ, a także wymogami technologicznymi – odpowiednia temperatura na zewnątrz – prace mogą i powinny być dokończone.

Zapowiedź powrotu harwesterów?

Adam Wajrak, nie kryjący oburzenia już wcześniej pomysłami dotyczącymi modernizacji drogi Narewkowskiej, komentuje: – Niedawno spotkałem na drodze Narewkowskiej wędrującą traszkę grzebieniastą. Gdy ta droga zostanie wyremontowana i puszczony zostanie na niej ruch samochodowy, takie zwierzęta nie będą miały żadnych szans na przeżycie i nie ma żadnego znaczenia, że będzie tam ograniczenie prędkości. Ale olbrzymia śmiertelność zwierząt, szczególnie małych, to nie wszystko. Droga i ruch na niej spowoduje odsunięcie się innych w głąb lasu, czyli nastąpi bardzo poważna utrata siedlisk. Wykopane przy drodze rowy odwaniające pogłębią katastrofalne przesuszanie się Puszczy, sam ruch zwiększy zagrożenie pożarowe. Głuche na argumenty specjalistów i Komisji Europejskiej Lasy Państwowe pokazują, że gotowe są niszczyć unikalną przyrodę Puszczy Białowieskiej wszelkimi sposobami.

Groźba powrotu maszyn do Puszczy Białowieskiej. Do miejscowych docierają takie wieści

Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot z kolei nie kryje: – Skoro Lasy Państwowe nie respektują żądania Komisji Europejskiej w sprawie wstrzymania prac na drodze Narewkowskiej, to nie mamy żadnej gwarancji że będą przestrzegać wyroku Trybunału Sprawiedliwości w sprawie Puszczy [chodzi o wyrok TSUE z kwietnia, zgodnie z którym ubiegłoroczna wycinka w Puszczy Białowieskiej była nielegalna – red.]. Możemy się więc spodziewać powrotu harwesterów i dalszej nielegalnej wycinki. Lasy Państwowe działają metodą faktów dokonanych na szkodę Puszczy. Wejście w teren jest wyrazem arogancji wobec przyrody, ludzi i prawa. Po raz kolejny pokazały, że są instytucja niewiarygodną i nie zasługują na zarządzanie Puszczą Białowieską.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.