Jak w wielu miastach w Polsce, także przed białostockim Sądem Okręgowym i Rejonowymi w Hajnówce oraz w Suwałkach w czwartek (26 lipca) wieczorem protestowano przeciwko zamachowi PiS na sądownictwo. W Białymstoku skandowano: - Państwo prawa, nie Jarosława! A pod adresem prezydenta Dudy: - Będziesz siedział!
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przeciwko dewastacji przez PiS wymiaru sprawiedliwości – nowelizacji przez Sejm i Senat ustaw sądowych podpisanych w czwartek przez prezydenta Dudę – w Białymstoku protestowało ponad sto osób. W około 21-tysięcznej Hajnówce – pół setki, a w Suwałkach zamanifestowało kilkanaście.

Liczymy jeszcze na sędziów

Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów
Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów  Fot. Grzegorz Dąbrowski

W Białymstoku po raz kolejny w ostatnim czasie manifestujący wyrażali swój sprzeciw ze zniczami w rękach (podobnie w Hajnówce i Suwałkach) – symbolicznym światełkami płonącymi w intencji wolnych sądów oraz egzemplarzami Konstytucji i oraz Gazetą Suwerena wydaną przy okazji protestów w Polsce przez „Wyborczą”. W podlaskiej stolicy, a także w Hajnówce tym razem także łamano i deptano długopisy – symbole automatycznego podpisywania przez prezydenta ustaw wychodzących z obozu rządzącego.

Trzeba opowiedzieć się po którejś stronie. Światełko dla Wolnych Sądów w Białymstoku

Na schodach białostockiego sądu prawnik Andrzej Bański przemawiał: – Po raz kolejny ustawa była skandalicznie procedowana i ze złą wolą. Znowelizowane ustawy mają służyć niewielkiej grupie, obecnej władzy, żeby mogła wpływać na sądy, aby te wybielały ich kolegów i nękały przeciwników, w końcu – aby miała wpływ na wynik wyborów.

Podkreślał: – Zmiany dokonują się kosztem całego społeczeństwa. To działanie zdecydowanie w obronie partykularnych interesów.

Zaznaczał z wiarą: – Możemy jeszcze liczyć na sędziów. Pamiętamy, że w większości pozostają uczciwi i wierzymy, że mimo presji i sankcji pozostaną wierni wartościom, które przysięgali.

Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów
Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów  Fot. Grzegorz Dąbrowski

Zachęcał, podobnie jak inni manifestanci, do pisania listów do instytucji unijnych, aby interweniowały w obronie niezależności polskiego sądownictwa. Tłum skandował także w tym kontekście: – Wolne sądy!

Duda – przedłużenie długopisu

Małgorzata Linkiewicz z Ogólnopolskiego Strajku Kobiet nie kryła, co zgromadzeni przyjęli brawami: – Andrzej Duda pokazał, że jest posłusznym pachołkiem, marionetką prezesa Kaczyńskiego. Pokazał, że jest długopisem do podpisywania ustaw PiS.

Nie miała wątpliwości: – Doprowadzimy do tego, że Polska będzie krajem praworządnym, a wtedy – prezesie Kaczyński – staniecie przed sądem. Być może będzie to długa i ciężka droga, ale my się nie złamiemy.

Tłum za nią skandował: – Nie będziemy się użalać, proste hasło wypier....!

Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów
Białystok. 'Łańcuch światła' - pikieta w obronie wolnych sądów  Fot. Grzegorz Dąbrowski

Przewodnicząca podlaskiego KOD Dorota Zerbst tłumaczyła stanowczo i nie kryjąc zdenerwowania decyzją Dudy: – To jeden z tych dni, kiedy cisną się na usta niecenzuralne słowa. Nasz kraj nie ma prezydenta. W 2015 r. [Duda zdobył prezydenturę – red.] zostało wybrane przedłużenie długopisu.

Manifestujący na te słowa odpowiedzieli gromkim: – Nigdy więcej!

Podziękowania za Puszczę

Dorota Zerbst kontynuowała: – Jako Polka i obywatelka mam prawo do tego, aby być sądzona przez sprawiedliwe i niezawisłe sądy. Państwo PiS odbiera mi to podstawowe prawo.

Zwracała się do białostoczan: – To, że dostałeś 500 plus nie znaczy, że masz wyrzec się wolności.

I cytowała I prezes Sądu Najwyższego Małgorzatę Gersdorf: – Nie wolno się bać.

Protestujący jakby ciągnąc tę myśl, odpowiadali: – Nie odpuszczamy!

Jeszcze raz przemówiła Małgorzata Linkiewicz: – Zabrali sądy, ale nie pozwolimy, żeby zabrali wybory.

Tłum podchwycił: – Wolne wybory! Wolność, równość, demokracja!

Ktoś dodał: – Najbliższe wybory musimy wygrać.

A zebrani na to: – Państwo prawa, nie Jarosława! Konstytucja!

A pod adresem Dudy: – Będziesz siedział!

Protest przed Sądem Rejonowym w Hajnów
Protest przed Sądem Rejonowym w Hajnów  Fot. Maria Przyszychowska

W Hajnówce palono znicze i deptano długopisy z egzemplarzem Konstytucji w rękach. Nie zabrakło tak jak w Białymstoku i Suwałkach (tu wysłuchano preambuły do Konstytucji) – flag unijnych i biało-czerwonych.

Organizatorka hajnowskiego protestu Maria Przyszychowska, malarka związana m.in. z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet tłumaczyła powody protestu: – Chcemy żyć w państwie, w którym istnieje faktyczny trójpodział władzy. Nasz udział w "Łańcuchu Światła" jest również wyrazem poparcia i podziękowania dla tutejszych sędziów, tych z nich, którzy jak dotąd wydawali odważne, sprawiedliwe wyroki w sprawach wytaczanych ludziom działającym w obronie Puszczy Białowieskiej.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Kto był na demonstracji albo nie był, ale myśli podobnie - niech wstanie raniutko pospacerować, pobiegać i w kilku miejscach w swojej okolicy napisze SĄD. Na chodniku, kawałkiem kredy, grzecznie, legalnie. Niech codziennie pojawiają się nowe napisy. Niech chodzący w dzień ludzie muszą w nie wdepnąć. Kto fejsbukowy, niech poda dalej.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0