Nie pozwólmy, aby kolejny etap dewastacji wymiaru sprawiedliwości odbył się przy milczeniu społeczeństwa! - wzywają organizatorzy czwartkowych (26 lipca) manifestacji w Polsce. Przeciwko znowelizowanym przez Sejm i Senat ustawom protesty odbędą się też w Białymstoku i Hajnówce.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ostatni protest pod Sądem Okręgowym w Białymstoku odbył się we wtorek (24 lipca). Wiadomo było, że większość parlamentarna dokonała zamachu na Sąd Najwyższy. Spodziewano się również, że Senat, gdzie PiS ma większość, zagłosuje za nowelizacją ustaw sądowych. Teraz wśród protestujących pozostaje tylko nadzieja, że niszczące wolne sądy uchwały zawetuje prezydent Andrzej Duda.

Zapowiadając kolejny protest w czwartek (26 lipca) – kiedy decyzja prezydenta jeszcze nie była znana – przewodnicząca podlaskiego KOD Dorota Zerbst tłumaczyła:

– To kolejny etap niszczenia niezależności sądownictwa, przyspieszona zostanie wymiana składu sędziowskiego. Jeśli Duda podpisze te ustawy, mogą zacząć działać zanim Komisja Europejska i Trybunał Sprawiedliwości UE zajmą się praworządnością w Polsce. Europa może nie zdążyć, dlatego potrzebujemy znów wyjść pod Pałac Prezydencki i sądy w całej Polsce.

Przypomina, że rok temu w całym kraju w łańcuchach światła brały udział setki tysięcy osób w kilkuset miejscowościach, w tym w Białymstoku i kilku miastach naszego regionu. Duda zawetował potem ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa (podpisał ustawę o ustroju sądów powszechnych).

Łańcuch Światła w Białymstoku. Kolejny dzień pokojowego protestu w obronie niezawisłości sądów
Łańcuch Światła w Białymstoku. Kolejny dzień pokojowego protestu w obronie niezawisłości sądów  Fot. Grzegorz Dąbrowski

– Nie pozwólmy, aby kolejny etap dewastacji wymiaru sprawiedliwości odbył się przy milczeniu społeczeństwa! Znów rozpalmy tysiące świateł – wzywa Dorota Zerbst i inni organizatorzy protestów w Polsce.

Zachęcają do zabrania ze sobą zniczy – symbolu lipcowych protestów z ubiegłego roku oraz długopisów – symboli automatycznego podpisywania przez prezydenta ustaw wychodzących z obozu rządzącego. Długopisy zostaną symbolicznie połamane, wskazując tym samym, co powinien zrobić teraz z ustawami sądowymi Andrzej Duda.

Początek manifestacji w Białymstoku (pod Sądem Okręgowym przy ul. M. Skłodowskiej-Curie 1) i w Hajnówce (pod Sądem Rejonowym przy. ul. Warszawskiej 87) – o godz. 21.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem