Urząd Miejski po raz kolejny dofinansuje organizację festiwalu Up To Date. Organizatorzy dostaną od samorządu odrobinę więcej niż przed rokiem - 600 tys. zł. Pogotowie Kulturalno-Społeczne ogłosiło już termin tegorocznego festiwalu, to 7-8 września. I zaprasza na festiwal w swoim stylu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prezydent Białegostoku rozstrzygnął otwarty konkurs ofert na realizację zadań publicznych w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego w 2018 r. pod nazwą „Festiwale muzyki elektronicznej”.

– We wskazanym w konkursie terminie do Departamentu Kultury, Promocji i Sportu Urzędu Miejskiego w Białymstoku wpłynęła jedna oferta, od Stowarzyszenia Pogotowie Kulturalno-Społeczne. Oferent mógł ubiegać się o dofinansowanie w wysokości 500-600 tys. zł. Na realizację Up To Date Festival 2018 przyznano dotację w wysokości 600 tys. zł – informuje Kamila Bogacewicz z Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

W ub.r. organizatorom festiwalu udało się pozyskać z miasta 554 tys. zł (wtedy też miejskie wsparcie znacząco wzrosło w stosunku do lat ubiegłych – w 2016 roku była to np. kwota 300 tys. zł). W 2017 roku organizatorzy mieli więc już większe pole manewru, bo dzięki też pieniądzom od sponsorów udało się zaprosić większą liczbę artystów – w sumie około 50 (dwa lata wcześniej – około 40).

Marka

Przed rokiem organizatorzy informowali, że w praktyce sponsorzy pojawiają się do ostatniej chwili. – Budżet festiwalu chcielibyśmy zamknąć w kwocie około 1,1 mln zł – mówił na dwa miesiące przed ubiegłorocznym festiwalem Jędrzej Dondziło, dyrektor festiwalu. Podobnie będzie pewnie też i w tym roku. Organizatorzy mają z każdą edycją coraz większe ambicje. Większe wsparcie pozwala im poczuć się pewniej, ale też ciągle chcieliby rozwijać festiwal. Czy w tym roku uda im się zebrać jeszcze więcej pieniędzy – okaże się pewnie jesienią.

– Up To Date się rozwija. To marka. M.in. dlatego tegoroczna kwota wsparcia miejskiego jest większa – powtarza Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku. – Co roku ten festiwal cieszy się dużym zainteresowaniem, zachęca do powrotu stałych odbiorców i jednocześnie przyciąga nowych spoza miasta i regionu. To między innymi dlatego współpracujemy z Up To Date Festival w budowaniu wizerunku Białegostoku jako miasta pozytywnego, otwartego i przyjaznego.

Organizatorzy ogłosili też datę tegorocznego festiwalu – to weekend 7-8 września, w którym w Białymstoku zabrzmi wyszukana elektronika i niebanalny hip-hop. I promują datę nagraniem w swoim stylu:

 

Rekordowa liczba słuchaczy

– W ubiegłorocznej edycji białostockiego festiwalu wzięło udział ponad 8000 uczestników, co jest 20-proc. wzrostem frekwencji względem roku poprzedniego. Zanotowano także rekordową liczbę osób, które na festiwal przybyły do Białegostoku z odległych miast. Tym razem stanowili oni aż 70 proc. wszystkich uczestników – informuje Jan Roguz, rzecznik Up To Date Festivalu. – Na kilka tygodni przed rozpoczęciem festiwalu wyprzedały się wszystkie karnety na Centralny Salon Ambientu, a w ciągu kilku pierwszych godzin od otwarcia festiwalowych bram wyprzedano wszystkie karnety na festiwal. Ubiegłoroczny Up To Date Festival był także rekordowy pod względem programu artystycznego. Na pięciu festiwalowych scenach wystąpiło ponad 50 artystów (10 po raz pierwszy występujących w Polsce) z 16 krajów, dając w sumie 48 koncertów, w tym 4 premiery światowe.

Od początku Up To Date Festival to nie tylko muzyka. W programie znalazły się także bezpłatne wystawy i akcje społeczne, w tym akcja 50+, dzięki której każdy, kto ukończył pięćdziesiąty rok życia, mógł wziąć udział w koncertach całkowicie za darmo.

AGNIESZKA SADOWSKA

– Festiwal to działania zwracające uwagę głównych odbiorców festiwalu, czyli ludzi do 35. roku życia, na wartość, jaką są relacje ze starszym pokoleniem. To właśnie im został poświęcony ubiegłoroczny film promujący Up To Date Festival pt. „Za darmo”. Film wzbudził setki komentarzy mówiących o łzach wzruszenia, niesamowitości festiwalu i tym, jak białostoczanie potrafią być kreatywni, a promował akcję społeczną „Wyślij pocztówkę do babci” – w efekcie czego z pozdrowieniami z festiwalu wysłano ok. 900 pocztówek – informuje Roguz.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem