Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Bielsku Podlaskim otrzymali informację o kradzieży alkoholu w jednym z miejskich marketów. Ze zgłoszenia wynikało, że mężczyzna wypił na terenie sklepu 0,5 litra wódki.

– Kolejną butelkę schował do kieszeni bluzy i ruszył w kierunku wyjścia, nie mając zamiaru płacić za alkohol. Na miejsce natychmiast pojechali mundurowi. Tam zastali szarpiących się dwóch mężczyzn, z których jeden miał zraniony nadgarstek. Okazało się, że wychodzącego ze sklepu mieszkańca Bielska Podlaskiego próbował zatrzymać ochroniarz. Pomiędzy mężczyznami doszło do szarpaniny, podczas której pracownik ochrony został zraniony nożem – informuje Komenda Wojewódzka Policji w Białymstoku.

Ranny mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. Agresywny 31-latek został zatrzymany przez policjantów i osadzony w policyjnym areszcie. Bielszczanin usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.