Policjanci białostockiej drogówki, podczas kontroli busa, w bagażu jednego z pasażerów ujawnili blisko 120 gramów amfetaminy. 46-latek decyzją sądu najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Funkcjonariusze z białostockiej „drogówki” na terenie gminy Choroszcz zatrzymali do kontroli kierującego mercedesem sprinterem.

– U jednego z pasażerów busa mundurowi ujawnili pakunki z zawartością blisko 120 gramów białego proszku oraz małą kieszonkową wagę. Badanie testerem narkotykowym wykazało, że jest to amfetamina. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych narkotyków to nawet 5 tysięcy złotych. 46-letni mieszkaniec Białegostoku został umieszczony w policyjnym areszcie – informuje wydział prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem