Zatrzymano 17-latka, który wniósł środki pirotechniczne na imprezę masową. Młody mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie. W poniedziałek usłyszał zarzut, do którego się przyznał.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na Stadionie Miejskim w Suwałkach, w minioną niedzielę, rozegrany został mecz towarzyski z okazji 70-lecia SKS Wigry. Gospodarze podejmowali u siebie drużynę Górnika Zabrze. Na trybunach suwalskiego stadionu zasiadło ponad 950 kibiców.

– Tuż po rozpoczęciu meczu dowódca akcji policyjnej został poinformowany przez służby porządkowe, że jeden z kibiców wniósł na teren imprezy wyroby pirotechniczne. Przy mężczyźnie znaleziono świecę dymną i dwie petardy, co zgodnie art. 59 ust. 1 z dnia 20 marca 2009 r. Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych jest przestępstwem – informują mundurowi z biura prasowego komendy wojewódzkiej.

17- letni mieszkaniec Olecka noc spędził w policyjnym areszcie. W poniedziałek usłyszał zarzut, do którego się przyznał. Teraz o dalszym losie młodego mężczyzny zadecyduje sąd.

– Pozostałe osoby, które podczas niedzielnego meczu nie zastosowały się do obowiązujących przepisów, także odpowiedzą przed sądem – dodają policjanci.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem