Dawna Synagoga Kaukaska stanie się miejscem odczyniania guseł Mirona Białoszewskiego, a potem rozważań na wielu poziomach m.in. o powiązaniach Mickiewicza z Białorusią. Tegoroczny Trialog Białoruski w Krynkach odbędzie się w dniach 1-2 września. Znakomite grono dyskutantów debatować będzie m.in. o tym dlaczego Mickiewicz nie wspomina o Białorusinach i nie pisał po białorusku, skoro to właśnie białoruski folklor znalazł odbicie w jego twórczości.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Organizująca Trialog Fundacja Villa Sokrates kontynuuje dzieło zapoczątkowane przez nieżyjącego publicystę i pisarza Sokrata Janowicza, dla którego Krynki były centrum wszechświata, a promowanie literatury i kultury białoruskiej – jedną z najważniejszych spraw. Przez wiele lat zwoływał do siebie tłumaczy i literaturoznawców z Polski i zagranicy. Po jego śmierci jego następcy nie odpuścili – Trialog jest nadal realizowany, nadal w Krynkach, ale też już z inną formułą, z większym otwarciem się na publiczność i programem łączącym teatr, muzykę i sztukę z debatami kulturalno-społeczno-historycznymi, w których uczestniczą artyści, pisarze i politycy.

Koncert, wystawa, spektakl

Tak jak w ostatnich latach bazą Trialogu będzie dawna Synagoga Kaukaska (obecnie Gminny Ośrodek Kultury) oraz sąsiadująca z nią Galeria Krynki (przy ul. Piłsudskiego 5). Zaplanowano wystawę, spektakl, koncert Jacaszka, Hani Malarowskiej, Karoliny Cichej i Barta Pałygi, panel dyskusyjny. Wydarzenia trialogu otwarte są dla wszystkich – każdy może przyjść, posłuchać, zobaczyć.

Pierwszego dnia (1.09) organizatorzy zapraszają na wernisaż wystawy przygotowanej przez Jana Grykę, pt. „Od Rene Magritte’a do nożownika z Krynek” (godz. 17) oraz spektakl Pawła Passiniego i Jacka Kopcińskiego „Pudełko. Odczynianie guseł Mirona Białoszewskiego” (godz. 18.30). Zapowiada się interesujące przedstawienie – Passini to dyrektor NeTTheatre, unikalnego projektu, który wystawia spektakle online. Passini był laureatem nagrody im. Swinarskiego za przedstawienie „Morrison/Śmiercisyn”, pokazywane kilka lat temu również w Białymstoku na Dniach Sztuki Współczesnej. Współpracował z białostocką Grupą Coincidentia, reżyserując znakomity spektakl „Turandot” i wystawiając go także w Białymstoku, wkrótce zrealizuje „Dybuka” w białostockim Teatrze Dramatycznym. Jego „Pudełko” w tym samym czasie co w Krynkach będzie też pokazywane w Białymstoku w ramach festiwalu Wschód Kultury/Inny Wymiar.

Otwieramy pudełka

O spektaklu jego współtwórca Jacek Kopciński mówi: – Białoszewski jako dziecko budował z klocków gramofony i śpiewał przed matką i ciotkami wymyślone arie. Gdy został poetą, założył teatr i zagrał w nim monolog Gustawa z IV części „Dziadów” tak, jakby puszczał go z kilku płyt jednocześnie. Białoszewski wchodził do ciasnego pudełka domowego teatru, zapraszał garstkę osób, a potem „odprawiał” swoje poetyckie gusła. Swoje utwory nagrywał dla niewidomej przyjaciółki Jadwigi Stańczakowej. (...) Kiedy wiele lat później odwiedziłem Stańczakową, czarny Grundig nadal stał na jej stoliku, a pod kanapą schowane były taśmy. W gusłach Mickiewicza „ciemne” i „głuche” okazuje się niezbędne, aby móc zacząć widzieć i słyszeć naprawdę. Otwieramy dziś pudełka z kasetami Mirona Białoszewskiego i wypełniamy sobą ciasną, ciemną i głuchą przestrzeń teatru.

Przeciąganie Mickiewicza

Drugiego dnia trialogu przez cały dzień w tym samym miejscu odbywać się będzie panel dyskusyjny pt. „Litwo! Ojczyzno moja!”. Dyskusję moderować będzie szef Ośrodka Pogranicze Krzysztof Czyżewski. A wezmą w niej udział goście z Polski i Białorusi: Anatol Brusiewicz (BY), Ludmiła Rubleuskaja (BY), Radosław Romaniuk, Ziemowit Szczerek – panel LITERATURA; Eugeniusz Mironowicz, Paweł Kowal, Wincuk Wiaczorka – panel HISTORIA; Alaksandr Kraucewicz (BY), Bronius Makauskas (LT), Anda Rottenberg i Andrzej Strumiłło – panel KULTURA.

Uczestnicy pochylą się m.in. na kwestią Białorusi w twórczości Mickiewicza, białoruskością nienazwaną. W tekście przewodnim trialogu Konstanty Bondaruk pisze:

„Z szeregu białoruskich i litewskich publikacji wyziera ewidentna pokusa, by przeciągnąć Mickiewicza na swoją stronę, albo przynajmniej podkreślić w nim coś swojego. Uważam, że najmniejsze podstawy traktować poetę jak „Litwina” mają właśnie Litwini. Samo zawołanie „Litwo, Ojczyzno moja” nic nie znaczy, jak też krótki, kowieński epizod w życiu Mickiewicza. Znany litewski prozaik i dramaturg – Marius Ivaskewicus oświadczył jasno i wyraźnie: „Wasz Pan i wasz Tadeusz”. Ma on nawet pretensję do poety o to, że ten przedstawił „Litwę”, tylko zapomniał napomknąć o Litwinach. Myślę, że to jest błędne rozumowanie. W pierwszej połowie XIX wieku, w pobliżu Nowogródka nie było Żmudzinów, etnicznych Litwinów. Chłopi byli Białorusinami, a szlachta uważała się raczej za Polaków. To białoruski folklor: obrzędy, zwyczaje, język, wierzenia i tradycje, znalazły odbicie w twórczości Mickiewicza i filomatów (...). Białorusini rozdali swe największe skarby, owoce pracy rąk i umysłu innym krajom i narodom. W rezultacie mamy „Litwo, Ojczyzno moja” zamiast „Białoruś, Ojczyzno moja”.”

Postać unikatowa

Bondaruk przytacza słowa Aleha Łojki, który uważa, że „bez Białorusi nie byłoby Mickiewicza albo byłby on kimś innym, najpewniej kimś mniejszego kalibru”. „Białoruś – kraj gdzie Mickiewicz urodził się. Nowogródczyzna, to ziemia gdzie wychowywał się on i rósł. Także pierwsza nauka u nowogrodzkich dominikanów miała miejsce w Białorusi... My nie białorutenizujemy Mickiewicza, lecz po prostu stwierdzamy jego przynależność do Białorusi jako takiej, do białoruskiego narodu, kultury, literatury i historii...”. Autor tekstu przewodniego przypomina też słowa poety białoruskiego – Ryhora Baradulina, który o Mickiewiczu powiedział: „Jest to postać unikatowa... dla mnie jest poetą zrodzonym przez ziemię białoruską. Mickiewicz spalił swe pierwsze wiersze po białorusku. Możliwe, że ja trochę przesadzam, ale powiem tak: Mickiewicz to białoruski poeta, chociaż jego wiersze są napisane po polsku. Jego postrzeganie świata, jego charakter są białoruskie”.

Więc jak to w końcu z Mickiewiczem i białoruskością jest?

PROGRAM

XVIII TRIALOG w Krynkach

piątek, 1 września

* godz. 17:00 / Galeria Krynki – ul. J. Piłsudskiego 6

Jan Gryka (PL) – „Od René Magritte'a do Nożownika z Krynek”

*godz. 18:30 / Synagoga Kaukaska – ul. J. Piłsudskiego 5

Paweł Passini, Jacek Kopciński (PL) – „Pudełko. Odczynianie guseł Mirona Białoszewskiego”

sobota, 2 września

dyskusja / Synagoga Kaukaska – ul. J. Piłsudskiego 5

„Litwo! Ojczyzno moja!”

moderator: Krzysztof Czyżewski (PL)

* godz. 10:00 – 11:30 (literatura)

Anatol Brusiewicz (BY), Ludmiła Rubleuskaja (BY), Radosław Romaniuk (PL), Ziemowit Szczerek (PL)

* godz. 12:00 – 13:30 (historia )

Eugeniusz Mironowicz (PL), Paweł Kowal (PL), Wincuk Wiaczorka (BY)

* godz. 14:30 – 16:00 (historia)

Alaksandr Kraucewicz (BY), Anda Rottenberg (PL), Andrzej Strumiłło (PL), Bronius Makauskas (LT)

*godz. 18:00 – 22:00 / Synagoga Kaukaska – ul. J. Piłsudskiego 5

koncert: Jacaszek Feat. Hania Malarowska, „Kwiaty”, Karolina Cicha & Bart Pałyga

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem