Ponad 10 tysięcy odbiorców bez prądu, zniszczony dach hali sportowej w Mońkach, połamane drzewa tarasujące drogi, podtopienia - to bilans burz, jakie przed południem przeszły przez województwo podlaskie. Najmocniej ucierpiały powiaty: wysokomazowiecki i zambrowski.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od godziny 10 w naszym regionie pojawiały się gwałtowne opady deszczu, lokalnie nawet do 30 mm, grad oraz silne porywy wiatru do 80 km/h. Ostrzegało przed nimi Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, obowiązywało u nas ostrzeżenie pierwszego stopnia. Dotyczy ono wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować szkody materialne, możliwe zagrożenie życia.

Bow echo

Potężny front burzowy przyszedł do nas znad Polski centralnej. Z pomiarów radarowych wykonanych przez IMGW-PIB wynika, że nad ranem nad naszym krajem przeszło bow echo. Pioruny uderzały kilkadziesiąt tysięcy razy. Bow echo to potężny układ burzowy, który na obrazie radarowym przybiera wygląd łuku. Formuje się w komórkach burzowych połączonych w linię szkwału. Kiedy napierający od tyłu wiatr wygina taką linię w łuk, powstaje bow echo.

Łukowata linia burz idących przez Polskę miała kilkaset kilometrów długości. Jej północne krańce sięgały Pomorza Zachodniego, a południowe – Czech. Układ ten przemieszczał się na północny wschód i stopniowo rozwiewał – przed południem obejmował już tylko województwa warmińsko-mazurskie i podlaskie.

AGNIESZKA SADOWSKA

Zerwane dachy i linie energetyczne

W Białymstoku nadciągający front wyglądał groźnie, ale nie poczynił poważniejszych szkód. Jak poinformowała przed południem Urszula Mirończuk, rzeczniczka prezydenta Białegostoku Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie otrzymało żadnych zgłoszeń dotyczących strat na terenie Białegostoku po przejściu burzy. Jednocześnie, ze względu na prognozy meteorologiczne, MCZK pozostaje w stałym kontakcie ze służbami i monitoruje sytuację.

Tymczasem z komunikatu jaki otrzymaliśmy po godz. 12 z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego wynika, że w związku z frontem burzowym przechodzącym przez teren województwa podlaskiego służby odnotowały zniszczenia, ale na szczęście nie było osób poszkodowanych i rannych.

Uszkodzone zostały dwa budynki mieszkalne (pokrycie dachowe): w Nowogrodzie (powiat łomżyński) i w Kuleszach Kościelnych (powiat wysokomazowiecki), do tego doszło do zniszczenia dachów na trzech budynkach gospodarczych: w Mońkach na hali sportowej, w mieście Pęchratka Polska (powiat zambrowski) na stodole i w mieście Ptasiny (powiat zambrowski) – zerwany dach na oboro-stodole.

AGNIESZKA SADOWSKA

Bilans strat odnotowuje też podtopienia dwóch posesji, nieprzejezdne drogi – było zgłoszonych 15 zdarzeń z połamanymi drzewami i konarami (na DK65, na DK63, na DW oraz 12 na drogach lokalnych).

Najwięcej interwencji do tej pory było zgłoszonych w powiatach: wysokomazowieckim i zambrowskim.

Uszkodzonych zostało 31 linii średniego napięcia co dawało 431 stacji transformatorowych bez prądu. Bez prądu pozostawało około 10 849 odbiorców. Najwięcej w rejonach energetycznych: Bielsk – ok. 6 574 odbiorców, Białystok teren – ok. 2 942 odbiorców i Łomża – 1 333 odbiorców.

Szkody są na bieżąco szacowne i dane mogą ulegać zmianie.

Burzliwie aż do soboty

IMGW-PIB ostrzega, że burzowo będzie aż do soboty. Polska znajduje się w strefie frontowej – pomiędzy upalnym powietrzem zwrotnikowym napływającym z południa i chłodniejszym powietrzem polarnomorskim spływającym do nas z północnego zachodu.

Dziś i jutro na południu kraju maksymalna temperatura ma sięgnąć 36 st. C. Dopiero w sobotę chłodniejsze powietrze wyprze upały. Starciom obu mas powietrza będą towarzyszyły burze.

W niedzielę maksymalna temperatura nad Polską nie powinna przekroczyć 23 st. C. Może też pokropić. Poniedziałek i wtorek mają już być ciepłe i słoneczne.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem