Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z wnioskiem do białostockiego oddziału Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w poniedziałek (24.07) wystąpił Krzysztof Krasowski, prawnik i ekonomista, kandydat w ostatnich wyborach do Senatu z własnego komitetu „Spoza sitwy” (po przegranej w tych wyborach chciał unieważnienia wyborów w okręgu, z którego startował, a w którym ostatecznie zwyciężył Jan Dobrzyński z PiS).

AGNIESZKA SADOWSKA

Widziała, jak Niemcy pędzali

We wniosku do IPN Krasowski wnosi o przesłuchanie urodzonej w 1928 r. Antoniny K., która – jak czytamy we wniosku – jest „naocznym świadkiem zbrodni ludobójstwa Żydów dokonanego 10 lipca 1941 roku w miasteczku Jedwabne”. Napisał w nim także: „Ze względu na podeszły wiek i problemy ze słuchem, sugeruję dokonanie przesłuchania w miejscu pobytu świadka w Orzyszu i w tym celu proszę wcześniej skontaktować się telefonicznie z jej bezpośrednim sąsiadem” (we wniosku jego nazwisko i kontakt).

Sąsiad pani Antoniny K. – Krzysztof Piaszczyński – w rozmowie z „Wyborczą” stwierdził:

– Opiekujemy się panią Antoniną, bo jej dzieci są daleko. Przy okazji różnych świąt czy kiedy przychodziła do nas po prostu na herbatę, czasem opowiadała nam o czasach, gdy była nastoletnią dziewczyną i podczas wojny widziała, jak w Jedwabnem – bo wtedy tam mieszkała – hitlerowcy pędzali Żydów. Jednak, czy wie coś o tym, że Polacy zapędzili ich do stodoły i spalili, tego nie wiem. Raczej nie ciągnęliśmy tego tematu. Pani Antonina ma dobrą pamięć, mogłaby dużo opowiedzieć, ale muszę ją do takiej rozmowy przygotować, uprzedzić, że się odbędzie.

Biskup Rafał Markowski w imieniu Konferencji Episkopatu Polski przeprosił za Jedwabne

Przesłuchanie będzie

Prokurator Robert Janicki z Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Warszawie powiedział „Wyborczej”:

– Wniosek na pewno zostanie rozpoznany przez prokuratora oddziałowej komisji IPN w Białymstoku [naczelnika tego wydziału prokuratora Janusza Romańczuka]. Jestem niemal pewny, że ten istotny świadek zostanie przesłuchany. Takie sygnały zawsze traktujemy bardzo poważnie. Za wcześnie jednak mówić o tym, do jakich dalszych działań może doprowadzić przesłuchanie. A więc na razie nie wiadomo, czy dojdzie do ekshumacji.

W Jedwabnem w 1941 roku po wkroczeniu armii niemieckiej miejscowa ludność z inspiracji okupantów urządziła pogrom miejscowej ludności żydowskiej. Wedle ustaleń IPN zginęło co najmniej 340 miejscowych Żydów. Większość została spalona w stodole. Śledztwo w sprawie Jedwabnego IPN umorzył w 2003 r. Uzasadnił wówczas, że nie udało się znaleźć wystarczających dowodów na udział osób innych niż osądzone za to już po II wojnie światowej.

Jedwabne. Uroczyste obchody 76. rocznicy mordu na ludności żydowskiej. Na uroczystości obecni byli m.in. ksiądz Wojciech Lemański, rabin Michael Schudrich oraz po raz pierwszy biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej do spraw dialogu z judaizmem bp Rafał Markowski i Paweł Szwedo, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej z Węgrowa.Jedwabne. Uroczyste obchody 76. rocznicy mordu na ludności żydowskiej. Na uroczystości obecni byli m.in. ksiądz Wojciech Lemański, rabin Michael Schudrich oraz po raz pierwszy biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej do spraw dialogu z judaizmem bp Rafał Markowski i Paweł Szwedo, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej z Węgrowa. AGNIESZKA SADOWSKA

Część obserwatorów twierdzi jednak, że śledztwo IPN nie zostało przeprowadzone właściwie. Przy okazji ostatniej, 76. rocznicy mordu wiceprezes IPN dr Mateusz Szpytma powiedział dziennikarzom w Jedwabnem, że ewentualne wznowienie śledztwa ws. mordu w Jedwabnem jest w gestii Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.

Dodał, że z wiedzy IPN wynika, że do ministra sprawiedliwości miał wpłynąć w ostatnich miesiącach wniosek grupy osób z podpisami zebranymi w całej Polsce, które domagają się przeprowadzenia tu pełnej ekshumacji.

Nie można zacierać pamięci. Rozmowa z biskupem Rafałem Markowskim

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.