Międzynarodowa folkowa obsada w środku wsi, pod sceną tańce. I jaka energia! To się zdarza tylko w malutkiej Czeremsze, kilka kilometrów od białoruskiej granicy. W piątek (21.07) zaczyna się Festiwal Wielu Kultur i Narodów "Z Wiejskiego Podwórza". To nie tylko świetna muzyka za darmo (zagrają m.in. Kapela ze Wsi Warszawa, Raz Dwa Trzy, Fanfara Tirana Transglobal Underground), ale i darmowy pociąg na festiwal z i do Warszawy. Organizatorzy dają mnóstwo energii widzom, warto by widzowie pomogli też im.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ci, co byli raz, nie mogą się już doczekać, ci, co jeszcze nie byli, jechać powinni koniecznie. To będą trzy intensywne, pełne pozytywnych wibracji dni. Wieczorami energetyczne i refleksyjne koncerty, w ciągu dnia – warsztaty, spotkania, pokazy filmów, imprezy kulinarne (program festiwalu – niżej). A także Turniej Piłki Błotnej Swamp Football, impreza błotna, która raduje i biegających z poświęceniem piłkarzy, i oglądających.

GRZEGORZ DĄBROWSKI

Zabawa przez trzy dni

Organizatorzy imprezy świetnie promującej Podlasie, dwoją się i troją w pomysłach, by do urokliwej Czeremchy ściągnąć jak najwięcej słuchaczy. Jednym z pomysłów, poza świetnym repertuarem, jest pociąg – prezent od organizatorów i Kolei Mazowieckich, który przyjeżdża z Warszawy Wschodniej (wyjazd: godz. 14.27) pierwszego dnia festiwalu i odjeżdża trzeciego, odwożąc do stolicy wesołą rozbawioną kompanię (odjazd: godz. 23).

A przyjechać z różnych stron Polski i regionu jak zwykle warto. Przez trzy dni zagrają różnorodne, znakomite zespoły

W tym roku do tańca porwie m.in. albańsko-brytyjski kolektyw: Fanfara Tirana Meets Transglobal Underground. Jak potrafi rozbawić towarzystwo, można było się przekonać w 2013 roku, gdy do Czeremchy przyjechali w tym samym składzie. Albańczycy wydali wtedy „Kabatronics”, teraz przyjadą z „Kabatronics II”. W piątek (21.07) szykuje się więc znów niezła zabawa i wybuchowa mieszanka. Albańczycy dadzą czadu, trąbiąc, Brytyjczycy – łącząc elementy muzyki świata z głęboko zakorzenionymi groovami (potrafią połączyć muzykę taneczną, awangardową z rytmami arabskimi, azjatyckimi i indyjskimi, mieszają sample, loopy, elementy techno czy etniczne „żywe” instrumenty).

 

Argentyna, Węgry, Białoruś

W piątek na festiwalu zagrają też: węgierski Aurevoir, polski Lelek i gospodarze, bez których festiwalu by nie było – Czeremszyna. W sobotę (22.07) – wystąpią: żywiołowa, dynamiczna i roztrąbiona argentyńska formacja La Fanfarria del Capitan, białoruska Troitsa, polska świetna Kapela ze Wsi Warszawa i bębniarze z zespołu Młode Djembe. Poza rozmaitymi przetworzeniami muzyki źródeł posłuchać też będzie można piosenki autorskiej, refleksyjnej – zagrają mistrzowie: Raz Dwa Trzy.

 

W niedzielę (23.07) zaplanowano Przegląd Harmonijkarzy Ustnych, koncert ukraińskiej Horyny, polskich Chłopców z Nowoszyszek oraz Dziadów Kazimierskich. W piątek i sobotę, po koncertach – energetyczne ethno party, można będzie bawić się do woli. Bo i publiczność folkowego festiwalu jest jedyna w swoim rodzaju – roztańczona, pełna pozytywnej energii, uśmiechnięta, bawi się nawet w deszczu. W pląsy – w parach, w kółkach, korowodach – udają się najróżniejsze pokolenia.

Kapela ze Wsi Warszawa zagrała w ramach Festiwalu Kultur i Podróży w Białymstoku
Kapela ze Wsi Warszawa zagrała w ramach Festiwalu Kultur i Podróży w Białymstoku  MARCIN ONUFRYJUK

Jest w tym festiwalu coś, co od dawna wyjątkowo je łączy, dodaje dobrej energii na kilka dni, no i przede wszystkim funduje świetną muzykę folkową. Słowem, trzy w jednym.

W ciągu dnia zaplanowano m.in. pokaz filmu „Papusza”, spotkanie z Adamem Wajrakiem i z Anetą Prymaką-Oniszk, autorką książki o bieżeńcach, wernisaż wystawy przedwojennych i powojennych fotografii o tematyce pogrzebowej, konferencję naukową „Kultura a religia – obrzędy, rytuały, konflikty”, a nawet koncert psalmów starocerkiewnych.

 

Program festiwalu:

piątek, 21 lipca

* godz. 12 – konferencja „Kultura a religia – obrzędy, rytuały, konflikty” z udziałem socjologów i teologów z polskich uczelni (w programie wykłady m.in. o religijności, dawnym rytualizmie magicznym, psychologicznym dobrostanie i stresie; wstęp wolny, Gminny Ośrodek Kultury);

* godz. 18.30 – wernisaż wystawy fotograficznej pokazującej przedwojenne i powojenne fotografie o tematyce pogrzebowej autorstwa m.in. Jana Siwickiego i Bolesława Augustisa, pt. „To, co nie umiera, nie żyje"; koncert pieśni pogrzebowych;

* godz. 19.30 – koncerty w plenerze: zagrają: Aurevoir (Węgry), Lelek (Polska), Czeremszyna (Polska), Fanfara Tirana Meets Transglobal Underground (Albania/UK);

Ethno party Warsaw Balkan Madness (Polska)

kiermasz rękodzieła ludowego podczas koncertów.

 

sobota, 22 lipca

* godz. 10 – III Turniej Piłki Błotnej Swamp Football (ul. 1 Maja wylot);

* godz. 10-15 – warsztaty rękodzielnicze: wyplatanie ze słomy, garncarskie, filcowania, haftu – malowanie tradycyjnych motywów z ludowego ręcznika na bawełnianych torbach; warsztaty kulinarne: kuchni białoruskiej, ukraińskiej; warsztaty dla dzieci i nie tylko: wykonywanie ludowych lalek amuletów; warsztaty chlebowe – NOWOŚĆ g. 10.30-12.00;

przez cały dzień – kiermasz rękodzieła ludowego;

*od godz. 10.30 – spektakl plenerowy „Marzyciele” Teatru Delikates;

*godz. 13.30 – pokaz filmu „Papusza” (sala widowiskowa GOK); niestety na zaplanowane spotkanie z powodu zdjęć do filmu nie dojedzie odtwórczyni głównej roli Jowita Budnik, ale za to dotrze filmowy mąż Papuszy – Dionizy Wajs – aktor Zbigniew Waleryś;

*godz. 16.30 – spotkanie z Adamem Wajrakiem, promocja książki „Wilki” (sala GOK);

*godz. 18 – koncerty w plenerze, zagrają: Młode Djembe (Polska), La Fanfarria Del Capitan (Argentyna), Troitsa (Białoruś), Kapela ze Wsi Warszawa (Polska), Raz Dwa Trzy (Polska); po koncertach: Ethno party DJ Woj (Polska )

 

niedziela, 23 lipca

*godz. 10 – III Turniej Piłki Błotnej SWAMP FOOTBALL (ul. 1 Maja wylot);

*od godz. 10.30 – spektakl plenerowy „Marzyciele” Teatru Delikates;

*godz. 10-13 – pokaz warzenia piwa w wykonaniu BroWareg;

*godz. 10.30-16 – warsztaty taneczne tańców polskich, białoruskich i litewskich; warsztaty rękodzielnicze: wyplatanie ze słomy, garncarskie, filcowania, haftu – wyszywanie ręcznika; warsztaty harmonijkowe; warsztaty dla dzieci i nie tylko: wypalanie w drewnie; pokaz warzenia piwa NOWOŚĆ;

*g. 10-13 kiermasz rękodzieła ludowego;

* godz. 10.30 – koncert psalmów starocerkiewnych w wykonaniu zespołu Horyna (Ukraina) – cerkiew w Czeremsze (ul. Szkolna);

* godz. 14 – kuchnia regionalna podlaska – konkurs-plener z udziałem Jana Kuronia, Giena Mientkiewicz, Zbyszka Kmiecia i Joanny Jakubiuk w charakterze jury konkursu;

* godz. 14.30 – spotkanie autorskie z Anetą Prymaką-Oniszk, promocja książki „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy” (GOK);

* godz. 15.30 – obrzęd chrzcin w wykonaniu zespołu Rodyna z Dubiażyna (GOK);

* godz. 16.30 – IV Przegląd Muzykujących na Harmonijkach Ustnych (plener);

* ok. godz. 18.30 - ceremonia wręczenia pucharów w III Turnieju Piłki Błotnej SWAMP FOOTBALL.

Po ceremonii koncert zespołów: Horyna (Ukraina), Chłopcy z Nowoszyszek (Polska), Dziady Kazimierskie (Polska)

Wstęp na wszystkie działania festiwalowe w dniach 21-23 lipca bezpłatny. Zapisy na warsztaty: warsztatyczeremcha@gmail.com (szczegółowe informacje: www.festiwalczeremcha.pl)

 

Daj coś od siebie

Jak widać - program jest bogaty, na wszystkie wydarzenia – wstęp wolny. Organizatorom (Stowarzyszenie Miłośników Kultury Ludowej) udaje się od lat organizować festiwal tak, by z wydarzeń można było skorzystać za darmo. Festiwal wspiera Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (90 tys. zł) oraz Województwo Podlaskie (20 tys. zł). Niestety ,otrzymane środki nie są wystarczające, aby podtrzymać tak wysoki poziom artystyczny i organizacyjny festiwalu, na jakim organizatorom by zależało. Całościowy koszt festiwalu bowiem to ok. 200 tys. zł. Cały czas poszukiwani są sponsorzy, ale niestety o nich coraz trudniej.

Dlatego organizatorzy zdecydowali się – za pomocą portalu Pomagam.pl – zwrócić się z prośbą o pomoc w zebraniu części brakującej kwoty – 40 tys. zł (20 proc. całego budżetu festiwalowego). Przeznaczą ją na honoraria dla występujących artystów z Polski i z zagranicy. Jak dotąd inicjatywę wsparło blisko 150 osób, zebrano 32 proc. brakującej kwoty – 13 tys. zł.

Ciągle można wspierać festiwal – Kliknij i pomóż

Darczyńcy dostaną upominki.

Pociąg

W piątek, 21 lipca, z Warszawy Wschodniej (peron 3, tor 2) do Czeremchy odjedzie bezpłatny pociąg Kolei Mazowieckich. W niedzielę, 23 lipca, po zakończeniu koncertów w Czeremsze, można nim będzie wrócić do Warszawy. 

Podróżni wsiadają do pociągu  bez żadnych biletów, wejściówek itp. Ilość miejsc w pociągu jest ograniczona. Organizatorzy nie odpowiadają za brak miejsc w pociągu.

piątek, 21 lipca

* Warszawa Wschodnia – g. 14.27 * Mińsk Mazowiecki – g. 15.09 * Siedlce – g. 15.44 * Siemiatycze – g. 16.35 * Nurzec – g. 16.47 * Czeremcha – g. 17.05

niedziela, 23 lipca

* Czeremcha – g. 23.00 * Nurzec – g. 23.18 * Siemiatycze – g. 23.29 * Siedlce – g. 00.25 * Mińsk Mazowiecki – g. 00.55 * Warszawa Wschodnia – g. 01.18

 

Czeremszyna

I pomyśleć, że takiego pociągu, takiego festiwalu w Czeremsze, i samej Czeremszyny by nie było, gdyby ponad 20 lat wcześniej „Basisko nie wymarzyło sobie zespołu, do którego przyszedł chop Mirek, i tak to się zaczęło” – jak ze sceny co jakiś czas przybliża historię zespołu Czeremszyna Staszek Jaskułka, góral, ekspert od folku, dobry duch festiwalu, który od lat go w stroju góralskim prowadzi, żartem przeplatając opowieści o zapowiadanych zespołach (i prowadzić będzie go w tym roku).

A tłumacząc szerzej: festiwalu prawdopodobnie by nie było, gdyby: ponad 20 lat temu Barbara Kuzub-Samosiuk nie postanowiła założyć zespołu Czeremszyna, nie spotkała swego przyszłego męża  Mirka Samosiuka, i gdyby razem nie zgrupowali wokół siebie energetycznej grupy osób i znakomitych muzyków, którym samo granie w zespole nie wystarczyło i w związku z tym postanowili zorganizować jeszcze festiwal. Ten z lokalnej imprezy szybko przekształcił się w międzynarodową, dzięki której do Czeremchy przez ostatnie kilkanaście lat trafiły tuzy polskiej i zagranicznej muzyki z kręgu szeroko rozumianego folku.

A sama Czeremszyna stała się muzycznym produktem eksportowym naszego regionu. Uwielbiają ją u nas, uwielbiają w kraju i za granicą, a jak to wygląda w praniu – najlepiej zobaczyć samemu na koncertach.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem