Punkt informacyjny "Study in Bialystok", prowadzony przez Fundację Okno na Wschód, cieszy się nieustannym zainteresowaniem studentów z zagranicy. Z jego oferty tylko w ciągu ostatnch dwóch lat akademickich skorzystało ponad 150 studentów pochodzących ze Wschodu, którzy wybrali Białystok na swoje miasto akademickie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jak mówi Ewelina Docnik, konsultantka punktu informacyjnego Fundacji Okno na Wschód, przez ostatnie cztery lata oferował on szeroki zakres bezpłatnych usług mających na celu wsparcie młodzieży ze Wschodu w integracji z białostockim społeczeństwem oraz w adaptacji w mieście.

Zainteresowani wolontariatem

Do tej pory sudenci chętnie korzystali z możliwości uczestniczenia w kursie języka polskiego oraz w wyjazdach edukacyjnych po Podlasiu, do Warszawy oraz Krakowa i Wieliczki. Niektóre działania projektu już się zakończyły, inne powoli dobiegają końca, jednak wciąż można skorzystać z konsultacji i doradztwa. Wyjątkowo dużym zainteresowaniem cieszyło się działanie wolontariat, które również jeszcze trwa. W roku minionym akademickim z wolontariatu skorzysta łącznie dziewiętnastu studentów.

– Zróżnicowanie kierunków studiów i profili naszych studentów, świadczy o tym, jak bardzo różnią się ich zainteresowania oraz pomysły na siebie. Jednak tych najbardziej aktywnych cechuje duża samodzielność, odpowiedzialność i chęć działania. Pomimo młodego wieku studenci są świadomi, iż doświadczenie zawodowe zdobyte już podczas studiów jest cenione przez pracodawców – mówi Ewelina Docnik. – Liczba studentów chętnych do skorzystania z wolontariatu podczas realizacji projektu była naprawdę duża. Z powodu ograniczonej ilości miejsc, zakwalifikowano do niego najbardziej aktywnych.

Zasada dobrowolności

Studenci wytypowani do wolontariatu zgodnie z zasadą „dobrowolności wolontariatu” mogli zadecydować, czy rzeczywiście chcą go odbyć w danej organizacji. Młodzi ludzie wybierali organizacje związane ze swoimi zainteresowaniami, kierunkiem studiów lub kierunkiem, w którym chcieliby się dodatkowo rozwinąć. Wśród wolontariuszy znaleźli się studenci turystyki i rekreacji, filologii angielskiej, logistyki, pedagogiki, administracji, zarządzania a nawet budownictwa i elektrotechniki.

– Jestem bardzo zadowolony ze współpracy z fundacją, ponieważ mogłem odbyć wolontariat w organizacji, której działania wiążą się z moimi zainteresowaniami – zapewnia Andrej, student pierwszego roku stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie w Białymstoku, który odbył wolontariat w Białoruskim Towarzystwie Historycznym.

To ogromny potencjał

Młodzi ludzie poprzez wolontariat mieli dotąd okazję rozwinięcia m.in. zdolności komunikacyjnych i zdobycia pierwszego doświadczenia zawodowego. Ich wolontariat był również szansą rozwoju wielu innych umiejętności.

– Studenci ze wschodu to ogromny potencjał białostockich uczelni, ponieważ ogólna liczba studentów Polaków stopniowo się zmniejsza, co spowodowane jest niżem demograficznym, wyjazdami do większych ośrodków miejskich i za granicę. Poprzez swoje działania wspieramy miasto w promocji i zachęcamy młodych ludzi z zagranicy do studiowania na białostockich uczelniach – podsumowuje Paweł Mickiewicz, prezes fundacji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem