Bia這stoccy radni PiS zdecydowanie nie chc zajmowa stanowiska w sprawie zakazu wst瘼u do Puszczy Bia這wieskiej, kt鏎 ch皻nie pragn odwiedza tak瞠 mieszka鎍y podlaskiej stolicy. - Mamy do czynienia ze sporem: s racje le郾ik闚 i organizacji ekologicznych. To nie jest nasza kompetencja, 瞠by rozstrzyga ten sp鏎 - m闚i.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Propozycję, aby stanowisko dotyczące sytuacji w Puszczy Białowieskiej przyjęła cała białostocka rada miejska (większość ma w niej PiS; szesnastu radnych na dwudziestu ośmiu) złożył podczas poniedziałkowej (19.06) sesji niezależny radny Wojciech Koronkiewicz.

To nasza ziemia i las

Chciał, aby ten punkt został wprowadzony do porządku obrad. Nie przedstawił jednak formalnego projektu uchwały. Przekonywał, że i białostoccy radni powinni wyrazić zaniepokojenie tym, co dokonuje się ostatnio w puszczy.

Stanowisko miałoby głosić:

„Wyrażamy swoje zaniepokojenie sytuacją, która ma miejsce w Puszczy Białowieskiej. Zwracamy się z prośbą do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku o zniesienie zakazu wstępu do Puszczy i umożliwienie mieszkańcom Podlasia, jak też przebywającym do Białowieży turystom korzystania z dobrodziejstw Puszczy Białowieskiej”.

Radny Koronkiewicz uzasadniał, że choć Białowieża i puszcza nie leżą w granicach administracyjnych miasta Białegostoku, to jednak i białostoczanie tam chętnie jeżdżą. Przekonywał:

– To nasza ziemia i las. To nasza chluba, którą wymieniamy we wszystkich przewodnikach i folderach. Zbliża się okres wakacyjny, zbliżą się okres zbierania grzybów i jagód, tymczasem Lasy Państwowe ustanowiły zakaz wstępu do lasu. Osoby wchodząc na teren puszczy karane są mandatami w wysokości 500 zł. Radni gminy Białowieża zwrócili się o zniesienie tego zakazu. Zwracam się do szanownej rady, aby podobne stanowisko przyjąć podczas dzisiejszej sesji i przekazać je RDLP, której podlegają nadleśnictwa działające w Puszczy Białowieskiej.

Nie nasza kompetencja

Przewodniczący komisji kultury i promocji miasta Krzysztof Stawnicki (PiS) podkreślając, że propozycja radnego Koronkiewicza nie spełnia formalnych wymogów (nie jest drukiem projektu uchwały-stanowiska) twierdził:

– Trzeba zachować powagę rady miejskiej. Jeśli mielibyśmy przyjąć takie stanowisko trzeba zapoznać się z pełną informacją dotyczącą sytuacji w puszczy, zaprosić na sesję dyrektora RDLP, bo ja nie czerpię wiedzy na ten temat tylko z tego co pisze „Gazeta Wyborcza”.

Radny Koronkiewicz zapewniał:

– Jestem gotowy złożyć projekt na piśmie w wymaganej formie. Nie wymagam od RDLP podejmowania jakiś działań, ale tego abyśmy wrazili zaniepokojenie.

Do wymiany zdań włączył się przewodniczący komisji budżetu i finansów radny Tomasz Madras (PiS):

– Mamy do czynienia ze sporem: są racje leśników i mówiąc ogólnie organizacji ekologicznych. To nie jest nasza kompetencja, żeby rozstrzygać ten spór, choć dyskusja jest potrzebna, ale to nie jest temat na stanowisko naszej rady miejskiej.

Niespodziewany SMS

Przewodniczący klubu PO Maciej Biernacki z trwogą przypominał, opowiadając się za przyjęciem stanowiska:

– Turystyka w puszczy umiera. Tym zakazem wstępu została zabita. Nie wpisujemy się w spór, ale w interes naszych mieszkańców i ich sąsiadów.

Przewodniczący klubu PiS Henryk Dębowski powoływał się – jak twierdził – na właśnie otrzymanego sms-a od mieszkańca nadleśnictwa Białowieża:

– Nieprawdą jest, że w puszczy jest całkowity zakaz wstępu do lasu. Nie powinniśmy tego stanowiska procedować, bo nie jest ono zgodne z prawdą.

Radny Biernacki ripostował:

– Tłem całej tej sprawy jest konflikt między leśnikami a ekologami, których leśnicy chcą z puszczy wyrzucić, a rykoszetem uderzani są miejscowi mieszkańcy.

Swoje zdanie dorzucił też przewodniczący komisji rewizyjnej z PiS Piotr Jankowski:

– Stanowisko naszej radny nic tu nie wniesie. Turystyka ma obłożenie w Białowieży w 90 procentach. Tamtejsi gospodarze mają się dobrze. Ten strach ma wielkie oczy. Ten problem nie dotyczy naszej gminy

Ostatecznie siedemnastu radnych było przeciw wprowadzeniu stanowiska do porządku obrad, jedenastu za, nikt nie wstrzymał się od głosu.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieli雟ki poleca
Wi璚ej
    Komentarze
    Zaloguj si
    Chcesz do陰czy do dyskusji? Zosta naszym prenumeratorem
    Tego mo積a by這 si spodziewa po pisdzielcach :(
    ju ocenia貫(a)
    0
    0